Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Włochy M: Ciężka przeprawa Perugii, lider utrzymał swoją pozycję

Włochy M: Ciężka przeprawa Perugii, lider utrzymał swoją pozycję

fot. sirsafetyperugia.it

Zwycięstwem 2018 rok zamknęli siatkarze Sir Safety Perugia, ekipa lidera Seria A niemal utraciła prowadzenie w ligowym zestawieniu. W ostatnim meczu tego roku kalendarzowego podopieczni Lorenzo Bernardiego wygrali dopiero po tie-breaku. Tym samym dystans między bianconerimi i drugim w tabeli Trento mocno się zmniejszył.

Dość niespodziewanie to właśnie w Umbrii rozegrano najbardziej zacięte spotkanie tej kolejki Serie A. Startujący z pozycji faworyta siatkarze Sir Safety Perugia rozpoczęli pewnie, wygrywając w odsłonie premierowej do 16. Najpewniejszym punktem w grze swojego zespołu po raz kolejny był Wilfredo Leon, przyjmujący miejscowych na konto Perugii zapisał 27 oczek, przy blisko 60-procentowej skuteczności zagrań. Kroku swojemu liderowi dotrzymywał również Aleksandar Atanasijević, jednak to nie do najczęściej punktujących trafiło wyróżnienie MVP, ale do znakomicie tego dnia dysponowanego serbskiego środkowego – Marko Podrascanina. Po wygranej odsłonie premierowej, w której bianconeri mogli się pochwalić 75-procentową skutecznością zagrań efektywność miejscowych dość mocno spadła, w kolejnej partii dość niespodziewanie goście dyktowali warunki. Do roli lidera Werony wyrósł nie tak dawno występujący na plusligowych parkietach – Matej Kazijski. Bułgara wspierał reprezentant Francji Stephene Boyer i po dwóch kolejnych setach to przyjezdni byli o krok od triumfu. Nie brakowało jednak emocji, podobnie jak trzeci set również czwartą partię rozstrzygała końcówka rozgrywana na przewagi. Tie-break to jednak powrót do dominacji zespołu Lorenzo Bernardiego, znakomity start i prowadzenie 5:0 ustawiło tę partię, wygrywając 15:9 i w całym meczu 3:2, Sir Safety Perugia obroniła pozycję lidera.



Lidera tabeli gonią siatkarze Trentino, tym bardziej że podopieczni Angelo Lorenzettiego nie pozwalają sobie na potknięcia. Tym razem gialloblu podejmowali Sorę, triumfując bez straty seta otarli się o pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Aktualnie Trento ma bowiem na koncie 38 punktów i do pierwszej w klasyfikacji Sir Safety Perugia ekipa z Trydentu tracili tylko jeden punkt. Mecz 15. kolejki Serie A nie miał większej historii, miejscowi zdominowali rywali od pierwszych akcji, uwagę zwracała przede wszystkim przewaga gospodarzy w ataku, przy średniej 60-procentowej skuteczności goście mogli się pochwalić skromnym rezultatem 38%. Tym razem to nie przyjmujący, a grający w ataku Luka Vettori był najpewniejszym punktem swojego zespołu, reprezentant Włoch z dorobkiem 17 punktów został wybrany MVP meczu. Po dwóch pewnie wygranych przez Trento setach w trzeciej partii Sora nieco się przebudziła, mimo walki i kolejnych celnych zagrań Dusana Petkovicia zryw przyszedł za późno i zespół Michała Kędzierskiego musiał uznać wyższość rywali.

Komplet punktów zgarnęły również kolejne ekipy z czołówki Serie A. Spotkanie Cucine Lube Civitanova z Rawenną było kolejnym meczem bez większej historii. Podobnie jak w przypadku meczu w Trydencie również tym razem niżej notowani nawiązali walkę dopiero w trzeciej odsłonie spotkania. Dwa pierwsze sety to popis gry w ataku podopiecznych Ferdinando de Giorgiego, szeregi przyjęcia Rawenny regularnym serwisem rozbił Simon, w ataku znakomicie radził sobie Leal i przy takiej grze rywali Rawenna była bez szans. Wydawać się mogło, że w odsłonie kolejnej miejscowi wrócili do gry i przedłużą losy spotkania, gra na styku trwała jedynie do poziomu 21. punktu. Najpewniejszym punktem w grze Rawenny był Kamil Rychlicki, bez większego wsparcia swoich kolegów nie był w stanie zbyt wiele zdziałać. Triumfując 3:0, Lube zgarnęło trzy punkty. Niewiele można było oczekiwać po konfrontacji Modeny z zamykającą stawkę Castellana Grote, mimo że zespół Julio Velasco ponownie grał bez zmagającego się z urazem Zaytseva, mecz kontrolowali gospodarze. Tym razem od pierwszych piłek w składzie swojego zespołu pojawił się Bartosz Bednorz. Polski przyjmujący zanotował kolejny udany występ, do stabilnego przyjęcia (78% z czego perfekcyjne 56%) Polak dodał 53-procentową skuteczność zagrań w ataku. Modena zdominowała rywali nie tylko w ataku, równie czujni w bloku zawodnicy Julio Velasco wygrali w nieco ponad godzinę.

Zwycięstwem rok kalendarzowy zakończyła Vibo Valentia Damiana Domagały, Polak nie pojawił się na boisku, a jego zespół wygrał 3:0. Na utratę seta nie pozwolili sobie siatkarze Monzy, pokonując 3:0 Latinę, z kompletu punktów mogli cieszyć się również fani Revivre Milano.

Zobacz również:
Tabela i wyniki włoskiej Serie A siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved