Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Wojciech Czapla: Liga w tym sezonie jest trochę zwariowana

Wojciech Czapla: Liga w tym sezonie jest trochę zwariowana

fot. azs.gliwice.pl

W minioną sobotę siatkarki AZS-u Gliwice po raz trzeci w tym sezonie wykorzystały atut własnego parkietu, pokonując Jokera Świecie 3:2. Mecz ten miał dwa oblicza. W pierwszych dwóch setach bezdyskusyjnie lepsza była drużyna ze Świecia, ale w trzeciej odsłonie gliwiczanki przejęły inicjatywę, a potem już pokazały moc.

Może lepiej byłoby mecze zaczynać od stanu 0:2 – uśmiecha się Wojciech Czapla. Tak poważnie to powtórzyła się sytuacja z meczu z Radomiem. Tam też w pierwszych dwóch partiach nic nie graliśmy. Nie mieliśmy przyjęcia, rozegrania, ataku. Natomiast dziewczyny ze Świecia świetnie się broniły i kontratakowały. W trzecim secie postawiliśmy już wszystko na jedną kartę i dało to efekt. Czwarty set mieliśmy pod pełną już kontrolą, a tie-break to nasza dominacja – dodaje trener akademiczek.



Co takiego się wydarzyło, że gliwiczanki w trzeciej odsłonie odwróciły losy tego spotkania? – Poprawiliśmy wszystkie elementy, począwszy od zagrywki, na ataku kończąc. Przy wysokich piłkach dobrze ustawialiśmy blok. Dobrze też zagrały w ataku środkowe, co ułatwiło grę dziewczynom na skrzydłach. Świecie nie potrafiło znaleźć na to sposobu – ocenia Wojciech Czapla. Zdecydowanie lepiej byłoby wygrywać mecze po 3:0, ale w Gliwicach z dwóch punktów też wszyscy byli zadowoleni. – Świecie to bardzo dobry zespół i te dwa punkty to dla nas dobry wynik – przyznaje szkoleniowiec AZS-u.

Akademiczki rozpoczęły to spotkanie z jedną zmianą w wyjściowej szóstce – Trach zastąpiła Grzechnik. – Anastazja miała w tych ostatnich meczach trochę problemów z przyjęciem i Karolina Szczygieł, rozgrywająca, nie mogła się z nią zgrać. Z racji tego nie kończyliśmy akcji. Ania natomiast bardzo dobrze prezentowała się na treningach. Myślę, że zmiana ta pozytywnie  wpłynęła na Trach, która mogła trochę z boku przyjrzeć się, jak to wygląda i potem zrobiła dobrą zmianę – tłumaczy szkoleniowiec. W następnej kolejce siatkarki z Gliwic zmierzą się z 7R Solną Wieliczka, drużyną, która miała walczyć o najwyższe cele, ale gra w kratkę. – Ta liga w tym sezonie jest trochę zwariowana. Świecie wygrywa z Wieliczką i to 3:1, a my ogrywamy Jokera, więc myślę, że bez szans nie jesteśmy, choć bez wątpienia Solna to bardzo dobra drużyna i czeka nas trudny mecz – przewiduje Wojciech Czapla.

źródło: azs.gliwice.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved