Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. H1: USA lepsze od Holandii, Chinki nadal niepokonane

WGP, gr. H1: USA lepsze od Holandii, Chinki nadal niepokonane

fot. fivb-com

W drugim dniu turnieju grupy H1 World Grand Prix w Hong Kongu siatkarki USA pokonały 3:1 Holandię. Amerykanki są już pewne gry w turnieju finałowym. Pomarańczowe, mimo zajmowanego obecnie 5. miejsca, jeszcze mogą stracić swoją szansę. W drugim sobotnim meczu Chinki pokonały 3:0 reprezentację Niemiec i są jedyną niepokonaną drużyną w dywizji I World Grand Prix.

Mecz pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Holandią udanie otworzyły Amerykanki i po dwóch atakach prowadziły 2:1, kilka chwil później ich przewaga wzrosła do czterech punktów (7:3). Holenderki miały problem z przyjęciem, a ich rywalki dzięki dobrej grze w obronie i ataku miały pięć punktów zapasu (10:5). Holandia zniwelowała nieco straty po dwóch punktowych zbiciach Balkestein-Grothues oraz Slöetjes (10:7). Amerykanki szybko odpowiedziały skutecznymi atakami i na tablicy wyników widniał rezultat 13:7. Ekipa z Europy na drugiej przerwie technicznej przegrywała 9:16, sprawy w swoje ręce wzięła Plak i po jej zbiciach Holandia zbliżyła się na cztery punkty (12:16). Wówczas o przerwę na żądanie poprosił trener USA Karch Kiraly i był to dobry ruch szkoleniowca, jego podopieczne popisały się mocną zagrywką oraz dobrą grą w ataku i dosyć pewnie wygrały pierwszego seta w stosunku 25:17.



Obie drużyny na początku grały punkt za punkt, a punkowy atak Plak przyczynił się do prowadzenia Holandii 3:2. Role na boisku odwróciły się i stroną dominującą była ekipa z Europy, która uzyskała pięciopunktową przewagę (7:2). Amerykanki nie były już tak skuteczne jak w pierwszym secie, myliły się w ataku, miały słabsze przyjęcie. Przy stanie 10:5 popisały się dwoma punktowymi blokami i traciły do Holandii trzy punkty (7:10). W natarciu były nadal Europejki, odzyskały przewagę i na drugiej przerwie technicznej prowadziły 16:11, ich rywalki nie potrafiły znaleźć recepty na nie. Dobre zawody rozgrywała Slöetjes, po jej ataku i asie serwisowym było 19:13 dla Holandii, bezradne zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych oddały pole gry i przegrały tego seta 19:25, a w meczu był remis 1:1.

Trzecia odsłona meczu ułożyła się po myśli siatkarek z USA, Akinradewo dobrze grała w bloku i ataku i dzięki niej Amerykanki prowadziły 9:6. Holenderki często nadziewały się na szczelny blok swoich rywalek, miały problemy ze skończeniem ataków i po ataku Hill przegrywały 11:16. Europejki zdołały nieco zniwelować dzielące je straty do Amerykanek (14:17) i było to wszystko, na co je było stać w tym secie. Akinradewo razem z Dietzen napędziły grę swojego zespołu i dzięki nim Amerykanki wygrały tę partię w takim samym stosunku jak pierwszą.

Amerykanki poszły za ciosem i odskoczyły swoim rywalkom na trzy punkty (8:5), Holenderki starały się zatrzymać swoje rywalki w bloku, ale nie były w tym elemencie skuteczne. Podopieczne trenera Guidettiego doprowadziły do remisu 9:9 i mecz nabrał rumieńców. Obie ekipy grały punkt za punkt, ciężar gry wzięła na siebie Buijs i po jej zbiciu był remis 13:13. Żadnej z drużyn nie udało się uzyskać wyraźnej przewagi. Obie drużyny popisywały się mocnymi atakami, a przełom nastąpił przy stanie 18:18. Amerykanki zdobyły trzy punkty z rzędu i prowadziły 21:18. Holenderki nie odrobiły strat i przegrały tego seta oraz cały mecz. Ostatni punkt w tym spotkaniu zdobyła asem serwisowym Fawcett.

USA – Holandia 3:1
(25:17, 19:25, 25:17, 25:20)

Składy zespołów:
USA: Larson-Burbach (15), Dietzen (13), Hill (13), Fawcett (11), Akinradewo (11), Glass (2), Hagglund (libero) oraz Lowe (5), Thompson, Lloyd i Robinson
Holandia: Slöetjes (21), Plak (14), De Kruijf (10), Balkestein-Grothues (3), Dijkema (1), Belien, Stam-Pilon (libero) oraz Buijs (8), Steenbergen (5), Knip (libero), Stoltenborg i Schoot

Mecz niepokonanej w tegorocznym World Grand Prix reprezentacji Chin z Niemkami rozpoczął się od prowadzenia tych drugich (3:1, 8:6). Po przerwie technicznej zespół z Azji zdobył jednak cztery punkty z rzędu i po ataku Liu Xiaotong prowadził już 10:8. Niemki zaczęły się mylić we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła i traciły punkty seriami. Chinki prowadziły już 20:11 i po kolejnym błędzie Annegret Hölzig pewnie i wysoko wygrały pierwszego seta do 13. Pierwsze trzy piłki drugiej partii należały do Azjatek, ale Niemki szybko odrobiły straty. Zacięta i wyrównana walka trwała do stanu 8:8, po czym zespół z Chin zdobył sześć punktów z rzędu i emocje się skończyły. Niemki nie miały żadnego pomysłu na zatrzymanie rywalek, które szybko powiększały przewagę (20:11). W końcówce jeszcze dzięki Wiebke Silge zespół niemiecki zdobył kilka punktów, ale przegrał do 16 i było już 2:0 dla reprezentacji Chin.

W zespole z Azji zdecydowaną liderką była Liu Xiaotong. To właśnie po jej asie serwisowym w trzecim secie Chinki wyszły na prowadzenie 9:6. W przeciwieństwie do poprzednich partii tym razem Niemki nie odpuściły. Dobrze w ataku spisywały się Louisa Lippmann oraz Jana Poll i wkrótce na tablicy widniał remis 15:15. Po przerwie technicznej siatkarki z Europy wyszły nawet na jednopunktowe prowadzenie i w końcu było w tym meczu trochę emocji (20:19). Od tego momentu jednak w zespole niemieckim zaczęło szwankować przyjęcie i Chinki zdobyły niezwykle ważne cztery punkty z rzędu. W końcówce błysnęła jeszcze atakiem Yunli Xu i zespół z Azji wygrał do 22, pozostając nadal jedynym niepokonanym zespołem w tegorocznej edycji World Grand Prix.

Chiny – Niemcy 3:0
(25:13, 25:16, 25:22)

Składy zespołów:
Chiny: Xiaotong Liu (18), Yunli Xu (11), Ruoqi Hui (9), Fangxu Yang (8), Ni Yan (4), Jingsi Shen (2), Zhan Chen (libero) oraz Chunlei Zeng (5) i Xia Ding (1)
Niemcy: Lippmann (13), Poll (6), Silge (5), Schölzel (2), Möllers (2), Hölzig (1), Dürr (libero) oraz Hanke (2), Izquierdo (2), Stigrot (1), Orthmann (1), Schwertmann (1) i Dreblow (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I dywizji World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved