Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Włochy M: Kolejny dobry mecz i zwycięstwo Leona, Bednorz też z wygraną

Włochy M: Kolejny dobry mecz i zwycięstwo Leona, Bednorz też z wygraną

fot. Katarzyna Antczak

W lidze włoskiej po tym weekendzie pozostały do rozegrania tylko dwie kolejki. Ostatnie starcia nie przyniosły jakichś większych niespodzianek jeśli chodzi o wygrane. Jedynie Azimut Modena dość niespodziewanie rozegrali pięć setów z przedostatnią drużyną tabeli. Planowe zwycięstwo odniósł zespół Wilfredo Leona i były to jedyne wygrane starcia z Polakami w tle. Pozostałe mecze, w których walczyły drużyny, których barw bronią siatkarze z  naszego kraju, zapisały na swoim koncie porażki.

W meczu wyjazdowym 24. kolejki Serie A ekipa Bartosza Bednorza męczyła się z siatkarzami przedostatniego w tabeli Emma Villas Siena. Po dwóch wygranych setach Azimut oddał inicjatywę gospodarzom, którzy w kolejnych dwóch partiach przewodzili grze. W samych końcówkach zespół trenera Velasco doprowadzał do wyrównania i za każdym razem trwała długa zacięta walka, którą wygrywali miejscowi. Tie-break należał już w zupełności do zespołu z Modeny, który przycisnął rywali od pierwszych akcji i pewnie dążył do wygranej w meczu. Miejscowi mieli w swojej drużynie trzech liderów, którzy w znacznym stopniu przyczynili się do wygrania w dwóch setach – Fernando Hernandez zdobył 22 punkty, a Jurij Gladyr i Yuki Ishikawa dołożyli do tego po 16 punktów. Dwaj ostatni byli niezwykle groźni w bloku. W zwycięskiej ekipie kolejne świetne zawody rozegrał Ivan Zaytsev, który wśród 30 zdobytych punktów dziewięć wypracował asami serwisowymi. Gwiazda zespołu z Modeny w polu zagrywki nie miała w tym meczu litości i popisała się m.in. serią czterech asów serwisowych z rzędu.  Bartosz Bednorz zagrał w dwóch pierwszych setach i w tym czasie zdobył cztery punkty (trzy atakiem oraz jeden blokiem).



Szybkie, trzysetowe zwycięstwo odniosła drużyna Wilfredo Leona, pokonując ósmy w tabeli Kioene Padova. Przyjezdni tylko na początku pierwszej i trzeciej partii prowadzili wyrównany bój z rywalami, jednak ci dość szybko łapali swój rytm gry i uciekali z wynikiem. Dla nich nie było to problemem, gdyż siatkarze Kioene mieli spore problemy z przyjęciem zagrywki, nie kończyli też ataków. W tych dwóch setach goście próbowali ratować sytuację blokiem, jednak nie był on dużym zagrożeniem dla Leona i spółki. Gospodarze w pełni wykorzystali swój serwis, a poziom gry na wysokim poziomie utrzymywała dwójka Wilfredo Leon i Aleksandar Atanasijević. Przyszły reprezentant Polski był najlepiej punktującym w tym spotkaniu (21), zanotował 58% skuteczności w ataku i kąsał rywali swoją zagrywką (6 asów serwisowych). Serbski atakujący dołożył do tego 15 punktów – 13 atakiem i po jedynym blokiem i zagrywką.

Ponad dwugodzinne spotkanie rozegrały drużyny Globo Banca Sora i Top Volley Latina. Ekipa gospodarzy z Michałem Kędzierskim na boisku musiała uznać wyższość niżej notowanego Top Volley Latina. Po tym spotkaniu zespół z Latiny zrównał się ze swoimi rywalami punktami, ale nadal plasuje się o dwie lokaty niżej od nich. Siatkarze Globo Banca Sora dobrze rozpoczęli mecz, wygrali dwa pierwsze sety, ale głównie za sprawą licznych błędów rywali, którzy mieli spore problemy ze swoją własną grą. Gdy tylko przyjezdni ograniczyli liczbę pomyłek w polu serwisowym i w ataku sytuacja się zmieniła na ich korzyść, a dwie kolejne wyrównane partie padły ich łupem. W tie-breaku siatkarze Top Volley Latina zdobyli dwa cenne punkty blokiem i to oni cieszyli się z końcowego sukcesu. W ich szeregach rozgrywający rozłożył grę w ataku na cały zespół, natomiast wśród zawodników Globo Banca Sora najlepiej spisywał się Ferreira de Barros (20 punktów). Michał Kędzierski zdobył trzy punkty – dwa zagrywką i jeden akcją z drugiej piłki. Z kolei Karol Rawiak nie pojawił się w tym spotkaniu na boisku.

Większych szans ekipie Damiana Domagały – Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia nie dali siatkarze Calzedonii Verona. Plasujący się o sześć pozycji wyżej rywale wygrali w trzech setach, a mecz trwał godzinę z kwadransem. Szkoleniowiec przyjezdnych Daniele Bagnoli próbował wszystkiego, dokonywał licznych zmian, jednak jego zespół nie był w stanie nawiązać walki z przeciwnikami. Całkiem niezłą postawę w ataku gości zaprzepaściło przyjęcie. Siatkarze Calzedonii samymi asami serwisowymi punktowali 11 razy, a wielokrotnie bardzo mocno utrudniali też rozegranie akcji. Mimo wielu roszad w składzie gości Damian Domagała nie pojawił się na boisku.

Dwudziestą drugą porażkę w sezonie poniosła drużyna BCC Castellana Grotte, której barw broni Wojciech Włodarczyk. Ekipa polskiego przyjmującego udała się do Monzy i zdołała rywalom urwać tylko seta – tego pierwszego. Siatkarze BCC spisywali się w nim naprawdę dobrze, jednak tego poziomu nie zdołali utrzymać w kolejnych częściach meczu. Co prawda goście, pod przewodnictwem Włodarczyka, podjęli jeszcze walkę w czwartej odsłonie i byli bliscy przedłużenia tego starcia o tie-breaka. Finalnie jednak gospodarze wygrali seta i cały mecz. Włodarczyk zdobył w tym meczu 20 punktów (17 atakiem przy 65% skuteczności i trzy blokiem). Koncertowo po drugiej stronie zagrał Czech Donovan Dzavoronok (28 punktów, z czego siedem zdobyte asami serwisowymi).

W pozostałych spotkaniach problemów ze zgarnięciem trzech punktów do ligowej tabeli nie mieli siatkarze Cucine Lube Civitanova i Itasu Trentino. Ci pierwsi pokonali w czterech setach Revivre Milano, natomiast wiceliderzy zestawienia w trzech – choć dość zaciętych setach – wygrali z Consar Ravenna.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Serie A siatkarzy

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved