Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Wilfredo Leon: Chcemy iść krok po kroku i wygrać co się da

Wilfredo Leon: Chcemy iść krok po kroku i wygrać co się da

fot. Aleksandra Twardowska

To będzie jego drugi turniej o stawkę w reprezentacji Polski siatkarzy. Kubański gracz z polskim paszportem Wilfredo Leon ma szansę zostać gwiazdą numer jeden rozpoczętych właśnie w czterech krajach mistrzostw Europy. W piątek w Rotterdamie Polacy zaczynają walkę o złoto meczem grupowym z Estonią.

Po sierpniowym awansie do igrzysk spadł wam kamień z serca? Teraz będzie się grało lżej?



Wilfredo Leon: Kiedy osiągnęliśmy zakładany cel, to oczywiste, że poczuliśmy ulgę i odprężenie. Nie było powodu, by się czymkolwiek więcej stresować. Dzisiaj mamy przed sobą nowe zadanie. Nie powiedziałbym, że odczuwam w związku z nim jakąkolwiek presję. Także dlatego, ze mam za sobą pierwszy występ w polskich barwach w zawodach o dużą stawkę. Właściwie jedyne, co mogę powiedzieć o mistrzostwach Europy to, że będą trwały dużo dłużej niż kwalifikacje olimpijskie. To dla mnie podstawowa różnica.

Najważniejszy turniej w tym sezonie, czyli kwalifikację olimpijską, wygraliście szybko i chyba łatwiej niż się spodziewaliście?

– Było szybko, ale nie powiedziałbym, że łatwo. Wyniki 3:0 czy 3:1 nie mówią wszystkiego, to były trudne mecze. Wniosek z tego był prosty: w kolejnych zawodach trzeba będzie nadal pracować mocno na wygrane.

Dla ciebie kolejna impreza w biało-czerwonych powinna być chyba łatwiejsza, bo masz za sobą chrzest bojowy?

– Z każdym kolejnym dniem, z każdym meczem, z każdym turniejem będzie mi łatwiej, bo będę lepiej wprowadzony do drużyny. Współpraca z kolegami powinna się układać coraz płynniej, a to sprawi, że poczuję się na boisku swobodniej. Dotyczy to treningów, meczów, ale może najbardziej tych trudniejszych chwil, jakie mogą się nam przydarzyć na parkiecie.

Czy da się utrzymać wysoką formę w kilku turniejach w sezonie? Możecie w mistrzostwach Europy pokazać podobną dyspozycję jak w sierpniu w kwalifikacjach olimpijskich?

– To całkiem możliwe. To jest także w dużym stopniu sprawa podejścia mentalnego, a w tej chwili mogę o nim mówić wyłącznie w superlatywach. Pod tym względem czuję się świetnie.

Mistrzostwa Europy są mniej ważne niż kwalifikacje olimpijskie?

– Tak nie można mówić. My chcemy iść krok po kroku i wygrać co się da. Po jednym udanym turnieju czas na następny, w którym zagramy, by znowu odnieść sukces. Powiem tak: musimy podejść do mistrzostw tak, żeby dla nas były równie ważne jak poprzednie zawody.

Grupa, w której gracie w mistrzostwach, jest chyba najsłabsza w całej imprezie. Nie powinniście napotkać problemów.

– Nigdy nie powiem, że będzie nam łatwo, bo każdy przeciwnik pracuje i gra po to, by z nami wygrać. Tu się walczy o punkty rankingowe, medale i prestiż. I każdy zespół do tego dąży. Chociaż przyznaję, że gdy spojrzeć na inne grupy, nasza wydaje się teoretycznie łatwiejsza. To, że jest się faworytem, trzeba jednak najpierw udowodnić na parkiecie.

Rozmawiał Marek Żochowski – cały wywiad w Super Expressie

źródło: Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved