Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. D2: Sinusoida we Włocławku – wygrana Polek

WGP, gr. D2: Sinusoida we Włocławku – wygrana Polek

fot. FIVB

Kibice zgromadzeni w hali we Włocławku mogli obejrzeć emocjonujące, chociaż szarpane spotkanie. Polki rozpoczęły od wygrania premierowej partii. W drugiej mieliśmy grę na przewagi, która zakończyła się zwycięstwem Argentynek. Podopieczne Jacka Nawrockiego zagrały koncertowo w trzecim secie, by w czwartym przegrać. Tie-break był wyrównany, a ostatecznie lepsze okazały się biało-czerwone.

Premierową partię lepiej rozpoczęły Argentynki, które po błędach Polek prowadziły 8:4. Po pierwszej przerwie technicznej biało-czerwone wzięły się do pracy i odrobiły straty, doprowadzając tym samym do remisu 10:10. Świetnie w tym fragmencie meczu w ofensywie prezentowała się Berenika Tomsia, która zapunktowała cztery razy z rzędu. Od tego momentu to polski zespół zaczął przeważać, a po doskonałej zagrywce Martyny Grajber prowadziły 12:10. Następnie Polki systematycznie powiększały swoją przewagę, ale kiedy wynosiła ona pięć oczek, coś zacięło się w grze tej drużyny. Rywalki szybko doprowadziły do remisu 18:18, po czym jednak biało-czerwone odskoczyły ponownie na dwa punkty. Jak się później okazało, wystarczyły one, by triumfować w tej partii 25:23.



Drugi set to dużo lepszy początek w wykonaniu reprezentacji Polski, która dzięki bardzo dobrej grze w ataku prowadziła 7:2. Szybko jednak otrząsnęły się Argentynki, które odrobiły część strat. Wśród biało-czerwonych wyróżniała się Kamila Ganszczyk, na którą zespół mógł liczyć w trudnych momentach. Dobrze radziła sobie także Agnieszka Kąkolewska, która skończyła do tej chwili spotkania 3 z 6 ataków. Po drugiej przerwie technicznej znów wiatr w skrzydła złapała drużyna gości, która po autowym ataku Polek doprowadziła do remisu 17:17. Dalej gra toczyła się punkt za punkt, akcja za akcję. W końcówce znakomita gra blokiem Argentynek spowodowała, że to właśnie ta reprezentacja cieszyła się ze zwycięstwa 26:24.

Podobnie jak w poprzedniej partii, także tę Polki rozpoczęły doskonale, od prowadzenia 8:4. Po przerwie technicznej biało-czerwone za sprawą m.in. Martyny Grajber w ataku utrzymywały swoją kilkupunktową przewagę. Liderką w tym elemencie była jednak Anna Grejman, która była nie do powstrzymania przez rywalki. Podopieczne trenera Jacka Nawrockiego w dalszej części tego seta prezentowały się bardzo dobrze, ich udane akcje nakręcały tylko tempo, którego nie potrafiły wytrzymać przeciwniczki. W końcówce świetną zagrywką popisała się Martyna Grajber, a ostatni punkt atakiem po bloku zdobyła Berenika Tomsia.

Początek czwartej odsłony meczu to gra punkt za punkt, akcja za akcję. Jednak od stanu 5:6 cztery kolejne oczka należały do Argentynek, które bardzo dobrze czytały grę Polek. Później biało-czerwone poprawiły grę w obronie i w szczególności w bloku, którym zdołały odrobić część strat. Dwa punkty – tyle traciły podopieczne trenera Jacka Nawrockiego. W końcówce Polki zdołały doprowadzić do remisu, ale as serwisowy Juliety Lozcano dał argentyńskiej ekipie minimalne zwycięstwo 25:23.

W tie-breaku wydawało się, że Polki wyraźnie opadły z sił, czego oznaką była większa ilość błędów. Wykorzystywały je bezlitośnie rywalki, w wyniku czego prowadziły już 6:2. Jednak do czasu. Biało-czerwone szybko obudziły się, po obronie Agaty Sawickiej i ataku Bereniki Tomsi traciły już tylko punkt. Po chwili w antenkę zaatakowała Lucii Fresco, na tablicy wyników pojawił się remis 6:6. Był to moment przełomowy w grze polskiej drużyny, Polki poczuły swoją szansę, po asie serwisowym Agnieszki Kąkolewskiej i ataku Bereniki Tomsi prowadziły one 10:7. W decydujących akcjach reprezentacja Polski popisała się świetną grą w obronie i bloku, co tylko przypieczętowało końcowy sukces. Polska wygrała 15:10 i w całym spotkaniu 3:2. Ostatni punkt zdobyła po ataku w kontrze Anna Grejman.

Polska – Argentyna 3:2
(25:23, 24:26, 25:15, 23:25, 15:10)

Składy zespołów:
Polska: Tomsia (31), Grejman (14), Kąkolewska (13), Grajber (9), Ganszczyk (8), Wołosz (6), Durajczyk (libero) oraz Efimienko, Kaliszuk, Smarzek, Mucha i Sawicka (libero)
Argentyna: Fernandez (17), Sosa (15), Lazcano (14), Fresco (13), Catilglione (2), Acosta, Rizzo (libero) oraz Piccolo (10), Boscacci (2), Sagardia, Reyes i Franchi

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 2 World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved