Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: Holenderki uciekły spod topora i mają brąz

WGP: Holenderki uciekły spod topora i mają brąz

fot. FIVB

Bardzo ciekawe, pięciosetowe spotkanie o 3. miejsce w tegorocznym World Grand Prix rozegrały reprezentacje Rosji i Holandii. Jak się okazało, siatkarki Sbornej nie zdołały wygrać, mimo że prowadziły w meczu 2:0. Głównym punktem tej rywalizacji była niezwykle zacięta i długa potyczka w trzeciej odsłonie, którą wygrały Oranje. Holenderki poszły za ciosem i wygrały całe starcie w tie-breaku.

Wymiana ognia na linii Fetisowa – Buijs rozpoczęła cały pojedynek Holandia – Rosja. To reprezentantka Oranje jednak była trochę mniej skuteczna i po jej błędzie rywalki prowadziły dwoma punktami (6:4). Rosjanki utrzymywały dwupunktową nadwyżkę, choć gra się wyrównała. Dopiero kolejne pomyłki siatkarek z Holandii zwiększyły dystans. Do tego Fetisowa dołożyła świetną zagrywkę, a jej koleżanki blok (15:7). Pomarańczowe choć starały się, to jednak nie były w stanie zatrzymać świetnie grających rywalek, które nie miały problemu z ominięciem bądź przebiciem się nawet przez potrójny blok. Ekipa holenderska odrobiła małą część strat, ale wygrana Sbornej była niezagrożona.



W pierwszych akcjach kolejnej odsłony obie drużyny podążały za sobą krok w krok, raz po raz punktując i prowadząc wyrównaną grę. Dopiero gdy rosyjski blok dwukrotnie zatrzymał Buijs, ekipa trenera Mariczewa objęła dwupunktowe prowadzenie (8:6). Holenderki nie odpuszczały, a Buijs szybko zrewanżowała się blokiem i znowu był remis – 10:10. Kolejne akcje to wymiany uderzeń z obu stron boiska, jednak to Szczerban miała okazję w kontrze, którą wykorzystała, dając swojej drużynie dwupunktową nadwyżkę (15:13). Taka gra obu ekip trwała do momentu, gdy w polu zagrywki stanęła Fetisowa – mocno wpływając na wynik (21:17). Prowadzenie trochę zdekoncentrowało siatkarki Sbronej. Akcje zaczęły kończyć Holenderki, przeciwniczki natomiast zaczęły popełniać błędy. To zniwelowało dystans. Oranje były coraz bliżej, ale Rosjankom udało się zakończyć seta wygraną.

Dwie przegrane partie nie podłamały Holenderek, które w pierwszych akcjach kolejnej części meczu znalazły sposób na Gonczarową i odskoczyły na 3:0. Kolejne minuty to nierówna i niedbała gra obu drużyn, natomiast błąd Oranje oraz dobra akcja Szczerban zminimalizowały różnicę. Z kolei błąd Pietersen wyrównał stan seta (9:9). Tym razem siatkarki z Holandii nie pozwoliły Rosjankom narzucić swojego tempa gry i szły z rywalkami łeb w łeb. Nawet gdy Sborna wyszła na prowadzenie 16:15, to holenderskie zawodniczki szybko je przejęły. Pomogły im w tym same przeciwniczki – popełniając błędy w ataku. W samej końcówce sprawy w swoje ręce wzięły rosyjskie blokujące – Fetisowa i Gonczarowa, ale i tak trwał emocjonujący pojedynek i toczyła się walka na przewagi. Mimo wszystko zacięte ostatnie chwile meczu sprzyjały Holenderkom, które przedłużyły batalię o 3. miejsce.

Wygrany set ewidentnie podbudował Buijs i spółkę, a czwarta część meczu rozpoczęła się od wymiany uderzeń obu ekip, zarówno w ataku, jak i w bloku. To sprawiło, że na boisku nadal toczyła się emocjonująca i wyrównana walka. W momencie, gdy Holenderki po raz kolejny zatrzymały rosyjską atakującą, a kolejny punkt dołożyła Buijs, przewaga podopiecznych trenera Guidettiego wynosiła dwa punkty (14:12). Chwilę później prowadzenie zwiększyła świetna zagrywka Oranje. Rosjanki próbowały odrobić straty, jednak coraz lepiej grały przeciwniczki, w szeregach których nadal szalała Buijs. Po jej punkcie z zagrywki holenderski zespół mocno zbliżył się do tie-breaka (22:16). W samej końcówce Sborna próbowała jeszcze odwrócić losy seta, jednak pojedynczy punkt zdobyty z pola zagrywki nie był w stanie tego dokonać i o wygranej w meczu miała zdecydować piąta partia.

Dwie wygrane partie i ucieczka „spod topora” mocno rozpędziły holenderski zespół. Z kolei mocno podrażnione Rosjanki nie potrafiły odnaleźć się na boisku i od pierwszych akcji tie-breaka pozwoliły zdominować się przez rywalki. Holenderki grały bardzo skutecznie, a atakujące Sbornej co rusz popełniały błędy – uderzając w aut. Nie pomagały weryfikacje, o które prosił trener Mariczew, a prowadzenie Oranje rosło – 7:2. W kolejnych akcjach dwa bloki Rosjanek lekko zniwelowały straty, ale rywalki również odpowiedziały tym elementem i pewnie prowadziły (9:4), nie oddając już inicjatywy do końca. Ostatnie minuty należały do Pietersen, która dała swojej drużynie piłkę meczową, a także zakończyła całą rywalizację.

Holandia – Rosja 3:2
(18:25, 23:25, 30:28, 21:25, 15:9)

Składy zespołów:
Holandia: Slöetjes (24), Buijs (19), De Kruijf (12), Belien (9), Plak (4), Dijkema (2), Knip (libero) oraz Pietersen (15), Schoot, Stoltenborg i Steenbergen
Rosja: Gonczarowa (29), Szczerban (13), Fetisowa (12), Zariażko (11), Ilczenko (9), Kosjanienko (1), Małowa (libero) oraz Małych (4), Małygina (1), Jeżowa (libero), Starcewa i Lubuszkina

Zobacz również:
Wyniki rundy finałowej World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved