Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Wojciech Winnik zakończył siatkarską karierę

Wojciech Winnik zakończył siatkarską karierę

fot. Jacek Cholewa

– Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym. Z ogromną radością schodzę z tej sceny, z mojej drogi, która 25 lat temu zaczęła się w Suwałkach, a dzisiaj kończy się w Suwałkach. Bardzo cieszę się z tego spektakularnego sukcesu klubu i całego miasta – powiedział Wojciech Winnik, atakujący, a zarazem prezes Ślepska Suwałki.

Siatkarze Ślepska Suwałki sprawili sporą niespodziankę, wygrywając zmagania na zapleczu PlusLigi. Drużyna znad Czarnej Hańczy stała się doskonałym przykładem na to, że konsekwentną pracą i małymi krokami można podążać do celu. W ostatnich latach sięgała już po brązowy i srebrny medal I ligi, a tym razem udało jej się stanąć na najwyższym stopniu podium. Po tym sukcesie na zakończenie swojej długiej kariery sportowej zdecydował się jeden z głównych architektów sukcesu suwalskiej ekipy. – Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym. Z ogromną radością schodzę z tej sceny, z mojej drogi, która 25 lat temu zaczęła się w Suwałkach, a dzisiaj kończy się w Suwałkach. Bardzo cieszę się z tego spektakularnego sukcesu klubu i całego miasta – powiedział Wojciech Winnik, atakujący, a zarazem prezes Ślepska Suwałki.



Przed sezonem wydawało się, że to Stal AZS PWSZ Nysa oraz Lechia Tomaszów Mazowiecki są faworytami do wygrania I ligi. Ślepsk Suwałki nie był uznawany za drużynę, która może namieszać w czołówce. Zresztą w fazie zasadniczej jego forma dość mocno falowała. Zdarzały mu się nawet porażki z zespołami, które później musiały walczyć o utrzymanie. Podopieczni Mateusza Mielnika klasę pokazali jednak w play-off, gdzie z kwitkiem odprawili BBTS Bielsko-Biała, Lechię Tomaszów Mazowiecki, a na koniec Stal AZS PWSZ Nysa. – Ciężką pracą wywalczyliśmy ten sukces. Nie będę owijał w bawełnę – były trudne chwile w tym sezonie, w których nam nie szło. Ja wracałem po ciężkiej kontuzji. Mozolnie graliśmy w pierwszej rundzie, trochę lepiej w drugiej. Eksplodowaliśmy w play-off. Wierzyliśmy w to, że małą łyżeczką można osiągnąć sukces, że nie trzeba za wszelką cenę chcieć natychmiast sukcesu. W Suwałkach I liga jest od 10 lat, w ostatnich pięciu latach cztery razy byliśmy w czwórce, a w tym sezonie odnieśliśmy historyczne zwycięstwo – zakończył Wojciech Winnik.

źródło: siatkarskaligatv.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved