Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Wojciech Kwiecień: Zebrane doświadczenie zaowocuje

Wojciech Kwiecień: Zebrane doświadczenie zaowocuje

fot. bravevolley.com

– Wyjazd do Niemiec to była bardzo dobra decyzja z mojej strony. Możliwość trenowania z wieloma świetnymi zawodnikami, a także możliwość grania przeciwko znakomitym drużynom z niemieckiej ekstraklasy to bardzo dobra rzecz dla każdego młodego zawodnika. Zebrałem duże doświadczenie, które zaowocuje w nadchodzącym sezonie – powiedział Wojciech Kwiecień, nowy rozgrywający Stali AZS PWSZ Nysa.

Wojciech Kwiecień ostatnie lata w swojej przygodzie z siatkówką spędził w Szczecinie, broniąc barw Morza Bałtyk, a następnie Espadonu Szczecin. Jednak w minionym sezonie zdecydował się na obranie zagranicznego kierunku. Z perspektywy czasu nie żałuje przenosin za zachodnią granicę. – Myślę, że wyjazd do Niemiec to była bardzo dobra decyzja z mojej strony. Możliwość trenowania z wieloma świetnymi zawodnikami, a także możliwość grania przeciwko znakomitym drużynom z niemieckiej ekstraklasy to bardzo dobra rzecz dla każdego młodego zawodnika. Zebrałem duże doświadczenie, które zaowocuje w nadchodzącym sezonie – powiedział Wojciech Kwiecień, który jednak po roku spędzonym za granicą zdecydował się na powrót do Polski.



W nadchodzącym sezonie będzie on zawodnikiem Stali AZS PWSZ Nysa, która ma aspiracje, by w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat wrócić do PlusLigi. – Siatkówkę w Polsce traktuje się zdecydowanie poważniej niż choćby w Niemczech. Widać to chociażby po prowadzeniu zespołu w kontekście spraw organizacyjnych. W naszym kraju nawet zaplecze PlusLigi jest bardzo atrakcyjną ligą, dającą szansę pokazania się wielu młodym zawodnikom, do których ja też jeszcze się zaliczam – skomentował Kwiecień. Liczy on, że doświadczenie zdobyte za zachodnią granicą pomoże mu w tym, żeby z dobrej strony pokazać się w szeregach ekipy z Opolszczyzny. – Znam swoją wartość. Wiem, jak potrafię grać w siatkówkę, także myślę, że będę miał wiele okazji, by pokazać się kibicom z jak najlepszej strony – podkreślił zawodnik, który nie obawia się rywalizacji o miejsce w podstawowym składzie z Konradem Woronieckim. – Nie obawiam się tego. Wiem, że Konrad to bardzo dobry, doświadczony rozgrywający. Znam go z parkietu, kiedy jeszcze występowałem w Espadonie. Ale zrobię wszystko, żeby dać jak najwięcej mojej nowej drużynie – dodał.

Wiadomo już, że w nadchodzącym sezonie PlusLiga będzie liczyła szesnaście zespołów, a najsłabsze z nich rozegrają baraże z najlepszymi ekipami z I ligi. Wciąż jednak nie jest przesądzone, ile i jakie zespoły rywalizowały będą na pierwszoligowym froncie, bowiem wciąż niepewna jest przyszłość KPS-u Kęty, a po awansie Espadonu Szczecin i GKS-u Katowice w I lidze pojawiły się dwa wolne miejsca. – Otwarcie PlusLigi wpływa bardzo dobrze na rozwój siatkówki. W końcu drużyny z zaplecza ekstraklasy będą miały o co grać. Widać, że po spełnieniu kilku także pozasportowych warunków będzie szansa, aby w kolejnym sezonie występować w PlusLidze – zaznaczył Kwiecień. – Znajdują się sponsorzy, którzy są gotowi wyłożyć pieniądze, aby drużyna w kolejnym sezonie znalazła się w PlusLidze. Mam nadzieję, że coraz mniej klubów będzie miało kłopoty finansowe, a coraz więcej zawodników będzie chętnych do grania w I lidze, ponieważ będzie taka możliwość, że za rok lub dwa będą mogli ze swoją drużyną wywalczyć wymarzony awans do PlusLigi – zakończył nowy rozgrywający Stali AZS PWSZ Nysa.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-07-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved