Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Włochy K: Conegliano Joanny Wołosz wciąż dominuje w Italii

fot. legavolleyfemminile.it

Ten weekend zmagań w Italii nie przyniósł większych niespodzianek, większość meczów rozstrzygała się w trzech setach. Swoją dominację potwierdziło Conegliano, zespół Joanny Wołosz bez straty seta pokonał Il Bisonte Firenze. Z kompletu punktów mogły się cieszyć również Katarzyna Skorupa, Magdalena Stysiak, Agnieszka Kąkolewska oraz Zuzanna Górecka.

Nieco ponad godzina wystarczyła siatkarkom mistrza Italii do pokonania rywalek z Florencji. Chociaż początki rywalizacji mogły zapowiadać nieco dłuższą walkę, miejscowe po mocnym starcie, głównie dzięki celnym zagraniom Daalderop, wyszły na trzypunktowe prowadzenie (8:5). Na zwrot akcji nie trzeba było długo czekać, Joanna Wołosz bez problemu rozrzucała blok rywalek, w ataku nie zawodziła Pola Egonu i to Conegliano kontrolowało sytuację (12:16). W końcówce seta rywalizacja nieco się wyrównała (20:21), doświadczenie i  boiskowy spryt sprzyjały drużynie polskiej rozgrywającej (21:25). Odsłona kolejna nie była już tak zacięta, Conegliano wypracowało ponad 50% – skuteczność zagrań w ataku, to właśnie przewaga na siatce zrobiła różnicę. Miejscowe wzmacniając siłę serwisu szukały swoich szans jeszcze w trzeciej partii meczu, gospodynie mogą mówić o straconej szansie, prowadziły bowiem 16:12, aby przy kolejnych  kontratakach w wykonaniu duetu Egonu/Hill utracić prowadzenie (19:21). Finalnie to siatkarki Conegliano wygrały po zaciętej końcówce 25:23.



Komplet oczek na swoje konto zapisało również Savino del Bene Scandicci, zespół Magdaleny Stysiak i Agnieszki Kąkolewskiej nie miał problemów z pokonaniem sklasyfikowanych w dolnej części tabeli siatkarek Bresci. W tym spotkaniu zagrała tylko Magdalena Stysiak. Polka pojawiła się na boisku zadaniowo, w drugiej partii meczu, nie zwiększając jednak dorobku punktowego swojego zespołu. Mecz w Scandicci nie miał większej historii, przyjezdne najbliżej sprawienia niespodzianki były w drugiej partii meczu, te szanse zaprzepaściły jednak, prezentując rywalkom 10 punktów po niewymuszonych błędach własnych. Gospodynie do triumfu poprowadził duet  Samantha Bricio/ Elena Pietrini, zdobywczynie odpowiednio 13 i 15 punktów w meczu.

Cel, jakim było zdobycie kompletu punktów, zrealizowała również Monza. Zespół Katarzyny Skorupy w dobrym stylu pokonał Perugię 3:0. Dominacja Saguella Monza we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła była bezdyskusyjna. Polska rozgrywająca nie miała problemów z rozrzucaniem bloku rywalek, podczas gdy ataki miejscowych dość często odbijały si od ściany rąk blokujących Monzy. Uwagę zwracały nie tylko punkty zdobywane bezpośrednio w tym elemencie (9 oczek), ale również wybloki dające początek kolejnym kontratakom. Zarówno w kontrach, jak i zagraniach z pierwszej akcji polska rozgrywająca największym zaufaniem obdarzała Sernę Ortolani (26 punktów w meczu) oraz Floortje Meijners (16 punktów). Kompletna gra pozwoliła drużynie Polki kontrolować sytuację i wygrać w nieco ponad godzinę.

Swojego zespołu przed porażką nie uchroniła Malwina Smarzek-Godek. W konfrontacji z Chieri zespół Polki urwał miejscowym tylko jednego seta, na przestrzeni czterosetowej rywalizacji Bergamo „sprezentowało” rywalkom aż 19 punktów. Tym, co zrobiło różnicę była również czujna gra Chieri na siatce, największy wkład do łącznej zdobyczy 11 punktowych bloków miała Yasmina Akrari. Początek meczu to zmienność sytuacji jak w kalejdoskopie, po wygranej przez gospodynie odsłonie premierowej w kolejnym secie lepiej prezentowało się Bergamo. Liderką swojego zespołu była Malwina Smarzek-Godek, przy 42% – efektywności zagrań Polka na konto przyjezdnych zapisała 21 oczek. Ten wynik pozwolił na wyrównanie stanu, w kolejnych setach to Reale Mutua Fenera Chieri było ekipa dyktująca warunki, w ataku nie myliła się Kaja Grobelna, zdobywczyni 23 punktów brała ciężar gry w ataku na siebie, z powodzeniem prowadząc swój zespół do sukcesu.

Z wygranej mogła się cieszyć również Zuzanna Górecka, której Igor Gorgonozla Novara 3:0 pokonał Pomi Casalmaggiore. Polka tym razem nie pojawiła się na boisku, a najlepiej punktującą siatkarką Novary była zdobywczyni 18. punktów – Elitsa Vasileva.

Zobacz również:
Wyniki i tabela włoskiej Serie A kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved