Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Wojciech Grzyb: Zapewniam doping i napoje, żeby forma nie spadła

Wojciech Grzyb: Zapewniam doping i napoje, żeby forma nie spadła

fot. Lotos Trefl Gdańsk

W Częstochowie trwają rozgrywki turnieju Kinder + Sport w siatkówce. Wśród uczestników są również dzieci znanych siatkarzy. Jednym z rodziców, który obserwuje poczynania swojego syna, jest Wojciech Grzyb, środkowy Lotosu Trefla Gdańsk. – Gdy grają nasi, to dzielnie ich wspieram – przyznał siatkarz.

W dwójkach chłopców w barwach Trefla Gdańsk gra syn Wojciecha Grzyba – Michał, który wraz z kolegami bez straty seta wygrał rozgrywki grupy F, w której gdańszczanie pokonali Białostocką Akademię Siatkówki I Białystok, UKS Jedynkę Szprotawa i DMKS Plas Kielce/3. – Wygrali grupę, teraz trafili do kolejnej – trzyzespołowej, gdzie wygrali jeden mecz i są pewni awansu, ponieważ drugi pojedynek tak się ułożył, że w ostatnim meczu będą grali o pierwsze miejsce w tej drugiej grupie, ale mają już zagwarantowany awans do szesnastki najlepszych zespołów. Czekamy, co przyniesie sobota – opowiedział Wojciech Grzyb.



Doświadczony środkowy obserwował poczynania młodych siatkarzy oraz siatkarek i był pod wrażeniem zarówno organizacji turnieju Kinder + Sport, jak i poziomu prezentowanego przez jego uczestników. – Są drobne opóźnienia, ale to przy tak dużym turnieju jest chyba nieuniknione. Jestem tu prawie cały dzień, obserwuję i widzę dużo pozytywów od dyspozycji zawodników, ich poziomu wyszkolenia, tego jak się zachowują w stosunku do organizacji i pracy sędziów. Mogę wypowiadać się w samych superlatywach. Pogoda też jest fajna, bo nie jest za gorąco. Mamy trochę szczęścia – podsumował siatkarz.

W częstochowskim turnieju Wojciech Grzyb nie prezentuje się na boisku, a jedynie wspiera swojego syna. Dla środkowego Lotosu Trefla Gdańsk rola, jaką pełni podczas Kinder + Sport, jest nowością. Zawodnik nie ukrywał, że nie jest mu łatwo być biernym obserwatorem. – Chyba większe emocje czuję teraz, niż czasami gdy gram, bo życzę im jak najlepiej. Chłopaki dzielnie walczą, akcje są długie, więc tych emocji jest wiele. Gdy grają nasi, to dzielnie ich wspieram – powiedział. Czy środkowy przekazuje swoje uwagi i podpowiada synowi, co powinien poprawić w kolejnych meczach? – Teraz już nie, ale z trenerem rozmawialiśmy i przekazałem mu jakieś uwagi o przeciwnikach, które można wykorzystać. Myślę, że młodzi zawodnicy jeszcze tego nie widzą, a każdy chce, żeby wygrali. Inne uwagi dają przede wszystkim trenerzy. Ja też jakieś swoje pięć groszy dorzucam, ale bez przesady, bo tutaj to trener jest najważniejszy, jeżeli chodzi o układanie gry drużyny. Ja zapewniam doping i napoje izotoniczne, żeby forma fizyczna nie spadała – zakończył Wojciech Grzyb.

W sobotę Trefl Gdańsk w grupie W rozpocznie walkę o miejsca 1-16. Przeciwnikami gdańszczan będą siatkarze DMKS-u Plasu Kielce/1, KS-u Wifamy Łódź oraz MKS-u Będzin II.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-07-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved