Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Wielka czwórka Orlen Ligi

Wielka czwórka Orlen Ligi

fot. Arkadiusz Buczyński

Rzadko zdarza się, aby rozgrywać aż tyle meczów z rzędu, decydujących o miejscu w ligowej tabeli. O ile w poprzednich sezonach miejsca zajęte na koniec rundy zasadniczej decydowały głównie o trafieniu na lepszego bądź słabszego rywala z ligowej „ósemki”, o tyle w tym sezonie grono zespołów walczących o medale składać się będzie z zaledwie czterech drużyn. Z drużyn „wielkiej czwórki” wicemistrzynie Polski, Atom Trefl Sopot, już w najbliższym spotkaniu zmierzą się w ERGO ARENIE z Impelem Wrocław. 

– W tym roku liga jest szalona, bo gramy naprawdę bardzo często. Teraz dodatkowo nastał czas, kiedy te mecze są jeden po drugim, niesamowicie ciężkie. Trzeba być przygotowanym w stu procentach nie tylko psychicznie, ale i fizycznie, więc jeżeli tylko będziemy miały możliwość stracić jak najmniej energii, tak właśnie zrobimy. Jeżeli będzie można wygrać gdzieś 3:0, to trzeba będzie o to walczyć, żeby nie tracić sił na marne – mówi Zuzanna Efimienko, środkowa PGE Atomu Trefla Sopot.

W minionej ligowej kolejce Impel Wrocław zadziwił nieco siatkarską Polskę, wygrywając u siebie z Chemikiem Police 3:2. Mecz był popisem formy Caroliny Costagrande, choć trzeba przyznać, że gra obu zespołów bardzo mocno falowała. Niemniej jednak Impel pod wodzą nowego szkoleniowca, a także prezesa, Jacka Grabowskiego, radzi sobie w tym roku świetnie i wyraźnie złapał siatkarski wiatr w żagle.



– Myślimy teraz o wszystkich tych najbliższych meczach, bo każdy z nich będzie dla nas kluczowy. Stawką meczu z Calcitem było wejście do fazy play-off Ligi Mistrzyń. Kolejne trzy ligowe są o to, by pozostać na tym drugim miejscu w lidze. Dlatego sądzę, że na przestrzeni najbliższych tygodni te spotkania są zdecydowanie najwyższej wagi  – ocenia z kolei Maja Tokarska.

Starcie z Impelem otwiera Atomówkom arcytrudny czas zmagań w „wielkiej czwórce”. Wrocławianki tę właśnie „czwórkę” zamykają z bezpieczną, siedmiopunktową przewagą (32 punkty) nad piątym w tabeli zespołem Budowlanych Łódź. O jeden punkt przed nimi jest zaś Tauron MKS Dąbrowa Górnicza (33). Pozycję wicelidera zajmuje PGE Atom Trefl Sopot (35), który traci do Chemika Police pięć „oczek”. Mecz z liderem tabeli aktualne zdobywczynie Pucharu Polski zagrają 3 lutego.

Impel Wrocław to oczywiście nie tylko wspomniana Costagrande, choć jest ona drugą najlepiej punktującą zawodniczką wrocławskiego zespołu. Legendarną Włoszkę wyprzedza Katarzyna Skowrońska-Dolata, a znakomicie radzi sobie także środkowa, Monika Ptak. Patrząc jednak na statystyki drużynowe, PGE Atom Trefl Sopot przeważa mniej lub bardziej we wszystkich elementach – jest skuteczniejszy i częściej punktuje zagrywką, lepiej radzi sobie w przyjęciu i dosłownie odrobinę lepiej w bloku. Warto przypomnieć, że pierwsze spotkanie tegorocznej rundy zasadniczej Atomówki wygrały na wyjeździe 3:1.

źródło: atomtrefl.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved