Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Wojciech Grzyb: To był nasz najsłabszy mecz w tym sezonie

fot. Katarzyna Antczak

– Przeciwnik zagrywał bardzo dobrze, ale my nie potrafiliśmy się temu przeciwstawić. Już nie raz walczyliśmy z drużynami, które świetnie zagrywają, ale graliśmy z nimi jak równy z równym. Tym razem nam czegoś zabrakło – powiedział po porażce ze Ślepskiem Wojciech Grzyb, środkowy Trefla Gdańsk.

Siatkarze Trefla Gdańsk w środowy wieczór we własnej hali ulegli Ślepskowi Malow Suwałki. Podopieczni Andrzeja Kowala rozegrali bardzo dobre spotkanie, nie pozwalając przeciwnikom rozwinąć skrzydeł. O ich dominacji świadczy fakt, że tylko w jednej odsłonie gospodarze dobrnęli do granicy 20 oczek. Po meczu gdańszczanie nie ukrywali rozczarowania końcowym wynikiem. – To był najsłabszy mecz w naszym wykonaniu w tym sezonie – krótko skwitował Wojciech Grzyb, który nie potrafił znaleźć wytłumaczenia dla tak słabej postawy Trefla. – Czasami coś nie wychodzi, ale nie do końca wiemy, co nam nie wyszło. Przeciwnik zagrywał bardzo dobrze, ale my nie potrafiliśmy się temu przeciwstawić. Już nie raz walczyliśmy z drużynami, które świetnie zagrywają, ale graliśmy z nimi jak równy z równym. Tym razem nam czegoś zabrakło – dodał środkowy Trefla Gdańsk.



Dotychczas podopieczni Michała Winiarskiego byli jednym z pozytywnych zaskoczeń PlusLigi. Potrafili postraszyć faworytów, ale tym razem nie mieli swojego dnia. Nie znaleźli sposobu na zniwelowanie atutów beniaminka, ale zapewniają, że wyciągną wnioski z tego niepowodzenia. – Takie mecze w naszej drużynie nie przechodzą bez echa. Wszyscy czujemy się źle, szczególnie ze względu na styl, w którym przegraliśmy. Można przegrać 0:3, ale zrobić wszystko i jednak uznać wyższość przeciwnika. Ze Ślepskiem mogliśmy zagrać dużo lepiej – ocenił doświadczony zawodnik zespołu z Pomorza.

Wpadka w meczu ze Ślepskiem nie wpłynęła na pozycję Trefla w tabeli. Wciąż plasuje się on na piątej lokacie, ale szybko musi wrócić do swojej dobrej gry, bowiem przed nim konfrontacja z wicemistrzem Polski, który jest obecnie liderem PlusLigi. – Niezależnie od tego czy gramy z pierwszą, czy ostatnią drużyną, to musimy wyjść maksymalnie skoncentrowani, dobrze przygotowani taktycznie i mieć otwarte głowy, żeby podejmować odpowiednie decyzje w trudnych momentach. Myślę, że ostatnia porażka zmobilizuje nas do tego, aby zagrać dużo lepiej w kolejnym spotkaniu – zakończył Wojciech Grzyb.

źródło: opr. własne, Trefl Gdańsk - Youtube

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved