Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > W Niemczech rozpoczęła się faza ćwierćfinałowa

W Niemczech rozpoczęła się faza ćwierćfinałowa

fot. Tomasz Tadrała

W niemieckiej Bundeslidze w Wielką Sobotę rozegrano kolejne mecze ćwierćfinałowe. W tej fazie znalazło się „polskie” CV Mitteldeutschland, które w pierwszym spotkaniu jedynie w ostatnim secie powalczyło z Berlin Recycling Volleys. Zgodnie z planem wygrało także VfB Friedrichshafen. Zacięty był początek rywalizacji SVG Lüneburg z SWD powervolleys Düren. Pierwszym półfinalistą jest już beniaminek United Volleys RheinMain.

Drużyna z Arturem Augustynem, Jarosławem Lechem, Łukaszem Szablewskim, Januszem Górskim, Maciejem Polańskim, Marcinem Brzezińskim i Bartoszem Sufą z bilansem pięciu zwycięstw zajęła 9. lokatę w tabeli i o prawo gry w 1/4 finału musiała walczyć z Netzhoppers KW-Bestensee Kamila Ratajczaka w pre play-off. Podopieczni Ulfa Quella zwyciężyli 3:1 i 3:2 i uzyskali prawo do gry z Berlin Recycling Volleys. Faworyt ze stolicy w sobotę nie zawiódł swoich kibiców i pewnie pokonał rywala. W dwóch pierwszych setach wręcz dominował na boisku, natomiast w trzecim musiał się sporo natrudzić. Mający aspirację do odzyskania mistrzowskiego tytułu berlińczycy przeważali w każdym elemencie. Mieli także w swoich szeregach duet Lotman-Carroll. Ten pierwszy był liderem swojej ekipy, zdobył aż 16 punktów przy 70-procentowej skuteczności ataku, Australijczyk dołożył 12 oczek. W szeregach CV Mitteldeutschland wystąpili niemal wszyscy Polacy. Jarosław Lech był z 16 oczkami liderem ekipy, Maciej Polański zdobył 4 punkty, 2 dołożył rozgrywający Łukasz Szablewski, a 1 Marcin Brzeziński. Na libero grał Bartosz Sufa, natomiast na boisku nie oglądaliśmy Artura Augustyna i Janusza Górskiego. Kolejne spotkanie odbędzie się 6 kwietnia, nastąpi oczywiście zmiana gospodarza.



Berlin Recycling  Volleys – CV Mitteldeutschland 3:0
(25:18, 25:19, 25:23)

Stan rywalizacji: 1:0 

Kolejny z faworytów, VfB Friedrichshafen, gładko wygrał dwa pierwsze sety z TSV Herrsching, (które w fazie pre play-off 3:0 i 3:2 pokonało TV Rottenburg), dominując w każdym elemencie. W trzecim secie przyjezdni znacznie poprawili grę w ataku z 14% i 24% w poprzednich partiach do aż 64%, co poskutkowało wygraną. W czwartej partii obraz gry przypominał ten z dwóch pierwszych i spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1. Widoczna była zwłaszcza różnica w ataku, gdzie VfB zanotowało 55-procentową efektywność, a rywale 36%. W szeregach ekipy Steliana Moculescu genialny mecz zagrał Baptiste Geiler. Zdobył on 19 oczek z 75-procentową efektywnością ataku, w tym aż sześć punktów (na 7 całej drużyny) z zagrywki i jeden blokiem. 17 punktów dołożył Adrian Gontariu. Po przeciwnej stronie siatki liderem był tradycyjnie już Daniel Malescha. Młody atakujący zakończył mecz z 13 punktami na koncie, ale na pewno nie powalał skutecznością ataku. Rywale mieli go znakomicie rozpisanego i pozwolili mu skończyć zaledwie 34% piłek. Drugie spotkanie zostanie rozegrane 31 marca.

VfB Friedrichshafen – TSV Herrsching 3:1
(25:15, 25:17, 20:25, 25:14)

Stan rywalizacji: 1:0

Niezwykle zacięcie rozpoczęła się rywalizacja SVG Lüneburg z SWD powervolleys Düren. Pierwsze spotkanie zakończyło się dopiero po tie-breaku. W dwóch początkowych odsłonach walka trwała do samego końca, chociaż odrabiane były kilkupunktowe straty (12:16, 11:16). Stan meczu był zatem 1:1, natomiast w kolejnej partii gospodarze dopiero w samej końcówce wypracowali sobie przewagę i objęli prowadzenie w meczu 2:1. Kolejne dwie odsłony to pokaz tego, jak falowała forma obu ekip, najpierw pewnie wygrali przyjezdni, doprowadzając do tie-breaka, natomiast w piątej partii ekipa Stefana Hübnera nie dała rywalom żadnych szans. Gościom jednak nie pomogło imponujące 31 oczek i 63-procentowa skuteczność w ataku, jaką zaprezentował Sebastian Gevert. W najbliższą środę zespoły spotkają się ponownie.

SVG Lüneburg – SWD powervolleys Düren 3:2
(25:23, 23:25, 25:21, 16:25, 15:8)

stan rywalizacji: 1:0

Znamy już jednak pierwszego półfinalistę. Rewelacyjny beniaminek United Volleys RheinMain zakończył rundę zasadniczą na trzecim miejscu i prowadzony przez młody talent, rozgrywającego Jana Zimmermana oraz doświadczonego Christiana Dünnesa nie oddał nawet seta TV Ingersoll Bühl. Najpierw nie dał szans swojemu rywalowi na własnym parkiecie, gdzie tylko w pierwszym secie zdołał on zdobyć 20 punktów. Ekipa Michaela Warma dominowała przede wszystkim w ataku (51% przy 36% przeciwników). Miała też w swoich szeregach doświadczonego atakującego. Dünnes zdobył 21 punktów, przy blisko 64-procentowej efektywności ataku. Istotna też na pewno była bardzo dobra zagrywka gospodarzy, którzy sukcesywnie utrudniali rywalom wyprowadzenie akcji.

W rewanżu walki było już więcej, ale i tak trzy sety z niewielką zaliczką wygrał beniaminek, który tym razem grał na wyjeździe. Ponownie dała o sobie znać trudna zagrywka United Volleys, w tym trzy asy serwisowe Jana Zimmermana. Goście, podobnie jak w pierwszym meczu, przeważali także w ataku, gdzie zanotowali 55-procentową skuteczność, przy 46% rywali. Kolejny raz klasę potwierdził Dünnes, który tym razem zapunktował 19 razy (58% skuteczności).

United Volleys RheinMain – TV Ingersoll Bühl 3:0
(25:20, 25:14, 25:19)

TV Ingersoll Bühl – United Volleys RheinMain 0:3
(20:25, 21:25, 23:25)

stan rywalizacji: 2:0 i awans United Volleys

Na ostatniej 11. pozycji sezon zakończyło VSG Coburg/Grub, którego barw bronił Wojciech Kwiecień. Nękana licznymi problemami finansowymi ekipa polskiego rozgrywającego była nawet ukarana odjęciem punktów za niespełnienie warunków licencyjnych. Kolejny sezon klub rozpocznie w niższej klasie rozgrywkowej. Sytuacja jest tym bardziej przykra, że  jeszcze w grudniu zespół radził sobie dobrze i  wydawało się, że miał realną szansę nawet na grę w 1/4 finału.

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off w Bundeslidze siatkarzy

źródło: inf. własna, volleyball-bundesliga.de

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved