Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Wałbrzyszanie trenują, a działacze szukają środkowych

Wałbrzyszanie trenują, a działacze szukają środkowych

fot. plusliga.pl

Po pewnych zawirowaniach drużyna z Wałbrzycha w końcu została przywrócona do I ligi, w której się utrzymała w sezonie 2015/2016. W nowych rozgrywkach poprowadzi ją Janusz Bułkowski, który nie ma łatwego zadania, bowiem musiał kompletować zespół na ostatnią chwilę. Wciąż jeszcze trwają poszukiwania zawodników, szczególnie na środek siatki. Na początku września wałbrzyszanie mają w planach wyjazd do Czech, a później na towarzyskie granie do Wrześni.

Mimo że Victoria PWSZ Wałbrzych utrzymała się w I lidze, to wycofanie się ze wspierania dolnośląskiego klubu przez głównego sponsora dość mocno pokrzyżowało szyki wałbrzyskim działaczom. Początkowo nawet istniała groźba, że klub nie wystartuje w kolejnym sezonie, nie było go też na wstępnej liście zatwierdzonej przez Polski Związek Piłki Siatkowej. Dopiero wycofanie się z rywalizacji SKS-u Hajnówka sprawiło, że drużyna z Wałbrzycha została przywrócona do I ligi, choć i tak należało jej się miejsce na tym szczeblu rozgrywkowym, bo przecież wygrała barażową batalię z Exact Systems Norwidem Częstochowa.



Jednak zawirowania sprawiły, że skład trzeba było budować zupełnie od początku. Na ławce trenerskiej Przemysława Michalczyka zastąpił Janusz Bułkowski, który przez ostatnie lata pracował w Stali AZS PWSZ Nysa. Większość zawodników broniących barw wałbrzyskiego klubu w poprzednim sezonie znalazła sobie już nowych pracodawców. Po dobrym sezonie w Victorii do PlusLigi trafił Mariusz Schamlewski, kilku jego kolegów zasiliło drużyny I-ligowe, a Mikołaj Szewczyk wybrał zagraniczny kierunek, zasilając szeregi Kazhany Barkom Lwów. W zespole z poprzedniego sezonu zostali tylko – Michał Szydłowski (libero) oraz Sebastian Zieliński i Marcin Dereń (przyjmujący). Sporym wzmocnieniem dla ekipy z Wałbrzycha powinien być powrót do niej doświadczonego rozgrywającego, Piotra Lipińskiego, z którym o miejsce w podstawowym składzie rywalizować ma młody wychowanek AKS-u Rzeszów, Marcin Karakuła.

Na atak zakontraktowano Mateusza Lindę, który ostatnio występował w Ślepsku Suwałki. Najprawdopodobniej w dolnośląskim klubie zagra też Jędrzej Goss, który przez ostatnie sezony bronił barw Stali AZS PWSZ Nysa. Podobny kierunek obrał również Bartosz Dzikowicz, który w klubie z Opolszczyzny grał na pozycji libero, zaś w Wałbrzychu ma być przestawiony na przyjęcie. Na tej pozycji trener Bułkowski będzie miał też do dyspozycji jeszcze młodego Michała Marszałka z AKS-u Rzeszów. Najtrudniejsza sytuacja jest na środku siatki, bowiem na razie wałbrzyska ekipa zatrudniła jedynie Adama Woźnicę. Trwają poszukiwania zawodników na tej pozycji. Niewykluczone, że działacze wraz ze szkoleniowcem sięgną po zagraniczne posiłki. – Z jednym środkowym sobie nie pogramy. Musimy jeszcze zakontraktować zawodników. Ale na tej pozycji wolnych jest już niewielu, ale mam nadzieję, że uda nam się jeszcze kogoś wybrać. Może ściągniemy nawet zagranicznego zawodnika – powiedział Janusz Bułkowski.

Nowy szkoleniowiec wałbrzyskiej ekipy nie ukrywa, że stanął przed trudnym zadaniem budowania zespołu na ostatnią chwilę. – Mamy okrojone pole manewru. Nie mieliśmy zbyt wielkiego wyboru w kontraktowaniu zawodników, ale mam nadzieję, że uda nam się zbudować zespół, który będzie spisywał się na miarę oczekiwań wałbrzyskiej społeczności, choć na pewno nie będzie to łatwe zadanie – stwierdził Bułkowski. – Poza tym już jesteśmy dwa tygodnie do tyłu. Tak naprawdę tego czasu nie da się już nadrobić, bo na zapas człowiek się nie naje ani nie natrenuje. Oczywiście można trochę więcej ćwiczyć, ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Na pewno nie będzie to dla nas łatwy sezon, tym bardziej że wiem, jakie zespoły są w I lidze – dodał nowy szkoleniowiec dolnośląskiej drużyny.

Na początku września wałbrzyski zespół zacznie rozgrywanie meczów sparingowych. 5 września uda się do Czech, zaś w dniach 15-16 września zagra we Wrześni, gdzie rywalizował będzie z miejscowym APP Krispolem, Stalą AZS PWSZ Nysa oraz Olimpią Sulęcin. U siebie też ma w planach zagranie pojedynczych spotkań, najprawdopodobniej rywalem wałbrzyszan będzie Chrobry Głogów. – Będziemy starali się jeszcze zorganizować jakieś pojedyncze sparingi, żeby przynajmniej dziesięć meczów zagrać przed początkiem ligi – zakończył Bułkowski.

Zobacz również:
Karuzela transferowa I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved