Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Włochy K: Joanna Wołosz o krok od finału, Novara wciąż walczy

Włochy K: Joanna Wołosz o krok od finału, Novara wciąż walczy

fot. legavolleyfemminile.it

Po rozegraniu kolejnych spotkań rywalizacji półfinałowej włoskiej Serie A o krok od celu jest Imoco Volley Conegliano Joanny Wołosz. Zespół Polki ponownie okazał się lepszy od rywalek z Monzy i do awansu do finału brakuje mu tylko jednego zwycięstwa. Stan rywalizacji wyrównała natomiast Novara, która po porażce w pierwszym spotkaniu tym razem wygrała 3:1.

Już w pierwszym meczu Imoco Volley Conegliano potwierdziło, że nie przypadkiem startuje z roli faworyta półfinałów. Również drugie spotkanie zespołu Joanny Wołosz z Saugella Team Monza zostało zdominowane przez zespół polskiej rozgrywającej. Do triumfu siatkarkom Conegliano wystarczyła nieco ponad godzina, chociaż początki meczu mogły zwiastować problemy gospodyń. Zdeterminowane przyjezdne przystąpiły do ataku od pierwszych akcji, ręki w ataku nie wstrzymywała Serena Ortolani i to właśnie liderka przyjezdnych wyprowadziła swój zespół na pięciopunktowe prowadzenie w początkowej fazie spotkania. Siła ataku, skuteczne kontrataki duetu Fabris/Hill i błędy przyjezdnych sprzyjały wyrównaniu sytuacji i jeszcze przed wkroczeniem w decydującą fazę partii Joanna Wołosz i jej koleżanki przejęły kontrolę nad zmaganiami, prowadząc 16:14. Tej zaliczki gospodynie nie pozwoliły sobie odebrać.



W kolejnych setach Monza nie zdołała już dotrzymywać kroku rywalkom, stabilne przyjęcie pozwalało Polce bezbłędnie rozrzucać blok rywalek. W kolejnych partiach gospodynie uaktywniły się również w polu serwisowym. Sporo problemów sprawiała rywalkom Valentina Tirozzi. Druga odsłona meczu to prawdziwa dominacja siatkarek Conegliano, które prowadziły już 16:6. Zmiany w składzie zespołu Miguela Falaski, przede wszystkim niezłe wejście Buijs pozwoliły przyjezdnym zniwelować stratę, Monza nie miała argumentów pozwalających walczyć jak równy z równym z wyżej notowanymi rywalkami. Trzecia partia spotkania była już tylko formalnością, Wołosz i jej koleżanki kontrolowały sytuację od pierwszych do ostatnich piłek, wygrywając 3:0 i notując drugie zwycięstwo w półfinałach. Tym samym Conegliano do awansu brakuje już tylko jednego triumfu.

Bardziej zaciętą rywalizację mogliśmy obserwować w drugim starciu półfinałowym, gdzie po porażce w pierwszym meczu Igor Gorgonzola Novara wygrał na własnym terenie, tym samym wyrównując stan rywalizacji. Już odsłona premierowa zapowiadała zaciętą walkę. Od pierwszych piłek utrzymywała się gra na styku, na zagrania Paoli Egonu odpowiadała Isabelle Haak. Skuteczność w ataku i czujna gra w bloku sprzyjały Scandicci jednak w kluczowej fazie seta to miejscowe wystrzegały się błędów własnych, nie bez znaczenia była dyspozycja siatkarek Novary w polu serwisowym. I tak po zaciętej końcówce seta pierwszy krok w kierunku wyrównania stanu rywalizacji półfinałowej postawiły podopieczne Massimo Barboliniego. Utrzymując ten rytm gry miejscowe nie pozwoliły rywalkom na tak wiele w kolejnej partii, nie do zatrzymania była Paola Egponu, reprezentantka Włoch przy blisko 50% skuteczności na konto swojego zespołu zapisała 33 punkty. W tej odsłonie spotkania gospodynie zdecydowanie lepiej prezentowały się w bloku, intencje rywalek najlepiej odczytywała Stefana Veljković, wspierana przez znakomicie tego dnia dysponowaną Egonu.

Po wygranej odsłonie drugiej nic nie zapowiadało problemów, jakie miały przytrafić się ekipie trenera Barboliniego w kolejnej partii, Spadek skuteczności zagrań do 32% miał bowiem odzwierciedlenie na tablicy wyników, kolejne akcje na korzyść swojego zespołu rozstrzygała Haak, nie do zatrzymania była Ferreira Da Silva i role się odwróciły. Ten fragment meczu rozgrywał się pod dyktando przyjezdnych, które przewagi wypracowanej na początku partii (8:2) nie pozwoliły sobie odebrać do końca seta wygranego 25:23. Powrót do efektywności na poziomie około 50% i kolejne zagrania Egonu i Bartsch pozwoliły miejscowym uspokoić nieco sytuację. Czwarty set to widowiskowe ataki gospodyń i problemy w przyjęciu siatkarek Scandicci, na taką grę ekipy z Novary przyjezdne nie były w stanie znaleźć skutecznej odpowiedzi, przegrywając 19:25 i w całym meczu 1:3. Tym samym po dwóch meczach Novary ze Scandicci mamy remis 1:1.

Zobacz również:
Wyniki play-off włoskiej Serie A siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved