Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Włodarczyk: Nikt nie będzie teraz zwieszał głów

Wojciech Włodarczyk: Nikt nie będzie teraz zwieszał głów

fot. Klaudia Piwowarczyk

Największą niespodzianką 22. kolejki PlusLigibył mecz w Bielsku-Białej, gdzie siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała wygrali 3:1 z ONICO Warszawa, przerywając jednocześnie serię zwycięstw stołecznego zespołu.  – Boli przerwana seria i myślę, że kilku chłopaków z naszej drużyny boli też coś innego. Doskonale widać, że aktualnie mamy zespół trochę przetrzebiony kontuzjami. Nie jest to jednak żadne usprawiedliwienie, bo każdy z nas wie, że tutaj powinniśmy wygrać – powiedział Strefie Siatkówki przyjmujący ONICO, Wojciech Włodarczyk.

Po zwycięstwie nad ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle przed własną publicznością wydawało się, że siatkarze ONICO Warszawa pójdą za ciosem i dopiszą do swojego konta kolejne zwycięstwo w starciu z ostatnią drużyną w tabeli – BBTS-em Bielsko-Biała. W premierowe j odsłonie długo na prowadzeniu byli właśnie warszawianie, ale ostatecznie zarówno ta, jak i kolejna partia padły łupem bielszczan. – Jedno, dwa złe zagrania pokazują, że graliśmy zachowawczo, chcieliśmy poczekać, aż może to przeciwnik zrobi błąd, a on w tym meczu robił ich mniej, natomiast my robiliśmy ich za dużo, więc efekt końcowy jest taki, jak widać – podsumował całe spotkanie Wojciech Włodarczyk. Warszawianie triumfowali jedynie w trzecim secie, ale ostatecznie komplet punktów został w Bielsku-Białej.



Zespół z Warszawy nękany jest kontuzjami. Najpierw Jan Nowakowski złamał palec, potem ze składu wypadł Sharone Vernon-Evans oraz jeden z liderów – Bartosz Kwolek. Pomimo tego warszawianie byli w stanie pokonać ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle, a serię trzynastu zwycięstw przerwał dopiero BBTS. – Boli przerwana seria i myślę, że kilku chłopaków z naszej drużyny boli też coś innego. Doskonale widać, że aktualnie mamy zespół trochę przetrzebiony kontuzjami – przyznał przyjmujący ekipy prowadzonej przez Stephane’a Antigę i dodał: – Nie jest to jednak żadne usprawiedliwienie, bo każdy z nas wie, że tutaj powinniśmy wygrać. Wydaje mi się, że bielszczanie w niewielu meczach są faworytami, więc po raz kolejny nie mieli nic do stracenia, zagrali bez kompleksów. Może czasami wiedzieli, kiedy podjąć więcej ryzyka, a kiedy mniej. My byliśmy troszkę bardziej zachowawczy i to nas zgubiło – wyjaśnił Włodarczyk.

Na domiar złego w trakcie spotkania w Bielsku-Białej urazu nabawił się podstawowy libero ONICO Warszawa – Damian Wojtaszek. – Nie chciałbym opowiadać, jacy my jesteśmy biedni i jakie nas nieszczęście spotkało. Inne drużyny stopniowo miały takie braki kadrowe. U nas to wszystko skumulowało się w jednym momencie, więc jest to trochę nietypowa sytuacja – przyznał Wojciech Włodarczyk. – Jakoś jednak sobie radzimy z treningiem. Przychodzą do nas chłopaki z II ligi i z nami trenują. Również nasz fizjoterapeuta miał kiedyś kontakt z siatkówką, więc też nam pomaga. Jest jak jest, nikt nie będzie teraz zwieszał głów. Taka porażka zawsze boli, ale będziemy dalej walczyć, żeby stawić czoła tej sytuacji – zapowiedział przyjmujący. Jego drużyna będzie miała teraz chwilę na złapanie oddechu, bowiem kolejne spotkanie rozegra dopiero w połowie marca.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved