Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Waldemar Wspaniały: Nie liczy się styl, a wyniki

Waldemar Wspaniały: Nie liczy się styl, a wyniki

fot. archiwum

– Nie jest to rewelacyjna gra, ale na takich turniejach nie liczy się styl, ale wyniki. Większość zawodników niedawno zakończyła sezon ligowy. Nawet nie mieli czasu, żeby odpocząć – mówi po trzecim zwycięstwie Polaków w Tokio Waldemar Wspaniały, były selekcjoner reprezentacji Polski.

Biało-czerwoni w trzecim meczu odnieśli trzecie zwycięstwo w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich. We wtorek odprawili z kwitkiem Japończyków i objęli prowadzenie w tabeli. – Nie jest to rewelacyjna gra, ale na takich turniejach nie liczy się styl, ale wyniki. Większość zawodników niedawno zakończyła sezon ligowy. Nawet nie mieli czasu, żeby odpocząć – powiedział Waldemar Wspaniały.



Zarówno spotkanie z Francją, jak i Japonią pokazało, że trener Antiga ma do dyspozycji nie tylko podstawową szóstkę, ale czternastu wyrównanych zawodników, którzy w każdej chwili są w stanie wejść na boisko i pomóc drużynie. W meczu z trójkolorowymi z bardzo dobrej strony pokazali się Dawid Konarski i Fabian Drzyzga, zaś w starciu z gospodarzami brylował Marcin Możdżonek, który wcześniej nie grał w podstawowym składzie. – To, że mamy wyrównany skład, widać od kilkunastu albo kilkudziesięciu meczów. Chociażby spotkanie z Francją pokazało, że weszło trzech nowych zawodników i odwróciło przebieg całej rywalizacji. To świadczy o sile naszej kadry. Nie mamy takiej sytuacji jak Francja czy Włochy, które mają mocną szóstkę, którą grają cały czas. Mamy potencjał i szeroką ławkę – skomentował były selekcjoner reprezentacji Polski.

Już jutro mistrzowie świata podejmą Chińczyków, którzy na razie wyrastają na rewelację turnieju. Być może włączą się nawet do walki o przepustki do Rio de Janeiro. Czy Polacy mają się czego obawiać? – Każdy mecz jest inny, każdy przeciwnik jest inny i każde najbliższe spotkanie trzeba traktować jako decydujące. Gramy z Chinami. Może to być dla nas kluczowy mecz w kontekście awansu na igrzyska olimpijskie. Nie będzie jednak łatwo, bo widać, że tam rośnie nowa siła. To młody, silny zespół, ale damy sobie radę – optymistycznie zapowiedział Wspaniały, który przestrzega przed innymi przeciwnikami. – Iran będzie bardzo groźny. Wiele dramatycznych meczów z tą reprezentacją za nami. Trudno będzie też z Chinami, a nawet z Australią na koniec. Siatkówka coraz bardziej się wyrównuje, awans trzeba po prostu wywalczyć – zakończył były trener biało-czerwonych.

źródło: eurosport.onet.pl, inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved