Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Vital Heynen: Trudno prognozować na miesiąc naprzód

Vital Heynen: Trudno prognozować na miesiąc naprzód

fot. Patryk Głowacki

– Gdyby igrzyska były za dwa miesiące, musielibyśmy zaakceptować sytuację i robić, co nam się każe. Jeśli już coś robimy, musi to być dobre dla drużyny – powiedział selekcjoner kadry siatkarzy Vital Heynen o zasadach odbywania obozu treningowego w Spale, jakie podały nasze władze sportowe.

Odmrażanie sportu ma przebiegać według ściśle określonych reguł. W spalskim ośrodku COS mają panować bardzo rygorystyczne warunki. Zawodnikom będzie wolno się przemieszczać w zasadzie tylko na treningi i związane z nimi aktywności, a poza zajęciami mają przebywać w pokoju hotelowym. Nie będzie im wolno opuszczać ośrodka i kontaktować się z przedstawicielami innych dyscyplin.



Nie będzie można również dotrzeć z zewnątrz do sportowców. Na dwa tygodnie przed zakwaterowaniem w ośrodku, zawodnicy i sztab będą musieli przejść kwarantannę, a po dotarciu do Spały zostaną poddani testom na obecność koronawirusa. Trenować będzie można maksymalnie w sześcioosobowych grupach.

Selekcjoner twierdzi, że na razie nie da się jednoznacznie ocenić sytuacji i gdyby takie warunki zostały przedstawione na dwa miesiące przed igrzyskami, to jasne by było, że trzeba je zaakceptować. Natomiast obecnie należy podejść racjonalnie do tego tematu. – Gdy będzie bliżej zgrupowania, pewnie spotkamy się na wideokonferencji z zawodnikami, by przedyskutować temat. Wtedy się okaże, czego chcemy. Dzisiaj jest o wiele za wcześnie. W całym tym kryzysie koronawirusowym trudno prognozować coś na miesiąc naprzód – powiedział Heynen.

Trener reprezentacji zakłada, że data 1 czerwca jest sensowna i realna do rozpoczęcia zgrupowania, ale sytuacja związana z pandemią jest na tyle dynamiczna, że nie można prorokować na cztery tygodnie do przodu. Twierdzi, że pozytywnym aspektem sprawy jest fakt, że ośrodek w Spale zostanie otwarty już wcześniej. Będzie zatem czas, żeby przeanalizować, jak sprawdzają się poszczególne rozwiązania. Nie przeszkadza mu natomiast założenie pracy w małych grupach. – Na wszystko można znaleźć rozwiązanie. Najważniejsza potem i tak będzie konkluzja, czy taki system pomaga zespołowi, czy nie. Dlatego nie chcę dzisiaj oceniać wprowadzanych rozwiązań. Za dużo może się jeszcze wydarzyć – dodał szkoleniowiec.

Heynen skomentował również spekulacje, czy takie zgrupowanie w ogóle ma sens, skoro rozgrywek reprezentacyjnych z dużym prawdopodobieństwem nie uda się w tym roku rozegrać. Selekcjoner kadry zauważył, że taki obóz pozwoli zachować rytm, w którym od dwóch lat pracuje reprezentacja. – Ta drużyna lubi ze sobą przebywać, pracować wspólnie i grać. Stworzyła się grupa. Nie wolno tego zgubić. A takie jest ryzyko, gdybyśmy nie spotkali się latem – zakończył trener.

źródło: inf. własna, se.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved