Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > W Zielonej Górze zagrają Polki, Czeszki, Kanadyjki i Portorykanki

W Zielonej Górze zagrają Polki, Czeszki, Kanadyjki i Portorykanki

Od piątku do niedzieli w Zielonej Górze rozegrany zostanie z udziałem reprezentacji Czech, Kanady, Polski i Portoryko turniej 2. dywizji World Grand Prix. Ten ostatni zespół może się pochwalić wywalczeniem przed kilkoma dniami olimpijskiego awansu, pierwszego w historii tej drużyny. W zawodach, które zostały rozegrane w ich kraju, bez straty seta pokonał Algierię, Kolumbię i Kenię.

Jednak podopieczne Juana Carlosa Nuneza nie cieszyły się zbyt długo z historycznego awansu. Po turnieju otrzymały trzy dni na odpoczynek, po czym wróciły do ciężkich ćwiczeń. – Daliśmy zawodniczkom odpocząć, a następnie wróciliśmy do treningów – powiedział po zakończeniu turnieju kwalifikacyjnego trener Portorykanek. Podkreślił, że teraz jego podopieczne muszą grać na olimpijskim poziomie. – Tak długo, jak ja będę trenerem, postaram się kontynuować to, co robiłem do tej pory. U mnie wszystkie zawodniczki będą musiały ciężko pracować. Przed turniejem World Grand Prix popracowaliśmy głównie nad elementami fizycznymi, technicznymi oraz postaramy się poprawić nasz system gry – powiedział.



W maju polskie siatkarki przygotowywały się na zgrupowaniu w Centralnym Ośrodku Sportu w Szczyrku. Rozegrały serię meczów sparingowych z Czechami i Niemcami. Jedną z najbardziej doświadczonych zawodniczek czeskiej ekipy jest Tereza Rossi z domu Matuszkova. – Bardzo dużo trenowaliśmy w okresie przygotowawczym – powiedziała. – Przed World Grand Prix w Polsce tylko pracowaliśmy już nad detalami. Naszym celem jest stworzenie mocnego teamu. Jesteśmy na etapie zgrywania zespołu. Bardzo sobie cenię współpracę z trenerem Alexandrem Waiblem, który jest dużej klasy fachowcem – powiedziała atakująca czeskiej reprezentacji, władająca pięcioma językami, w tym polskim. W ostatnim sezonie wygrała z Pomi Casalmaggiore Ligę Mistrzyń, a w przeszłości z zespołem z Kalisza sięgała po mistrzostwo i Puchar Polski.

Trener reprezentacji Polski Jacek Nawrocki powołał wiele młodych zawodniczek, które będą debiutowały w tak prestiżowym turnieju. Jedną z najbardziej doświadczonych zawodniczek jest rozgrywająca mistrza kraju Chemika Police, Joanna Wołosz.Na zgrupowaniu jest dużo młodych dziewczyn. Dla nich gra w kadrze to nowość, zupełnie inne emocje. Ja znalazłam się w gronie tych nieco starszych, dlatego staram się pomagać i zachowywać zupełnie zwyczajnie. Nie mam zamiaru się mądrować, nie czuję takiej potrzeby. Kiedyś zmiany pokoleniowe wyglądały inaczej, były bardziej drastyczne. Teraz chyba nie ma aż takiego przeskoku – powiedziała Joanna Wołosz, cytowana na stronie internetowej swego klubu.

Zgrupowanie w Szczyrku zakończyło się w sobotę. – W miejscowym Ośrodku Przygotowań Olimpijskich COS wykonaliśmy dużą pracę, która mam nadzieję w turniejach WGP przyniesie pozytywne rezultaty. Mieliśmy z ekipami Czech i Niemiec sporo grania i było ono nam bardzo potrzebne – podkreślił Jacek Nawrocki.

Kadra ze Szczyrku została następnie podzielona na dwie grupy. Jedna udała się do Twardogóry na Ligę Europejską, druga do Zielonej Góry na World Grand Prix. W 2016 roku w rozgrywkach World Grand Prix od 3 czerwca do 12 lipca zagra 28 krajów. Finały pierwszej dywizji zaplanowano na 6-10 lipca w Bangkoku.

Zobacz również:
Terminarz spotkań dywizji 2 World Grand Prix

 

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved