Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Winnik: Utrzymanie pozwala nam na spokojną pracę

Wojciech Winnik: Utrzymanie pozwala nam na spokojną pracę

fot. slepsksuwalki.pl

Ślepsk Malow Suwałki już teraz może zaliczyć obecny sezon do udanych. Podstawowe zadanie postawione przed drużyną Andrzeja Kowala już zostało zrealizowane. Zespół zagwarantował sobie utrzymanie w lidze. Prezes Wojciech Winnik w wywiadzie dla Radia Białystok nie krył zadowolenia z tego faktu.

– Przez ostatnie miesiące praca, którą wykonywaliśmy w klubie nie pozwalała na rozmyślanie nad pozycją w tabeli, ale każdy kto wsłuchiwał się w nasze przedsezonowe wypowiedzi wiedział, że zapowiadaliśmy walkę o utrzymanie. Mówiliśmy też, że chcemy się utrzymać bezpiecznie, to znaczy żeby nie było momentu, w którym o ligowy byt musielibyśmy drżeć. Nie chcieliśmy walczyć do ostatniego meczu i oglądać się na rywali, czy wystarczy nam punktów.



Dlatego też bardzo się cieszę, że ten pierwszy i najważniejszy cel już zrealizowaliśmy. To daje nam spokój pracy w ostatnich pięciu kolejkach, jak również mam nadzieję – przed walką w play-off. Nam zaś, jako zarządowi daje możliwość planowania budżetu i składu na przyszły sezon – dodał Winnik.

Prezes suwalskiego klubu odniósł się też do sukcesów i porażek organizacyjnych w obecnym sezonie. Suwalczanie pokazali, że siatkówki na najwyższym poziomie bardzo brakowało w tym regionie Polski i szczelnie wypełniają nową halę w Suwałkach. – Wiemy, że jest dobry wynik. Wiemy, że mamy dużą frekwencję. Wiemy, że mamy świetną atmosferę w hali. Coraz więcej biało-niebieskich koszulek i szalików widzimy na trybunach i możemy powiedzieć,  że biało-niebieskie tsunami kroczy po parkietach PlusLigi. Mamy też kilka rzeczy do poprawy, jak chociażby system dystrybucji biletów – ocenił Winnik.

Szef klubu uciął także spekulacje na temat trenerskiej posady. Podkreślił, że obecny szkoleniowiec był kuszony z kilku stron, ale na razie zdecydował, że wypełni dwuletni kontrakt ze Ślepskiem. – Na pewno trener Kowal jest jednym  filarów i fundamentów, na których opiera się klub i stanowi o sile zespołu. Na dzień dzisiejszy trudno sobie wyobrazić drużynę bez niego. Cieszymy się, że jest z nami, i że będzie z nami w przyszłym sezonie. 

Winnik jest ostrożny w zachwycie nad swoimi zawodnikami. Docenia dobrą grę Tuanigi, ale też podkreśla, że nie jest to jeszcze stabilna forma. Tonuje także wychwalane Nicolasa Szerszenia. – Nie chciałbym na tę chwilę mówić o odkryciach sezonu. Wiemy,  że na tę chwilę Nicolas Szerszeń jest według statystyk najlepiej zagrywającym ligi, znamy jego walory w ataku, ale na laury i statuetki jest jeszcze za wcześnie. Oczywiście życzyłbym Nicolasowi jak najszybszego debiutu w kadrze, bo wiem jak ambitnym jest zawodnikiem i wiem, że w jego głowie jest takie marzenie, ale droga do tego jest jeszcze daleka. 

Prezes skomentował również doniesienia transferowe i spekulacje na temat składu w przyszłym sezonie. Póki co nie daje się wciągnąć w dyskusje o ewentualnych zmianach kadrowych. – Wiem jakim mniej więcej budżetem dysponuję, teraz potrzebuję kilku tygodni, żeby pokazać owoce pracy w kwestii kontraktów na przyszły sezon. Znam plotki o odejściu Tuanigi, ale rynek transferowy jest na tyle gorący i specyficzny, że tych plotek jest mnóstwo. Na dzień dzisiejszy nasz rozgrywający nie ma podpisanego kontraktu z innym klubem, chce u nas zostać, rozmawiamy na ten temat, ale trzeba czasu, żeby dograć sprawy finansowe i kwestie z managerem – zakończył Wojciech Winnik.

*Cały wywiad można odsłuchać w portalu Radia Białystok

źródło: opr. własne, Polskie Radio Białystok

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved