Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. A1: Amerykanki gromią, Chiny również

WGP, gr. A1: Amerykanki gromią, Chiny również

fot. FIVB

W chińskim Ningbo rozpoczął się turniej grupy A1 World Grand Prix. W pierwszym spotkaniu reprezentacja Stanów Zjednoczonych wręcz rozbiła zespół niemiecki w trzech szybkich setach. Drugi mecz miał jeszcze bardziej jednostronny przebieg. Chinki rozgromiły reprezentację Tajlandii, która w całym spotkaniu zdobyła zaledwie 39 małych punktów.

Mecz od mocnego uderzenia rozpoczęły Amerykanki, które po asie serwisowym Murphy prowadziły 3:0. W kolejnych minutach świetnie poczynały sobie w bloku, nie miały też problemów z przyjęciem zagrywki rywalek, przez co swobodnie kończyły piłki w ataku. Z kolei Niemki nie mogły znaleźć odpowiedniego rytmu gry. Kiedy traciły już pięć oczek do siatkarek z USA, ich szkoleniowiec zdecydował się na wzięcie przerwy, ale niewiele ona zmieniła w ich obrazie gry. Na dodatek Niemki popełniały proste błędy, a seria zagrywek Hill przybliżała podopieczne trenera Kiraly’ego do sukcesu w premierowej odsłonie. Błąd przeciwniczek w przyjęciu przypieczętował ich pewną wygraną w tej części spotkania (25:15).



W drugim secie faworytki nie zamierzały zwalniać tempa. Zbicia Robinson i Crimes w połączeniu z dobrą grą Amerykanek w bloku ponownie pozwoliły im szybko wypracować przewagę nad rywalkami. W dodatku asa serwisowego dołożyła Glass, a Niemki zupełnie nie potrafiły odnaleźć się na boisku. Na niewiele zdawały się też zmiany dokonywane przez ich szkoleniowca, a pojedyncze udane akcje w wykonaniu Lippmann nie pozwalały im wrócić do gry. Wprawdzie popisały się też skutecznymi blokami, ale w wielu akcjach chociażby Murphy była nie do zatrzymania, przez co siatkarki z USA kontrolowały boiskowe poczynania. W końcówce drugiej odsłony siła ofensywna Amerykanek była ogromna, a as serwisowy Silge to była tylko jedna jaskółka, która naszym zachodnim sąsiadkom pozwoliła jedynie zmniejszyć rozmiary porażki w tej części spotkania, którą ostatecznie przegrały do 17.

Od początku trzeciej partii Europejki popełniały proste błędy, brakowało im też skuteczności w ataku, co było wodą na młyn dla świetnie dysponowanych tego dnia rywalek. Nie dość, że świetnie w ataku poczynała sobie Robinson, to asa serwisowego dołożyła Akinradewo, a Amerykanki ponownie odskoczyły od przeciwniczek na sześć oczek, dzięki czemu mogły bezpiecznie kontrolować przebieg spotkania. Na dodatek w kolejnych minutach odebrały przeciwniczkom resztki ochoty do gry, zatrzymując je blokiem. W końcówce swoje trzy grosze do wyniku dorzuciły jeszcze Akinradewo i Murphy, a proste błędy, których w całym meczu Niemki popełniły aż 23, przypieczętowały zwycięstwo Amerykanek (25:12).

Niemcy – USA 0:3
(15:25, 17:25, 12:25)

Składy zespołów:
Niemcy: Lippmann (10), Poll (6), Silge (5), Kauffeldt (4), Hanke, Orthmann, Dürr (libero) oraz Izquierdo (6), Schwertmann (1), Stigrot, Möllers i Hölzig
USA: Robinson (11), Murphy (10), Hill (9), Crimes (9), Akinradewo (8), Glass (2), Banwarth (libero) oraz Lowe (2), Thompson (1) i Lloyd

Początek starcia chińsko-tajskiego był bardzo wyrównany. Do pierwszej przerwy technicznej żadnemu z zespołów nie udało się odskoczyć od drugiego na znaczną odległość punktową. Dopiero po nim inicjatywę na boisku zaczęły przejmować gospodynie turnieju, które w dużej mierze dzięki udanym zagraniom Zhu Ting zaczęły budować przewagę nad rywalkami. Dodatkowo asa serwisowego dołożyła Zhang, a reprezentantki Tajlandii miały coraz większe problemy z dotrzymaniem kroku rywalkom. Im bliżej końca premierowej odsłony, tym dominacja Chinek stawała się coraz wyraźniejsza. Dołożyły one jeszcze kilka oczek w bloku, a nierówną walkę zakończyła Xia Ding, popisując się punktową zagrywką (25:14).

W drugim secie podopieczne trenerki Lang Ping nie zamierzały zwalniać tempa. Wciąż dominowały na siatce, a ich rywalki nie mogły znaleźć skutecznej odpowiedzi na ich kombinacyjną grę. Na niewiele zdawały się pojedyncze udane zagrania Apinyapong, bowiem Chinki szybko wypracowały sobie kilkupunktowe prowadzenie. Grały spokojnie i pewnie, za to w szeregach reprezentantek Tajlandii z akcji na akcję powiększał się chaos. Zaczęły one popełniać proste błędy – ataki w aut i dotknięcia siatki, co spowodowało, że błyskawicznie powiększał się dystans punktowy pomiędzy oboma drużynami. Niemal nie do zatrzymania była Ting, a jej koleżanki dokładały punkty blokiem. W końcówce tej części spotkania ponownie dzieliły i rządziły na boisku, a ich przeciwniczki samodzielnie nie były w stanie zdobyć żadnego punktu, co zaowocowało ich porażką (14:25).

W trzecim secie walka cios za cios trwała tylko do stanu po 2. Później ponownie rozpoczął się teatr jednego aktora, a ściślej rzecz ujmując jednego zespołu, którym były Chinki. Oczka zdobywane przez Yang Fangxia oraz Xia Ding powodowały, że podopieczne trenerki Lang Ping błyskawicznie odskakiwały od przeciwniczek. Te zupełnie nie mogły poradzić sobie z trudnym serwisem Chinek oraz sforsować ich zasieków obronnych. W swoich szeregach nie miały zawodniczki, która wzięłaby ciężar zdobywania punktów na swoje barki. Na dodatek wciąż nie mogły znaleźć recepty na powstrzymanie Ting, a bloki rywalek zupełnie odbierały im ochotę do walki. Same też popełniały sporo prostych błędów, przez co nie miały żadnego elementu, na którym mogłyby oprzeć swoją grę. Świetny blok Chinek przypieczętował ich pewne zwycięstwo w tym spotkaniu (25:11).

Chiny – Tajlandia 3:0
(25:14, 25:14, 25:11)

Składy zespołów:
Chiny: Ting (18), Changning (11), Xinyue (9), Fangxu (7), Xia (5), Yunli (6), Li (libero) oraz Zhan (libero), Chunlei, Lingsi, Yanhan (3), Xiatong (1) i Xiangyu (1)
Tajlandia: Kongyot (17), Guedpart (1), Moksri (1), Thinkaow (1), Kanthong (3), Nuekjang (4), Pannoy (libero) oraz Bamrungsuk (1), Apinyapong (2), Tomkom i Sanitklang

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. 1 World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved