Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Vitoria Open: Dwie wygrane i dwie porażki Polaków

Vitoria Open: Dwie wygrane i dwie porażki Polaków

fot. archiwum

Bartosz Łosiak i Piotr Kantor bardzo dobrze radzą sobie na brazylijskim piasku. W swoim drugim spotkaniu w grupie H w ramach Vitoria Open odnieśli już drugą victorię. Po wczorajszym pokonaniu w wyrównanym pojedynku pary Pedlow/O’Gorman tym razem przyszła pora na katarską dwójkę Jefferson/Cherif. Drugą wygraną zapisali na swoim koncie również Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Niestety, po raz drugi swoje mecze przegrali Maciej Kosiak i Maciej Rudol oraz Michał Bryl i Jakub Szałankiewicz i oni będą musieli walczyć w ostatnich grupowych meczach o pozostanie w turnieju

Bartosz Łosiak i Piotr Kantor z niżej notowanymi rywalami uporali się w zaledwie 34 minuty, jednak nie mogło być mowy o lekceważeniu przeciwnika. Jefferson i Cherif wykazali się wolą walki i toczyli wyrównany bój z biało-czerwonymi. O rezultacie pierwszego seta musiała zadecydować gra na przewagi, w której ostatecznie lepsi okazali się Polacy. W trakcie przebiegu drugiej partii polska dwójka starała się zbudować bezpieczną, dwu-, trzypunktową przewagę (8:5, 11:9). Katarczycy nie dawali za wygraną i wkrótce udało im się doprowadzić do wyrównania po 12. Jednak był to ich ostatni zryw w tym meczu. Od tego momentu punkty masowo zdobywał duet znad Wisły, który zamknął drugą odsłonę pewnym wynikiem 21:14 i cały mecz 2:0.

W grupie F niestety drugiej porażki doznali Maciej Kosiak i Maciej Rudol. Nasi siatkarze po wczorajszej porażce z kolegami z reprezentacji zmierzyli się w drugim spotkaniu z Markusem Böckermannem i Larsem Flüggenem z Niemiec. W pierwszym secie biało-czerwoni mieli ogromne problemy z odnalezieniem się na boisku i popełniali sporo błędów. Przegrali wysoko do 12, ale z nadzieją przystapili do drugiej partii. W niej Polacy zaprezentowali się o wiele lepiej, ale również przegrali – tym razem do 17. Dziś jeszcze w późnych godzinach wieczornych Kosiak i Rudol zagrają z Amerykanami o wyjście z grupy. Amerykańska para Mark Edwin BurikTri Bourne stanęła dziś w szranki z Grzegorzem Fijałkiem i Mariuszem Prudlem. Polacy pewnie wygrali pierwszego seta do 16, ale w drugim siatkarze z USA pokazali się z bardzo dobrej strony. Pokonali biało-czerwonych do 16 i wyrównali stan spotkania. Na szczęscie w tie-breaku nasi reprezentanci ponownie okazali się lepsi i zapisali na swoim koncie drugą grupową wygraną. Dziś jeszcze zagrają w meczu o pierwsze miejsce.



W grupie G po raz drugi wyższość rywali musieli uznać Michał Bryl i Jakub Szałankiewicz, chociaż walczyli bardzo dzielnie. Ich przeciwnikami byli utytułowani Hiszpanie Pablo Herrera i Adrián Gavira. Rywale po walce wygrali pierwszego seta do 18, ale w drugim biało-czerwoni walczyli do końca. Dzięki temu wygrali w samej końcówce do 19 i doprowadzili do tie-breaka. W nim walka punkt za punkt trwała do samego końca, ale jednak doświadczenie Hiszpanów wzięło górę i to oni cieszyli się ze zwycięstwa. Bryl i Szałankiewicz jeszcze dziś zagrają o trzecie miejsce w grupie i pozostanie w turnieju.

grupa H:
Łosiak/Kantor POL [8] – Jefferson/Cherif QAT [24] 2:0
(22:20, 21:14)

grupa F:
Böckermann/Flüggen GER [11] – Kosiak/Rudol POL [27] 2:0
(21:12, 21:17)
Fijałek/Prudel POL [6] – Burik/Bourne USA [22] 2:1
(21:16, 16:21, 15:11)

grupa G:
Herrera/Gavira ESP [10] – Bryl/Szałankiewicz POL [26] 2:1
(21:18, 19:21, 15:13)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved