Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. H1: Niemki bez szans z Holenderkami, triumf USA

WGP, gr. H1: Niemki bez szans z Holenderkami, triumf USA

fot. CEV

Zgodnie z planem pierwszy mecz tego dnia w rywalizacji grupy H na swoją korzyść rozstrzygnęły Holenderki. Poza pierwszą partią, rozgrywaną na przewagi, rywalki z Niemiec nie sprawiły większych problemów podopiecznym trenera Guidettiego. W drugim meczu tej grupy Chiny 0:3 uległy reprezentacji Stanów Zjednoczonych i straciły pierwsze miejsce w tabeli.

Niemki nie zdołały przełamać pechowej serii i wciąż mają na koncie komplet porażek i zerowy dorobek punktowy. Od pierwszych akcji meczu podopieczne trenera Koslowskiego dotrzymywały jednak kroku rywalkom. Przy rywalizacji na styku kolejnych szans nie marnowały Izquierdo i Slöetjes. Holenderki szybko pokazały rywalkom też siłę swojego serwisu. Szeregi rywalek w ten sposób rozbijała Celeste Plak (8:7). Wciąż jednak utrzymywała się gra na styku, na dłuższej przestrzeni seta żadna z ekip nie była w stanie wypracować wyższej przewagi (12:11, 14:15). Nieco lepsze momenty w grze Niemek pozwoliły im na przełamanie rywalek jeszcze przed drugą regulaminową przerwą w grze, celne zagrania Lippmann w ataku zrobiły swoje i tym razem to Holenderki musiały gonić wynik. Jedno- lub dwupunktowa przewaga okazała się jednak niewystarczającą. Niemki podały rywalkom „pomocną dłoń”, kolejne błędy własne podopiecznych Felixa Koslowskiego doprowadziły do remisu po 20. Nie był to koniec emocji, przy rywalizacji na styku uaktywniła się Celeste Plak i to właśnie liderka Oranje zakończyła pierwszą partię (26:24).



Kolejna partia to tylko początkowo gra na styku, tym razem Holenderki nie pozwoliły rywalkom na tak wiele (5:3). Identycznie jednak jak kilkanaście minut wcześniej kluczowe okazały się zagrania Lippmann. Wraz z rozwojem seta siła ataku reprezentacji Niemiec wyraźnie rosła, w szeregach Holenderek pojawiły się kolejne błędy własne. Przy zmienności sytuacji od stanu 11:11 znów utrzymywała się gra punkt za punkt. Zagrania Slöetjes nieco uspokoiły grę i dały Oranje dwupunktową zaliczkę na drugiej przerwie technicznej. Nie bez znaczenia była też czujność szkoleniowca reprezentacji Holandii przy proszeniu o wideoweryfikację. Dzięki dobrej reakcji Giovanniego Guidettiego Holenderki wywalczyły pierwszą wyższą przewagę w tej części spotkania (18:14). Przerwa na żądanie trenera Niemek na nic się nie zdała, tym razem Plak i jej koleżanki utrzymały kontrolę nad rywalizacją, triumfując 25:20.

Jeszcze lepiej dla Oranje układał się trzeci set spotkania. Zagrywki Laury Dijkemy dały Holenderkom niemałą zaliczkę – 5:0. W tej części spotkania Niemki zdobywały punkty głównie po błędach własnych rywalek (1:7). Dopiero zagrania Jany Franziski Poll przywróciły nieco nadziei w szeregi reprezentacji Niemiec (4:8). Walka na styku utrzymała się tylko do stanu 8:10. Na więcej podopieczne trenera Guidettiego rywalkom nie pozwoliły. Celne zagrania duetu Buijs/Slöetjes zrobiły swoje i w kluczowej części seta obie ekipy dzieliło już pięć oczek – 19:14. Trener Niemek próbował jeszcze ratować sytuację, na tym etapie rywalizacji nic nie było w stanie powstrzymać Slöetjes (15:21). Tej przewagi Oranje już nie zmarnowały, dominując nad rywalkami w ataku, wygrały 25:22 i w całym meczu 3:0, po raz kolejny zgarniając komplet punktów.

Holandia – Niemcy 3:0
(26:24, 25:22, 25:22)

Składy zespołów:
Holandia: Slöetjes (20), Plak (8), De Kruijf (6), Balkestein-Grothues (6), Belien (4), Dijkema (2), Sam-Pilon (libero) oraz Steenbergen (1), Pietersen, Schoot i Buijs (5)
Niemcy: Lippmann (18), Poll (11), Izquierdo (7), Silge (5), Kauffeldt (4), Hanke (1), Dreblow (libero) oraz Hölzig, Möllers (2) i Stigrot (2)

Mecz dwóch najlepszych jak do tej pory drużyn w World Grand Prix budził uzasadnione emocje. Spotkanie lepiej rozpoczęły Amerykanki, które po dwóch atakach Karsty Lowe i błędzie w przyjęciu rywalek prowadziły 8:5. Chinki odrobiły część strat, po ataku Zhu Ting przegrywały już tylko 11:12, ale kolejne trzy wymiany padły łupem podopiecznych trenera Karcha Kiraly’ego. Amerykanki nękały zespół przeciwny trudnymi zagrywkami, po asie serwisowym Carli Lloyd prowadziły już 20:13. W końcówce gra znowu się wyrównała, a seta wygraną USA 25:19 zakończył zepsuty serwis Hui Ruoqi.

Początek drugiego seta podobny był do poprzedniego. Amerykanki utrudniały życie Chinkom swoimi serwisami i dzięki temu ustawiły sobie grę na siatce (8:5). Azjatki jednak zniwelowały przewagę, zmusiły zespół USA do błędu i wyrównały stan rywalizacji (10:10). Od tego momentu podopieczne trenera Karcha Kiraly’ego zagrały wyśmienicie, wygrywając sześć kolejnych wymian. Mimo takiego przestoju zespół chiński rzucił się po drugiej przerwie technicznej do odrabiania strat, ale chyba było już za późno (19:22). W końcówce znakomicie spisywała się Jordan Larson-Burbach i Amerykanki wygrały drugiego seta do 21.

Będące na fali siatkarki z USA świetnie rozpoczęły kolejną partię, zdobywając cztery pierwsze punkty. Amerykanki świetnie grały w obronie, kończąc kontrataki i na przerwie technicznej prowadziły wysoko 8:1. Gra się wyrównała, ale Chinki wciąż miały ogromną stratę do rywalek. Na drugiej przerwie technicznej nadal utrzymywała się siedmiopunktowa przewaga zespołu Stanów Zjednoczonych. Po kolejnym fantastycznym bloku Amerykanek było już 22:12. Azjatki w końcówce odrobiły jeszcze kilka punktów, ale siatkarki USA pewnie wygrały do 17 i całe spotkanie 3:0. Była to pierwsza porażka reprezentacji Chin w tegorocznej edycji World Grand Prix i straciła ona pierwsze miejsce w tabeli na rzecz Amerykanek.

Chiny – USA 0:3
(19:25, 21:25, 17:25)

Składy zespołów:
Chiny: Gong (10), Zhu (7), Zhang (7), Yan (6), Yuan (1), Ding (1), Lin (libero) oraz Xu (6), Zeng (2), Yang (1), Hui (1) i Shen
USA: Larson-Burbach (18), Hill (15), Adams (13), Lowe (8), Akinradewo (7), Glass, Hagglund (libero) oraz Lloyd (1), Fawcett (1) i Robinson

Zobacz również:
Wyniki i tabela I dywizji World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved