Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Włochy K: Wołosz odpoczywała, Smarzek przerwała złą passę

Włochy K: Wołosz odpoczywała, Smarzek przerwała złą passę

fot. Volley Bergamo

Liderki z Imoco Volley Conegliano Joanny Wołosz, Pomì Casalmaggiore Agnieszki Kąkolewskiej i Katarzyny Skorupy, a także Zanetti Bergamo z Malwiną Smarzek w składzie odniosły zwycięstwa w 19. kolejce zmagań ligi włoskiej siatkarek. Z Monzy bez wygranej w tie-breaku wyjechała ekipa Anny Kaczmar – Bosca San Bernardo Cuneo.

Po trzech porażkach z rzędu na zwycięską ścieżkę wróciła drużyna Malwiny Smarzek. Zanetti Bergamo pokonała wyżej plasujący się Banca Valsabbina Millenium Brescia 3:1 i zgarnęła ważne trzy punkty. Co prawda nie zmieniło to jej pozycji w tabeli, jednak pozwoliło zrównać się punktami z rywalkami. Obecnie Zanetti ma na koncie osiem zwycięstw i dziesięć przegranych. W ostatnim starciu grający u siebie zespół z Bergamo wykorzystał słabą postawę przyjezdnych, jedynie drugą partię oddając rywalkom. W niej siatkarki ekipy gości prawie cały czas prowadziły, ale w decydującej fazie seta na czoło wyszły siatkarki Zanetti. Mimo to nie udało im się wygrać tej odsłony. W pozostałych wyraźnie już kontrolowały to, co dzieje się na boisku i już od pierwszych akcji budowały wysokie prowadzenie. W całym meczu zespół Banca Valsabbina Brescia popełnił ogromną liczbę błędów (m.in. 17 w ataku i 12 w polu zagrywki), co zdecydowanie otworzyło drogę do wygranej Smarzek i spółce. Polska atakująca była najlepiej punktującą, zdobywając dla swojej drużyny 19 punktów, wszystkie atakiem przy 50% skuteczności.



Czternastą wygraną w sezonie odniósł team Imoco Volley Conegliano. Tym razem Joanna Wołosz nie pojawiła się na parkiecie, a spotkanie obserwowała, odpoczywając z boku boiska. Wszystko dlatego, że jej ekipa rywalizowała z przedostatnim w tabeli Reale Mutua Fenera Chieri. Szkoleniowiec Imoco wystawił do gry tak naprawdę drugi skład, wykorzystując szansę na ogranie go. Drugi garnitur zespołu z Conegliano poradził sobie z rywalkami w  trzech setach, choć te momentami dawały się im we znaki. Do zwycięstwa liderki tabeli poprowadziła Karsta Lowe, zdobywczyni 19 punktów, wspomagał ją skutecznie duet Sylla/Tirozzi. Po drugiej stronie dobry występ zaliczyła Giulia Angelina, ale jej 20 punktów to było za mało, by pokonać drugi skład mistrzyń Włoch, które w ważnych momentach wykorzystywały swój potencjał i doświadczenie. Trudnego zadania nie miały w tej kolejce także wicemistrzynie tego kraju – Igor Gorgonzola Novara, które pokonały przedostatnią drużynę ligi w trzech szybkich setach.

Komplet punktów wywalczyły także Agnieszka Kąkolewska oraz Katarzyna Skorupa, która niedawno dołączyła do drużyny Pomì Casalmaggiore. Obecnie szósta drużyna ligi włoskiej na własnym terenie pokonała, plasujący się na trzecim miejscu, Savino Del Bene Scandicci, co jest małą niespodzianką. Obie drużyny zagrały niezłe spotkanie, a o wygranej w dużej mierze zdecydowały niuanse i trochę szczęścia w końcówkach dwóch partii. Trzeciego seta przyjezdne wygrały dość pewnie, ale w pozostałych częściach starcia toczyła się naprawdę ciekawa walka. Siatkarki Pomì popełniały sporo błędów w ataku, ale szybko nadrabiały to głównie zagrywką. Skorupa nie pojawiła się jeszcze na boisku, natomiast polska środkowa wyszła w pierwszym składzie i zdobyła 14 punktów, kończąc 9 z 20 ataków, cztery razy blokując rywalki i raz zagrywając asa serwisowego. Mimo wygranej za trzy punkty Kąkolewska i spółka tracą nadal do Savino Del Bene siedem punktów. Dla Pomi korzystnie potoczył się jednak mecz bezpośrednio wyprzedzających go siatkarek Unet E-work Busto Arsizio, które nie wywalczyły żadnych punktów w starciu z Il Bisonte Firenze.

Ósmą porażkę w sezonie zapisała na koncie drużyna Anny Kaczmar. Bosca San Bernardo Cuneo walczył na wyjeździe z czwartym w tabeli Saugella Team Monza. Ekipa gości podjęła jednak walkę, mimo że mecz od początku nie układał się po jej myśli. Po dwóch pierwszych setach blisko zwycięstwa były miejscowe, bo prowadziły 2:0. Wtedy zespół z Cuneo zerwał się do walki, wzmocnił zagrywkę i skuteczniej zaprezentował się w ataku. W kolejnym secie wystarczyło, że pilnował się, by nie popełniać błędów, a rywalki swoimi pomyłkami pomogły mu doprowadzić do piątego seta. W nim po stronie gospodarzy dobrze zaczął funkcjonować serwis, co w połączeniu z dobrym blokiem dało wygraną siatkarkom z Monzy. Anna Kaczmar wchodziła jedynie na zmiany zadaniowe w drugiej partii. W zespole gospodarzy prym wiodły Serena Ortolani oraz Edina Bedic (obie po 20 punktów).

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela ligi włoskiej kobiet

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved