Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. 3: Brąz dla Francji, Węgry ze złotem

WGP, gr. 3: Brąz dla Francji, Węgry ze złotem

fot. FIVB

Do nietypowej sytuacji doszło w rywalizacji finałowej grupy 3. World Grand Prix. Absencja reprezentantek Wenezueli i wygrana po walkowerze Francji nie była jednak zaskoczeniem, już podczas półfinałów z Australią pewne było, że reprezentacja Wenezueli nie przyleciała do Canberry. Finałowe starcie nie było jednak zagrożone. W walce o złoto dość pewnie reprezentantki Węgier pokonały gospodynie.



Początki spotkania były dość wyrównane, Australijki mogły liczyć na celne ataki Rourke (3:3), po stronie Węgier niezłe noty zbierała Szakmary. Tym samym przyjezdne dość szybko objęły prowadzenie i Shannon Winzer musiała przywołać swoje podopieczne do siebie. Ani przerw,a ani kolejne rotacje w składzie nie pomogły, kontrolę nad rywalizacją przejęły Węgierki i jeszcze przed drugą przerwą techniczną mogły się cieszyć z kilkupunktwej zaliczki, prowadząc 11:9. Tak skuteczna jak we wcześniejszych spotkaniach nie była Rourke, grając pod presją, Australijki popełniały coraz więcej prostych błędów własnych, przez co w ekspresowym tempie dystans dzielący obie ekipy wzrósł do pięciu oczek. Nadzieję miejscowym przywróciła jeszcze Hynes, jednak pojedyncze zagrania Australijek były tłem dla oczek seriami zdobywanych przez reprezentantki Węgier. Trener gospodyń w końcówce seta sięgnęła po kolejną przerwę na żądanie, również tym razem ten manewr nie pomógł. Wygrywając pewnie, bo 25:17, reprezentantki Węgier postawiły pierwszy krok w kierunku złota.

Kolejną partię miejscowe rozpoczęły nieco lepiej, celne zagrania Paine i Rourke pozwoliły Australijkom utrzymywać kontakt punktowy z rywalkami. Gra na styku nie trwała jednak długo, czujna gra w bloku Węgierek odmieniła losy seta, zagrania Szpin w obronie dały przyjezdnym kolejne kontry i w efekcie czteropunktową zaliczkę. Po raz kolejny trener miejscowych musiała reagować. Tym razem to posunięcie okazało się trafnym. W ataku nieco bardziej widoczna była Rourke i Australijki wyrównały stan na 10:10. W ekipie miejscowych równie pewnie atakowała Tait i tym razem to podopieczne Shannon Winzer były kilka kroków dalej, trzypunktowe prowadzenie (18:15) było dotychczas najwyższą przewagą siatkarek z Australii w tym spotkaniu. Zagrania Rourke pozwalały sympatykom gospodyń myśleć jeszcze o wyrównaniu stanu rywalizacji. Końcówka seta należała jednak do Szakmary i jej koleżanek. To właśnie Greta Szakmary zapisała na konto swojego zespołu decydujący punkt (25:18).

Trzeci set miał być już tylko formalnością, jednak świadome swojej sytuacji Australijki podjęły ryzyko w polu serwisowym. Zagrania Hynes pozwoliły miejscowym lepiej rozpocząć trzecią partię spotkania. Czujna gra reprezentantek Węgier w bloku w ekspresowym tempie stłumiła zapędy rywalek. Reprezentantki Australii dotrzymywały kroku rywalkom, jednak wciąż to Węgierki kontrolowały sytuację. Pojedynczym blokiem popisywała się jeszcze Dekany, przybliżając swój zespół do triumfu. W kluczowej części seta asem serwisowym popisała się jeszcze Hynes, serię rywalek przerwała Nagy. W końcówce partii nie zawodziła Szakmary, prowadząc swój zespół do triumfu.

Węgry – Australia 3:0
(25:18, 25:17, 25:20)

Składy zespołów:
Węgry: Szakmary (21), Soos (10), Dobi (10), Dekany (8), Nagy (6), Talas (5), Szpin (libero) oraz Pallag
Australia: Rourke (15), Hynes (14), Reeve (8), Tait (5), Carey (5), Paine, De Innocentiis (libero) oraz Godfrey (1), Sadler Chen (libero) i Lean


Rywalizację o medale miało rozpocząć spotkanie pomiędzy reprezentacjami Francji i Wenezueli. Jednak siatkarki z Ameryki Południowej nie przyleciały do Australii i podobnie jak półfinał mecz o brąz zakończył się walkowerem.

Francja – Wenezuela 3:0
(25:0, 25:0, 25:0)

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego grupy 3 World Grand Prix

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved