Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. B1: Niepokonane Brazylijki, tie-break dla Włoszek

WGP, gr. B1: Niepokonane Brazylijki, tie-break dla Włoszek

fot. FIVB

Brazylijki podobnie jak reprezentantki Chin po pierwszym weekendzie rozgrywek World Grand Prix 1. dywizji pozostają niepokonane. W niedzielnym pojedynku reprezentacja Brazylii pozostawiła w pokonanym polu Serbki, dla których była to już trzecia porażka. W drugim niedzielnym pojedynku Włoszki pokonały 3:2 reprezentację Japonii.

Początek meczu za sprawą celnych zagrywek należał do Brazylijek (6:2). Sprytne zagranie Natalii dało sygnał do pierwszej przerwy technicznej (8:4). Z czasem Serbki korzystając z błędów przeciwniczek, zaczęły odrabiać straty, a po mocnym ataku Jovany Brakocević wyszły na prowadzenie (13:12). Po czasie na życzenie trenera Jose Roberto Guimaraesa jego podopieczne na nowo przejęły kontrolę nad grą. Wysoką skuteczność w ataku utrzymywały Natalia i Fabiana, dzięki czemu Brazylijki zbudowały wyraźną przewagę (21:15). Błąd Serbek w polu zagrywki zakończył inauguracyjną partię (20:25).



Od początku drugiej odsłony Brazylijki utrzymywały kontrolę nad grą, górując na siatce. Bardzo dobrze funkcjonował brazylijski blok (7:1). Jedynym jasnym punktem Serbii była Brakocević, to głównie dzięki jej mocnym zbiciom Serbki odrobiły większość strat (5:8). Po przerwie technicznej Brazylijki na czele z Leilą bardzo dobrze broniły, dzięki czemu Dani Lins mogła rozgrywać różnorodne kontrataki (14:11). Gra obu zespołów była szarpana, jednak w żadnym momencie Serbki nie były w stanie wyjść na prowadzenie. Końcówka seta została zdominowana przez Brazylijki, które po dotknięciu siatki przez Popović cieszyły się ze zwycięstwa również w tym secie.

Również pierwsze akcje trzeciego seta toczyły się pod dyktando Brazylijek, gdy różnica punktowa wzrosła do pięciu oczek, o czas poprosił trener Zoran Terzić (12:7). Nie do zatrzymania była Sheilla, mocno atakowała Gabi. Z akcji na akcję przewaga reprezentacji Brazylii rosła (16:9). Chociaż siatkarki Ze Roberto nie grały bezbłędnie, nie miały najmniejszych problemów z utrzymaniem prowadzenia. Jednostronny pojedynek zakończyła Roberta.

Brazylia – Serbia 3:0
(20:25, 25:18, 25:18)

Składy zespołów:
Brazylia: Natalia (14), Sheilla (11), Fabiana (10), Thaisa (10), Dani Lins (2), Fernanda Garay (4), Leia (libero) oraz Gabi (7), Tandara, Adenizia i Roberta (1)
Serbia: Brakocević (13), Busa (3), Popović M. (3), Zivković (3), Stevanović (1), Djerisilo (1), Popović S. (libero) oraz Malesević (7), Malagurski (2) i Kocić (3)

Przed ostatnim meczem w Rio de Janeiro zarówno Japonia, jak i zespół włoski miały na swoim koncie jedno zwycięstwo i jedną porażkę. Spotkanie lepiej rozpoczął zespół z Azji, który szybko wyszedł na prowadzenie 8:4. Włoszki błyskawicznie odrobiły straty i po asie serwisowym Valentiny Diouf doprowadziły do wyrównania. Walka punkt za punkt trwała do drugiej przerwy technicznej, po której przewagę uzyskały Włoszki. W końcówce doskonałe zagrywki Anastasii Guerry i błędy Japonek dały wygraną 25:20 zespołowi z Europy. W drugiej partii podopieczne Marco Bonitty szybko uzyskały przewagę. Z bardzo dobrej strony pokazała się młoda Paola Egonu i na drugiej przerwie technicznej Włoszki prowadziły już 16:9. W końcówce przewaga była jeszcze większa, ale kilka udanych akcji w wykonaniu Sariny Kogi i Eriki Araki pozwoliło Japonkom wyjść z twarzą i zdobyć w tej partii 20 punktów. Włoszki jednak prowadziły już w meczu 2:0.

W trzecim secie dobrą grę kontynuowała Sarina Koga, mylić się zaczęła Paola Egonu i Japonki prowadziły 8:5. Azjatki grały ofiarnie w obronie, punkty zdobywała Riho Otake i przewaga podopiecznych trenera Manabe Masayoshi wciąż utrzymywała się na bezpiecznym poziomie. Przy stanie 23:16 dla rywalek Włoszki rzuciły się do odrabiania strat i doszły przeciwnika na jeden punkt (23:24). Nie udało im się jednak zakończyć spotkania i Japonki wygrały pierwszego seta w tym meczu. Początek czwartej partii był wyjątkowo wyrównany, żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi. Na drugiej przerwie technicznej zespół z Dalekiego Wschodu prowadził 16:15, jednak Włoszki nie odpuszczały. Trwała walka punkt za punkt i dopiero przy stanie 25:25 Japonki wygrały dwie piłki z rzędu i doprowadziły do tie-breaka. W decydującej partii szybko inicjatywę przejęły Włoszki, które wykorzystując błędy rywalek, wyszły na prowadzenie 7:3. Japonki już się nie podniosły, przegrywając do 8 i całe spotkanie 2:3. Bohaterką spotkania była Paola Egonu, która zdobyła dla swojego zespołu 30 punktów.

Włochy – Japonia 3:2
(25:20, 25:20, 23:25, 25:27, 15:8)

Składy zespołów:
Włochy: Egonu (30), Guerra (15), Diouf (14), Danesi (12), Melandri (10), Malinov (8), De Gennaro (libero) oraz Ortolani (2), Spirito (1) i Cambi
Japonia: Koga (17), Ishii (16), Ebata (15), Araki (9), Otake (6), Tashiro (6), Sato (libero) oraz Miyashita (1), Nabeya i Maruyama

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 1 World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved