Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Volley Mercato: Lorenzetti w Trento, Fei odchodzi z Lube

Volley Mercato: Lorenzetti w Trento, Fei odchodzi z Lube

Po transferach Zaytseva do Perugii czy Sokołowa do Lube wydawać się mogło, że włoskie Mercato niczym już nie zaskoczy. Prawdziwa niespodziankę swoim sympatykom przygotowali jednak włodarze gialloblu. Trentino Volley zakończył bowiem współpracę z Radostinem Stojczewem, Bułgara zastąpi Angelo Lorenzetti.

 



O tym, że sezon ligowy 2015/2016 będzie dla Angelo Lorenzettiego pożegnaniem z Modeną, mówiono od dawna. Rozstanie szkoleniowca z klubem nie było więc zaskoczeniem. Bardziej niespodziewana była decyzja o zakończeniu współpracy Trento z Radostinem Stojczewem. Włodarze klubu z Trydentu postanowili jednak poszukać zmian, wyjaśniając tę decyzję, Diego Mosna mówił o doświadczeniu nowego szkoleniowca, ale i umiejętności utrzymania zespołu w czołówce, czego potwierdzeniem były dobre wyniki i miejsce w elicie krajowej i europejskiej siatkówki. Obdarzając nowego szkoleniowca zaufaniem, Trentino zaproponowało Lorenzettiemu dwuletni kontrakt. Szkoleniowiec będzie siódmym włoskim trenerem w historii klubu, wcześniej ekipę z Trydentu prowadzili: Bruno Bagnoli, Silvano Prandi, Andrea Burattini czy Roberto Serniotti.

– Sport zmienił moje życie na lepsze, kiedy pewnego dnia postanowiłem zmienić pracę zawodową i zostawić pracę w banku – o wadze siatkówki w swoim życiu podczas oficjalnej prezentacji mówił nowy szkoleniowiec Trento, dodając. – Moja filozofia w siatkówce opiera się na podstawowej zasadzie – nie grać przeciw rywalowi, ale z nim. Dla tych, którzy mnie spytają, co może mi dać gra w Pala Panini „z” Modeną, mogę powiedzieć, że będę żyć tym pięknym dniem, pełnym emocji, jako dumny przyjaciel, ale przede wszystkim trener Trentino Volley – kontynuował Lorenzetti.

Nieco w cieniu rywali swoimi działaniami chwalą się włodarze biancorossich. Ważnym ruchem ze strony Lube było przede wszystkim zatrzymanie Grebennikova w klubie. Jeden z czołowych libero na świecie wielokrotnie potwierdzał swoją klasę, będąc chociażby jednym z najjaśniejszych punktów zespołu Gianlorenzo Blenginiego podczas tegorocznego Final Four Ligi Mistrzów (najlepszy libero turnieju – przyp. red). Sam zawodnik nie ukrywał, jak ważne było dla niego pozostanie w klubie. – To gorące lato, przede mną walka na igrzyskach olimpijskich, cel, jakim było wywalczenie kwalifikacji, już osiągnęliśmy. Teraz maksymalnie koncentrujemy się na Lidze Światowej, jednak nadszedł też czas, aby pomyśleć o nowym sezonie ligowym. Myślę, że w Lube czeka nas kluczowy rok, przed nami walka na czterech frontach – Superpucharze Włoch, Lidze Mistrzów, Pucharze Włoch i rozgrywkach ligowych. Chcemy się zrewanżować za ubiegły sezon i myślę, że udało nam się zbudować zrównoważony zespół. Ze swojej strony jestem gotowy, aby dać z siebie wszystko – podsumował Jenia Grebennikov.

Wsparciem dla Grebennikova ma być wracający do Lube po kilku latach Nicola Pesaresi.Dorastałem w tym środowisku i możliwość założenia koszulki Lube to dla mnie wielka duma – podkreślił zawodnik. Nie był to jednak ostatni ruch w szeregach biancorossich. Z klubem pożegnał się jeden z najbardziej doświadczonych zawodników ekipy Gianlorenzo Blenginiego. Po zakończeniu kontraktu na grę w Latinie zdecydował się Alessandro Fei. Ten ruch nie był jednak zaskoczeniem, tym bardziej że w początkowym etapie Mercato Lube zdecydowało się zakontraktować Cwetana Sokołowa.

Również ekipy z dolnej części tabeli przystąpiły do zbrojeń. Mimo że nie są to tak efektowne kontrakty jak w przypadku ligowej czołówki, wzbudzają zainteresowanie. I tak pozyskaniem Brazylijczyka – Carlos Eduardo Barreto Silva (Kadu) pochwaliła się Vibo Valentia. Pierwsze transfery sfinalizował również beniaminek Serie A – skład Globo Banca Popolare del Frusinate Sora wzmocni Denis Kalinin.

źródło: inf. własna, lubevolley.it, trentinovolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-07-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved