Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Włochy M: Zmienne szczęście biało-czerwonych, niesamowity mecz Abdelaziza

Włochy M: Zmienne szczęście biało-czerwonych, niesamowity mecz Abdelaziza

fot. legavolley.it

Ze względu na rywalizację w Klubowych Mistrzostwach Świata mistrz Italii, Cucine Lube Civitanova swój mecz 11. kolejki rozgrywek rozegrał awansem w listopadzie, pokonując wówczas zespół Vitala Heynena, Sir Safety Perugia. W ten weekend o cenne punkty rywalizowała Modena, zespół Bartosza Bednorza niespodziewanie uległ Veronie. Komplet punków zgarnęła Monza Bartosza Kurka.

Bardzo dobry występ duetu Bednorz/Zaytsev nie uchronił ekipy Andrei Gianiego przed porażką.  Mimo walki, po zaciętym 2,5-godzinnym spotkaniu z triumfu mogli cieszyć się przyjezdni. Miejscowi tym razem nie mogą jednak mówić o straconych punktach, a raczej uratowanym oczku. To zespół Polaka stawiany był w roli faworyta, początek meczu należał do ekipy prowadzonej przez Radostina Stojczewa. To właśnie Verona rozpoczęła mocnym akcentem, o ile w pierwszym secie Bednorz i jego koledzy prowadzili 8:3 to rolę szybko się odwróciły. Goście mogli liczyć na znakomite zagrania Stephen’a Boyera. Reprezentant Francji na przestrzeni pięciosetowego spotkania punktował 31 razy, prowadząc swój zespół do zwycięstwa w dwóch pierwszych partiach spotkania.



Przełomowy okazał się trzeci set, pełen walki, obfitujący w zwroty akcji, miejscowi byli o krok od porażki, bowiem to Verona prowadzą w końcówce 21:20. Podopieczni trenera Gianiego grali cierpliwie, a konsekwencja w ataku pozwoliła im wygrać na przewagi 31:29. Idąc za ciosem również w odsłonie kolejnej lepiej na siatce prezentowali się gospodarze. Do roli lidera Modeny wyrósł Ivan Zaytsev, as Azzurrich zdobył 28 punktów, największym wsparciem dla gwiazdy włoskiej siatkówki po raz kolejny był Bartosz Bednorz. Polski przyjmujący, podobnie jak Maxwell Holt, zdobył 17 punktów. Średnia skuteczność Polaka oscylowała w granicach 56%. Dobra postawa tego duetu nie wystarczyła do odwrócenia losów meczu, w tie-breaku od pierwszych akcji do ataku przystąpili siatkarze Verony, wygrywając 15:13. W składzie Verony zabrakło Bartłomieja Klutha.

Większej historii nie miało spotkanie  Vero Volley Monzy z Sorą. Gospodarzom do zwycięstwa wystarczyła nieco ponad godzina. Bartosz Kurek i jego koledzy kontrolowali sytuację praktycznie na przestrzeni całego spotkania. Jedynie w odsłonie premierowej zryw przyjezdnych przy stanie 13:16 mógł zasiać nieco niepewności w obozie miejscowych. Jednak jeszcze przed wkroczeniem w decydującą fazę seta Monza odzyskała kontrolę i w końcówce prowadziła już 21:20. W kolejnych setach goście nie byli już w stanie zbliżyć się do przeciwnika. Średnia 42% – efektywność zagrań na siatce przy 53% Monzy okazała się niewystarczająca. Kolejne partie to pewna gra gospodarzy i wyraźne wygrane do 15. Dobre spotkanie rozegrał Bartosz Kurek, chociaż tym razem wyróżnienie MVP trafiło do Donovana Dzavoronoka, klubowego kolegi Polaka. Bartosz Kurek na konto swojego zespołu zapisał 17 oczek, przy blisko 60% skuteczności zagrań.

Na uwagę zasługuje również występ Nimira Abdel-Aziza. Broniący barw Allianz Mliano, w wygranym przez swój zespół czterosetowym meczu z Piacenzą Nimir zanotował nieczęsto spotykany rezultat. Bezapelacyjny lider mediolańczyków zakończył mecz z dorobkiem 41. punktów! Średnia efektywność zawodnika to 60%, do punktów zdobywanych w ataku Nimir dodał celny serwis i czujność w bloku. W konfrontacji z tak grającym zawodnikiem podopieczni Andrei Gardiniego mogli jedynie bezradnie rozłożyć ręce.

Zobacz również:
Wyniki i tabela włoskiej Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved