Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. G2: Passa Niemek podtrzymana, Czeszki pokonały gospodynie

WGP, gr. G2: Passa Niemek podtrzymana, Czeszki pokonały gospodynie

fot. FIVB

Niedzielne mecze grupy G2 decydowały o ostatecznej kolejności przed rundą finałową. Czeszki w meczu z gospodyniami turnieju wygrały 3:1, dzięki czemu zajęły drugie miejsce w kanadyjskim turnieju za reprezentacją Niemiec. Niemki na ostatniej prostej World Grand Prix wygrały swój ósmy mecz z rzędu, dzięki czemu wyprzedziły Polki w tabeli 2. dywizji.

Błąd w polu zagrywki Sarah Chase otworzył przedostatni pojedynek fazy grupowej drugiej dywizji World Grand Prix. Czeszki również nie ustrzegły się pomyłek w początkowej części seta. Z akcji na akcję przyjezdne coraz pewniej poczynały sobie na siatce, skutecznie atakowała Michaela Mlejnkova (8:6). Pomimo starań Elizabeth Wendel i Alicii Ogoms to Czeszki utrzymywały się na prowadzeniu. Po mocnym ataku Karoliny Bednarovej o czas poprosił Marcello Abbondanza (10:13). Seria przyjezdnych trwała, a as Bednarovej dał sygnał do drugiego regulaminowego czasu (16:10). Dopiero atak po skosie Kyli Richey pozwolił Kanadyjkom wyjść z trudnego ustawienia. Pomimo starań gospodynie miały problem, żeby zagrozić przeciwniczkom. Kanadyjski zespół do końca walczył o odwrócenie losów seta, jednak zbudowana wcześniej przewaga wystarczyła Czeszkom do zwycięstwa (25:21).



Otwarcie drugiego seta ponownie należało do Czeszek (8:3). Trener Abbondanza szybko zaczął sięgać po zmiany. W uderzeniu pozostawały jednak przeciwniczki, skutecznie atakowała Veronika Struskova (12:5). Dopiero przy zagrywkach Alicii Perrin Kanadyjki zaczęły odrabiać straty (9:15, 11:15). Mocne zagranie Marie Toufarovej szybko przerwało passę gospodyń (16:11). Po drugim regulaminowym czasie celne zagrywki zaczęła posyłać Danielle Smith, a na siatce czujnie grała Michaela Reesor. Gra wyrównała się. Po obu stronach siatki nie brakowało błędów. Pomyłka w ataku Toufarovej sprawiła, że na tablicy wyników pojawił się remis (22:22). Kanadyjki nie wytrzymały jednak presji w końcówce i przegrały do 22.

Początek trzeciej odsłony toczył się punkt za punkt. Po bloku Ogoms minimalnie podczas pierwszej przerwy technicznej prowadziły gospodynie (8:7). Chociaż przy zagrywkach Pavli Vincourovej Czeszki wysforowały się na prowadzenie, szybko je straciły (11:8, 11:12). Skutecznie atakowała MarieAlex Belanger, a przyjezdne miały problem z powrotem do gry na swoim poziomie. Po błędzie Mlejnkovej dystans wzrósł nawet do czterech oczek (11:15). W kolejnych akcjach gospodynie nie traciły koncentracji. Bardzo dobrze funkcjonował kanadyjski blok, w końcówce trzy punkty z rzędu w tym elemencie zdobyła Perrin (22:16, 24:16). Partię zakończył błąd Toufarovej w polu zagrywki.

Pierwsze akcje czwartego seta ponownie były wyrównane. Z akcji na akcję prowadzenie zaczęły budować Kanadyjki (8:6). Z czasem jednak w grę gospodyń zaczęły wkradać się błędy, które raz za razem wykorzystywały rywalki. W drugiej fazie seta gdy asa dołożyła Struskova, grę przerwał Marcello Abbondanza (18:14). Na niewiele się to zdało. Czeszki rządziły i dzieliły na boisku, a seria przy zagrywkach Struskovej trwała (23:14). Chociaż gospodynie w końcu zdołały wyjść z trudnego ustawienia i obroniły kilka piłek meczowych, to as Mlejnkovej zapewnił zwycięstwo Czeszkom.

Kanada – Czechy 1:3
(21:25, 22:25, 25:17, 16:25)

Składy zespołów:
Kanada: Richey (16), Ogoms (7), Smith (3), Wendel (2), Chase (2), Cross, Beamish (libero) oraz Belanger (11), Perrin (11), Reesor (5), Charuk (1), Baker, Cyr i Moncks (libero)
Czechy: Toufarova (16), Mlejnkova (13), Bednarova (12), Struskova (11), Nachmilnerova (10), Vincourova (9) Dostalova (libero) oraz Kossanyiova (1), Smutna, Kopacova (1) i Vankova (libero)


Ostatnie spotkanie w Richmond za sprawą ataków Angeli Leyvy lepiej rozpoczęły Peruwianki, jednak dobra postawa Louisy Lippmann pozwoliła przeciwniczkom wyrównać (2:0, 5:5). Chociaż minimalnie podczas pierwszej przerwy technicznej na prowadzeniu były reprezentantki Peru, po czasie to Niemki doszły do głosu (8:7, 8:9). Dobre ataki Leonie Schwertmann skłoniły trenera Peruwianek do wzięcia czasu. Seria przy zagrywkach Jennifer Pettke jednak trwała. Chociaż rywalki zdołały wyjść z niewygodnego ustawienia, Niemki utrzymywały kontrolę nad grą (16:11). Reprezentacja Niemiec górowała na siatce, dodatkowo posyłając trudne zagrywki. Zmiany w peruwiańskim zespole na niewiele się zdały. Atak przez środek Schwertmann przypieczętował zwycięstwo Niemek (25:18).

Początek drugiej odsłony przy zagrywkach Leyvy należał do Peruwianek (3:0), jednak podobnie jak w poprzednim secie reprezentacja Niemiec szybko przejęła inicjatywę (5:3). Chociaż z akcji na akcję coraz pewniej atakowała Carla Rueda, jej koleżanki popełniały błędy. Również gra Niemek nie była pozbawiona prostych pomyłek, jednak nie oddziaływały one na wynik. Dobrze funkcjonował niemiecki blok, przez co dystans rósł (15:10). Po przerwie technicznej raz za razem punktowały Rueda i Maguilaura Frias, przez co Peruwianki były bliskie doprowadzenia do remisu (15:16). Nie zdołały jednak pójść za ciosem. W końcówce siatkarki z Peru miały jeszcze swoje szanse, których ponownie nie wykorzystały. Skuteczny atak Kimberly Drewniok przypieczętował zwycięstwo Niemek.

Z wysokiego C trzeciego seta rozpoczęły Niemki (4:0). Dopiero po przerwie na życzenie szkoleniowca pierwszy atak skończyła Leyva (1:4). Niezmiennie to reprezentacja Niemiec kontrolowała grę. Skutecznie atakowały Lippmann i Stigrot (11:6). Peruwianki były zupełnie bezradne, przez co z akcji na akcję i strata rosła. Niemki dopiero w drugiej części seta straciły koncentrację, co wykorzystała Frias i spółka. Po czasie dla trenera Koslowskiego zaczął funkcjonować niemiecki blok (24:20). Chociaż w decydującym momencie ponownie do głosu doszły Leyva i Rueda, nie wystarczyło to do odwrócenia losów meczu. Ostatni punkt w tym spotkaniu zdobyła Denise Hanke.

Niemcy – Peru 3:0
(25:18, 25:21, 25:23)

Składy zespołów:
Niemcy: Lippmann (14), Stigrot (13), Geerties (10), Schwertmann (8), Pettke (5), Hanke (3), Dürr (libero) oraz Kemmsies (2), Drewniok (1), Schölzel i Pogany (libero)
Peru: Leyva (14), Cotito (14), Frias (7), Yllescas (4), Uribe, Munoz, Torres (libero) oraz Urrutia (2), Albeida, Gomez i Patino (libero)

Zobacz również
Wyniki i tabela 2. dywizji World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved