Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Vital Heynen pozostanie selekcjonerem reprezentacji Polski

Vital Heynen pozostanie selekcjonerem reprezentacji Polski

fot. Klaudia Piwowarczyk

Trener złotej drużyny przyleciał w piątek do Polski po raz pierwszy od powrotu z mistrzostw świata. Z dwugodzinnym opóźnieniem i bez bagażu, którego… zapomniał z lotniska w Monachium, ale za to z mocno rozbudowanym planem na najbliższe dni. W piątek Belg spotkał się z władzami związku oraz ministerstwa, a w weekend zobaczy na żywo mecze kilku mistrzów świata ze swojej złotej ekipy.

W piątek w siedzibie PZPS-u Heynen spotkał się z działaczami z wydziału sportu i szkolenia. Później pojechał do ministerstwa, by przedstawić raport z sezonu reprezentacyjnego. Grafik pierwszego dnia wizyty był napięty, zwłaszcza że wszystko rozpoczęło się później niż planowano. Samolot miał dwugodzinne opóźnienie. Mało tego – chaotyczny i ekscentryczny szkoleniowiec zapomniał walizki z lotniska w Monachium. – Usiadłem na kawie, kiedy usłyszałem, że wzywają pasażerów do bramki, udałem się w tamtym kierunku, a że zawsze podróżuję z jedną podręczną walizką, a tym razem miałem dwie, to zwyczajnie zapomniałem – tłumaczy spokojnie Heynen.



Przed nim jednak jeszcze dwa dni w Polsce, które spędzi na meczach ligowych w Jastrzębiu-Zdroju i Rzeszowie. Najważniejsze, że będzie na nich obecny wciąż jako… trener reprezentacji Polski. Choć było to formalnością, kontrakt z belgijskim szkoleniowcem nadal obowiązuje. Umowa selekcjonera z PZPS-em choć została zawarta do igrzysk olimpijskich w Tokio, to jest tak skonstruowana, że obie strony mogą od niej odstąpić po każdym kolejnym roku pracy z kadrą i to bez konieczności ponoszenia finansowych konsekwencji.

Rozmawiając z władzami federacji, selekcjoner podsumował dotychczasową pracę, bo na przyszły rok nie wszystko można jeszcze zaplanować. – Jedyne, co wiemy na pewno, to że najważniejszą imprezą dla nas jest kwalifikacyjny turniej do igrzysk. Wciąż czekamy na zmianę daty Pucharu Świata oraz informację, jak będą liczone punkty do rankingu FIVB. Tak naprawdę nie wiem więcej niż miesiąc temu – tłumaczy Heynen. Największym kuriozum przyszłorocznego sezonu reprezentacyjnego jest wyznaczenie daty rozpoczęcia Pucharu Świata w Japonii na dwa dni po finale mistrzostw Europy, czyli 1 października. – Sam jestem ciekaw, jak to rozwiążą, bo Japończycy jako organizatorzy turnieju pewnie już wszystko dostosowali pod tę datę – mówi Heynen. 

*autorem jest Edyta Kowalczyk

*więcej na przegladsportowy.pl

źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved