Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Władymir Alekno: Polska jest obecnie numerem jeden

Władymir Alekno: Polska jest obecnie numerem jeden

fot. Katarzyna Antczak

– Zawsze mi się ciężko grało w Polsce, czy to z klubem, czy reprezentacją, zawsze miałem wrażenie, że gramy sześciu na siedmiu, a tym siódmym zawodnikiem byli polscy fani, którzy swoim dopingiem zmieniali waszych siatkarzy w gigantów – opowiada Władymir Alekno. który po roku przerwy wraca na ławkę trenerską Zenitu Kazań.  – Jestem teraz z rodziną w domu, w izolacji. Każde dni są już od ponad miesiąca do siebie podobne. Na szczęście mieszkam za miastem, więc mam możliwość wyjścia na zewnątrz – opowiada o tym, jak wygląda jego życie w dobie pandemii. Wspomina także okres pobytu Wilfredo Leona w Zenicie.

Władymir Alekno opowiedział o sytuacji panującej w Rosji w związku z pandemią.  – Nasza sytuacja nie różni się od tej, jak jest na całym świecie. Epidemia, to temat, na który musimy teraz rozmawiać. Jestem teraz z rodziną w domu, w izolacji. Każde dni są już od ponad miesiąca do siebie podobne. Na szczęście mieszkam za miastem, więc mam możliwość wyjścia na zewnątrz. Liga została zakończona po fazie zasadniczej, choć wszyscy do końca liczyli, że uda się rozegrać turniej finałowy z udziałem sześciu najlepszych drużyn w Nowosybirsku. Niestety obecna sytuacja zmusiła federację do przerwania rozgrywek. Ustalono, że zostanie zachowana kolejność po fazie zasadniczej



W przyszłym sezonie utytułowany szkoleniowiec wróci na ławkę trenerską Zenitu Kazań. – Co do mnie, to ja nie muszę wracać do Kazania, ponieważ nigdy go nie opuściłem. Byłem i jestem w  swoim klubie. W ostatnim roku potrzebowałem przerwy. Miałem poważną operację pleców i mam nadzieję, że po niej będzie już wszystko w porządku. Nie ukrywa jednak, że przygotowania do tego sezonu będą wyjątkowo trudne. – Moi zawodnicy są w izolacji już od miesiąca i nikt nie wie, jak długo jeszcze ten stan będzie trwał. Ważna w tej sytuacji jest samoświadomość zawodników, każda nawet najmniejsza aktywność fizyczna jest istotna. Znalezienie chociażby godziny czasu na ćwiczenia fizyczne w domu jest już jakimś rozwiązaniem. Zdarzało mi się już rozpoczynać treningi z zespołem po miesiącu, dwóch przerwy, ale jeżeli będzie to trwało dłużej, to będzie dla mnie zupełnie nowe wyzwanie…jak zacząć? Od czego zacząć? Wraz ze sztabem medycznym i trenerem od przygotowania fizycznego musimy znaleźć odpowiedź – mówi Alekno, który według nieoficjalnych wciąż informacji będzie miał pod swoją opieką m. in. Bartosza Bednorza.Spróbujemy podejść do tego w sposób naukowy, są różne metody badań zawodników, ich aktualnej formy fizycznej. Na początku na pewno przeprowadzimy wszystkie konieczne badania.  Nie mam jednak złudzeń, że po raz pierwszy rozpoczniemy przygotowania praktycznie od zera.  Mimo, ze siatkarze są świadomi i profesjonalni, to nie wierzę w to, że ich domowe treningi wystarczą by normalnie rozpocząć przygotowania – dodaje.

W czasie swojej pracy w Zenicie Alekno pracował m.in. z Wilfredo Leonem. – Oczywiste, że  w dużej mierze dzięki temu zawodnikowi nasz klub był niepokonany, ale nie tylko niemu. Pozostali zawodnicy z naszej mistrzowskiej drużyny także doskonale wypełniali swoje zadania. Teraz Leon gra w Perugii i na pewno nie można powiedzieć, że gra w towarzystwie słabych siatkarzy prawda? U nas w Kazaniu doskonale wkomponował się on w zespół. Moim zdaniem znalazłem do niego dojście. Mówi się, że siatkarze z Ameryki Łacińskiej są leniwi. Ja tego u niego nie zaważyłem. Czasem, gdy jakieś ćwiczenia nie były dla niego interesujące by je wykonać nie wkładał może w nie swojego 100%. Czasem gdy grał przeciwko drugiej szóstce i na bloku miał np. Lorana Alekno, by wykonać swoje zadanie w ataku nie angażując wszystkich swoich sił. Natomiast, gdy po drugiej stronie miał Michajłowa, czy Wolwicza, to już było dla niego wyzwanie. Ciekawa sytuacja byłą w siłowni, Wilfredo zapytał mnie, czy może niektóre ćwiczenia wykonywać według programu przygotowanego jak przypuszczam przez polskiego trenera od przygotowania fizycznego. Gdy zobaczyłem ten program, pozwoliłem mu wykonywać mu go w całości. Okazało się, że zawierał dwa razy większe obciążenia i Leon opuszczał siłownię jako ostatni wraz z Andersonem i Michajłowem, którzy równie poważnie podchodzili do treningu fizycznego. Nie mogę powiedzieć, że Leon był leniwy, wręcz przeciwnie. Często w trudnych sytuacjach meczowych, to od jego postawy zależał wynik i tego w ostatnich latach nam brakuje – opowiada szkoleniowiec.  – Earvin Ngapeth, który go zastąpił jest nieco innym siatkarzem. Jest świetny w innych elementach, takich jak obrona, przyjęcie  Trzeba adoptować się do sytuacji i zaakceptować fakt, że jest inaczej. Mimo, że po odejściu Wilfredo osiągamy inne rezultaty, nie mam żalu. Wspominam go bardzo dobrze, jako porządnego człowieka. Był z nami zżyty, przez cztery sezon opanował rosyjski lepiej, niż Anderson, który spędził u nas dziewięć lat. Było bardzo miło z nim pracować, miał poczucie humoru. Uważam, że jest obecnie jednym z najlepszych siatkarzy na świecie – dodaje.

Wypowiedział się on także na temat postawy dwójki Polaków, grających w minionym sezonie w Superlidze. – Fabian Drzyzga poprowadził Lokomotiv Nowosybirsk do tytułu mistrzowskiego, przez niemal cały czas byli liderem i na to mistrzostwo zasłużyli. Nie pokuszę się o dokładną analizę jego gry, jak już wspomniałem byłem w tym sezonie nieco z boku, więc trudno mi ocenić jego mocne i słabe strony. Maciej Muzaj z kolei to typ zawodnika, który może sam wygrać mecz, ale też może go sam przegrać. Kiedy mu idzie dostaje niemal wszystkie piłki, gdy ma słabszy dzień, trzeba go omijać – ocenił.  Wypowiedział się także pochlebnie na temat polskiej siatkówki. – Polska jest obecnie numerem jeden, jeżeli zabrałoby się polskich kibiców z trybun, siatkówka zachoruje. Zawsze mi się ciężko grało w Polsce, czy to z klubem, czy reprezentacją, zawsze miałem wrażenie, że gramy sześciu na siedmiu, a tym siódmym zawodnikiem byli polscy fani, którzy swoim dopingiem zmieniali waszych siatkarzy w gigantów. Najważniejsze w obecnej sytuacji są życzenia zdrowia.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved