Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: Amerykanki zameldowały się w finale

WGP: Amerykanki zameldowały się w finale

fot. fivb-com

W drugim półfinałowym spotkaniu Amerykanki pewnie pokonały Rosjanki 3:0 i to one zmierzą się z reprezentacją Brazylii w finale World Grand Prix. Ekipa Sbornej była w stanie nawiązać wyrównaną walkę z zespołem USA tylko w drugim secie, zaś w dwóch pozostałych partiach to Amerykanki były bardziej skuteczne od rywalek. Siatkarki reprezentacji zagrają o 3. miejsce z Holenderkami.

Spotkanie otworzył mocny atak Natalii Gonczarowej, ale kolejne trzy punkty z rzędu zdobyły Amerykanki, głównie dzięki udanym zagrywkom Rachael Adams (1:3). Następnie w ekipie rosyjskiej dobrze zaczął funkcjonować blok. Błąd przejścia linii trzeciego metra przez Amerykanki dał trzypunktowe prowadzenie Rosjankom (7:4), ale siatkarki USA szybko dogoniły rywalki (7:7). Z jednopunktowym prowadzeniem na pierwszą przerwę techniczną zbiegły Amerykanki. Po niej toczyła się wyrównana walka punkt za punkt (11:11). W kolejnych akcjach amerykański zespół wyszedł na dwupunktowe prowadzenie (14:12), wtedy zareagował trener Jurij Mariczew, biorąc czas dla swojego zespołu. Po stronie amerykańskiej nadal dobrze funkcjonowała zagrywka, zaś po stronie Sbornej dalej zawodziło przyjęcie zagrywki, co reprezentantki USA pewnie wykorzystywały (19:15). W dalszej części pierwszej odsłony Amerykanki nadal kontrolowały boiskowe wydarzenia i były bliżej wygrania pierwszego seta (23:19). Ostatecznie to siatkarki USA pewnie wygrały premierową odsłonę (25:20).



W kolejnej partii amerykański zespół szybko wypracował sobie dwa oczka przewagi (4:2), ale rywalki szybko doprowadziły do remisu po 5. As serwisowy Jekatieriny Kosjanienko sprowadził oba teamy na pierwszą przerwę techniczną (8:6). Rosjanki dalej sprawiały Amerykankom dużo problemów w obronie. Po mocnym ataku IIczenko było 8:11. Zespół z USA nadal miał problemy z przyjęciem zagrywki, wtedy o czas dla swojego zespołu poprosił trener Amerykanek (10:14). Przerwa podziałała na jego podopieczne, gdyż udaną serią sześciu zagrywek popisała się Kimberly Hill, to głównie dzięki tej siatkarce Amerykanki miały dwa punkty przewagi na drugim czasie technicznym. W dalszym fragmencie drugiej odsłony ekipa Sbornej nie dawała za wygraną i dogoniła rywalki (18:18). W końcówce ponownie to siatkarki z USA zaczęły grać agresywnie zarówno w ataku, jak i w zagrywce i to one triumfowały w drugim secie (25:23).

Podbudowany zwycięstwem w dwóch poprzednich odsłonach amerykański zespół w trzecim secie szybko narzucił rywalkom swój styl gry, osiągając trzypunktowe prowadzenie (4:1), wtedy o przerwę poprosił trener Rosjanek. W ekipie Sbornej udanymi pojedynczymi akcjami popisywała się Natalia Gonczarowa, ale jej skuteczne ataki nie pozwalały na zmniejszenie strat (4:7). W dalszym fragmencie trzeciej partii gra zespołu rosyjskiego kompletnie się posypała, zwłaszcza przyjęcie zagrywki oraz atak, a reprezentantki USA zaczęły grać swoją siatkówkę (11:4). Szkoleniowiec Rosjanek zmieniał swoje zawodniczki, ale nie wpłynęło to na zmianę przebiegu gry (14:5). Z każdą kolejną akcją Rosjanki były coraz bardziej bezradne, a Amerykanki spokojnie dopisywały sobie kolejne punkty (17:6, 22:11). Mecz zakończył skuteczny atak Jordan Larson-Burbach (25:14).

USA – Rosja  3:0
(25:20, 25:23, 25:14)

Składy zespołów:
USA: Hill (17), Adams (13), Larson-Burbach (12), Akinradewo (8), Murphy (7), Glass (1), Banwarth (libero) oraz Lowe (4), Lloyd i Robinson
Rosja: Gonczarowa (14), Fetisowa (7), Ilczenko (7), Zariażko (5), Szczerban (4), Kosjanienko (2), Małowa (libero) oraz Małygina (1), Jeżowa (libero), Starcewa i Małych (1)

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-07-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved