Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Wiesław Popik: Droga do reprezentacji jest otwarta

Wiesław Popik: Droga do reprezentacji jest otwarta

fot. Bogusław Krośkiewicz

– To nie jest tak, że kadra jest zamknięta i mogą w niej grać tylko zawodniczki Szkoły Mistrzostwa Sportowego – mówi selekcjoner reprezentacji Polski juniorek, Wiesław Popik, który obserwował turniej finałowy mistrzostw Polski juniorek w Luboniu. – Jest kilka dziewcząt, którymi jestem zainteresowany, a nie mogły one wziąć udziału w pierwszym zgrupowaniu. Chcę im się przyjrzeć, zobaczyć ich przydatność do reprezentacji – dodał szkoleniowiec.

Za reprezentacją Polski juniorek turniej kwalifikacyjny do mistrzostw Europy. Zajęliście 2. miejsce i o awans trzeba będzie walczyć w barażach. Reprezentacja Rosji faktycznie była nie do przejścia?



Wiesław Popik:Sam wynik wskazuje na to, że Rosjanki były jak najbardziej do ogrania. Wszystkie trzy sety przegraliśmy na przewagi i jesteśmy blisko poziomu, jaki prezentują Rosjanki, jednak w tym turnieju jeszcze się to nie udało. Szanse na awans wciąż istnieją, bo zespół w tych dwóch meczach, nie mówię o spotkaniu ze Szwajcarią, pokazał bardzo fajną siatkówkę. Do Rosji nam niedużo brakowało, tu decydowały warunki fizyczne, w tym dużo ustępujemy rywalkom. Z samej gry byłem jednak zadowolony i z dużą nadzieją patrzę na turniej barażowy, bo dziewczyny robią postępy z dnia na dzień.

Przed sezonem ligowym były wątpliwości co do udziału zespołu SMS PZPS Szczyrk w I lidze kobiet. Pokazaliście jednak, że tak młody zespół może powalczyć z najlepszymi.

Ten sezon był dla nas bardzo udany, zwłaszcza po poprzednim, w którym dziewczyny miały po 16 lat i ustępowały rywalkom warunkami fizycznymi. Nabrały jednak doświadczenia, które zaprocentowało w tym roku. Na początku niektóre zespoły mogły nas traktować tak, jak w poprzednim sezonie – przyjeżdża SMS, który tylko dostarcza punkty. W II rundzie okazało się, że trzeba się naprawdę napocić, żeby z nami wygrać. To cieszy, że te dziewczyny miały możliwość grania z doświadczonymi i starszymi zawodniczkami, miały możliwość nabierania doświadczenia i to potem procentuje w rozgrywkach reprezentacyjnych.

Oglądał pan turniej finałowy mistrzostw Polski juniorek – jak ocenia pan poziom zespołów?

– Poziom wydaje się wysoki. Jest kilka dziewcząt, którymi jestem zainteresowany, a nie mogły one wziąć udziału w pierwszym zgrupowaniu. Chcę im się przyjrzeć, zobaczyć ich przydatność do reprezentacji.

W SMS-ie są w tej chwili wszystkie najlepsze zawodniczki w Polsce z tej kategorii wiekowej?

– To nie jest tak, że kadra jest zamknięta i mogą w niej grać tylko zawodniczki Szkoły Mistrzostwa Sportowego. W kwalifikacjach do ME w dwunastce były trzy dziewczyny spoza szkoły. Teraz może być problem, bowiem turniej finałowy mistrzostw Polski juniorek już kończy sezon dla tych dziewcząt. W klubach będą roztrenowania, a my za dwa miesiące gramy turniej barażowy do mistrzostw Europy. Dlatego też rozmawiam z trenerami, jaką będą miały te dziewczyny możliwość trenowania, bo ten turniej jest dla nas bardzo ważny i musimy się do niego dobrze przygotować.

Jak przebiegają te rozmowy z klubami? Trenerzy chętnie współpracują z SMS-em i reprezentacją?

– Coraz chętniej i coraz lepiej. Przykładem tego jest fakt, że udało się namówić dwie dziewczyny – Martynę Łukasik i Monikę Fedusio – na dwumiesięczne treningi i naukę teraz w Szkole Mistrzostwa Sportowego. To już świadczy o zainteresowaniu i chęci pomocy reprezentacji. Najważniejsze jednak jest to, że dziewczyny chcą, zostawiają swoje szkoły i kluby i jadą pomóc nam w przygotowaniach.

Jakie jest pana zdanie na temat rozgrywającej Legionovii Alicji Grabki i jej gry?

– Też się jej przyglądam, znam ją z zeszłego roku. Gra bardzo fajnie, także droga do reprezentacji jest jak najbardziej otwarta.

Coraz częściej mówi się o występach w ekstraklasie zespołu o nazwie „Klub Polska”. Co pan sądzi o tym pomyśle?

Na pewno ten pomysł ma tylu samo zwolenników, jak i przeciwników, ja jestem jednak jak najbardziej „za”. To może być takie samo doświadczenie dla tych dziewczyn, jak teraz granie w I lidze. W pierwszym sezonie mówiono, co my tam gramy, jak gramy, że udało nam się wygrać jeden mecz. Ale gra z tym zespołami, ciągła praca, to spowodowało, że kolejny sezon był już o wiele lepszy. Wierzę w to, że tu byłoby tak samo. A te dziewczyny muszą grać z wymagającymi rywalami, jeśli mamy się liczyć na świecie, prezentować coraz wyższy poziom. Klub Polska powinien być oparty na młodych zawodniczkach ze wsparciem kilku starszych, bardziej doświadczonych.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved