Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Wilfredo Leon: Nie byliśmy w pełni sił

Wilfredo Leon: Nie byliśmy w pełni sił

fot. Aleksandra Twardowska

Podopieczni Vitala Heynena zakończyli tegoroczne rozgrywki reprezentacyjne srebrnym medalem zdobytym w Pucharze Świata. Dla Wilfredo Leona to był pierwszy sezon, w którym zagrał w biało-czerwonych barwach.  – Jestem trochę zmęczony, bo Puchar Świata to trudny turniej, ale cieszy mnie, że z trzech imprez, w których wystąpiłem z reprezentacją przywieźliśmy takie wyniki jak wywalczenie olimpijskiej kwalifikacji, brąz mistrzostw Europy, a i srebro Pucharu Świata to też niezły rezultat – przyznał przyjmujący reprezentacji Polski, Wilfredo Leon.

Jeszcze przed debiutem Wilfredo Leona w biało-czerwonych barwach Polacy wzięli udział w rozgrywkach Ligi Narodów, w której zdobyli brązowy medal. W lipcu siatkarz kubańskiego pochodzenia zadebiutował w reprezentacji. Podopieczni Vitala Heynena wywalczyli w Gdańsku awans do igrzysk w Tokio, później zdobyli brązowy medal w mistrzostwach Europy, a na koniec dopisali do swojego dorobku srebro Pucharu Świata, na który pojechali tuż po meczu o 3. miejsce ME. – Część drużyn przyjechała drugim składem, inne nie miały za sobą zakończonego kilka dni wcześniej turnieju. Byliśmy praktycznie jedynymi, którzy pierwszym zestawieniem wybrali się do Japonii, więc nie byliśmy w pełni sił – powiedział przyjmujący.



Jak zawodnik ocenia swój pierwszy sezon w reprezentacji Polski? – Cieszyłem się, widząc ilu kibiców przyszło na lotnisko, gdy wróciliśmy z Japonii do Polski. Jestem trochę zmęczony, bo Puchar Świata to trudny turniej, ale cieszy mnie, że z trzech imprez, w których wystąpiłem z reprezentacją przywieźliśmy takie wyniki jak wywalczenie olimpijskiej kwalifikacji, brąz mistrzostw Europy, a i srebro Pucharu Świata to też niezły rezultat – stwierdził zawodnik.

Również w klubie Leon będzie miał okazję współpracować z Vitalem Heynem. Belg objął bowiem stery Sir Safety Conad Perugia. – W piątek byłem już na pierwszym treningu w Perugii z Vitalem, który w tym sezonie będzie mnie prowadził również w klubie. Cieszę się, że będziemy znów mieć możliwość współpracy. To dla mnie bardzo ważne, bo chciałbym dalej robić postępy, tak jak zrobiłem w tym sezonie kadrowym. Pewnie widzieliście w meczach reprezentacyjnych, że już lepiej radzę sobie z przyjęciem zagrywki. To także zasługa pracy z Heynenem i mam nadzieję, że w klubie będzie tylko lepiej – podsumował Wilfredo Leon.

*cały wywiad Edyty Kowalczyk w Przeglądzie Sportowym

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved