Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Vital Heynen: Najturdniej będzie zakwalifikować się na igrzyska

Vital Heynen: Najturdniej będzie zakwalifikować się na igrzyska

fot. LUMIKA Anna Klepaczko

– Dwa i pół miesiąca temu nikt z siatkarskich ekspertów nie stawiał na medal Polaków w mistrzostwach świata, a dzisiaj słyszę coraz częściej, że z Leonem podium olimpijskie jest pewne. Otóż nie. Najtrudniej będzie się zakwalifikować na igrzyska – ocenił szkoleniowiec reprezentacji Polski, Vital Heynen. 

W miniony weekend szkoleniowiec reprezentacji Polski zawitał do Jastrzębia-Zdroju oraz Rzeszowa, gdzie obserwował w akcji swoich podopiecznych. – Cieszę się, że mogłem znów spotkać się z moimi kadrowiczami i co więcej czułem, że oni również się cieszą. I w Jastrzębiu, i w Rzeszowie wychodziłem z hali ostatni – tyle rozmów przeprowadziłem. Najważniejsze, że wszyscy byli usatysfakcjonowani sezonem reprezentacyjnym – skomentował Vital Heynen, który zadowolony jest z formy swoich podopiecznych, którą zaprezentowali w miniony weekend, choć najbardziej wyróżnił Mateusza Bieńka. – To normalne, że to nie jest ta sama dyspozycja, ale Dawid Konarski czy Paweł Zatorski zagrali bardzo dobrze, Piotr Nowakowski zrobił swoją robotę w Treflu Gdańsk, Aleksander Śliwka może nie miał najlepszego meczu w sezonie, ale nieźle się zaprezentował. Za to Bieniek – wspaniale. Najważniejsze, że każdy z nich zagrał z dużą pewnością siebie – dodał Belg.



Na razie trener reprezentacji Polski koncentruje się na pracy w Vfb Friedrichshafen. Mimo że obserwuje kadrowiczów, to nie tworzy jeszcze listy powołań na kolejny sezon. – Będę ją tworzył dopiero w marcu lub kwietniu. Muszę zobaczyć, jak wszystko będzie się rozwijać, jakie będą moje oczekiwania. Przed nami długi sezon, w którym musimy zaprezentować wysoki poziom. Nie mogę zaprzeczyć, że chciałbym pracować z Miką lub Kaczmarkiem – są dobrymi zawodnikami i świetnymi ludźmi. To samo wyraziłem w rozmowie z nimi. Mówiłem, że poprzedni rok to już historia, a przed nami nowe rozdanie – zaznaczył belgijski szkoleniowiec, który wybiega już myślami do następnego sezonu reprezentacyjnego. W nim biało-czerwonych czeka sporo imprez, ale najważniejsze będą kwalifikacje do igrzysk olimpijskich. – Cały czas powtarzam jedno: najważniejszy jest sierpniowy turniej kwalifikacyjny do igrzysk. Jak powiedziałem już podczas spotkania w PZPS-ie, obecnie mogę jedynie zaplanować treningi od połowy maja do połowy października, sprawdzić dostępność hal i ośrodków treningowych. Z całą resztą musimy zaczekać choćby na nowy ranking FIVB – dodał Heynen.

Biało-czerwoni w ostatnich latach zdobywali medale w mistrzostwach świata i Europy, ale wciąż czekają na sukces w igrzyskach olimpijskich, w których zmagania w Rio de Janeiro, Londynie czy Pekinie kończyli na ćwierćfinale. Mimo że w następnym roku do polskiej kadry dołączy już Leon, to według trenera reprezentacji Polski wywalczenie przepustek olimpijskich wcale nie będzie prostą sprawą. – Dwa i pół miesiąca temu nikt z siatkarskich ekspertów nie stawiał na medal Polaków w mistrzostwach świata, a dzisiaj słyszę coraz częściej, że z Leonem podium olimpijskie jest pewne. Otóż nie. Najtrudniej będzie się zakwalifikować na igrzyska. Wiele wskazuje na to, że w sierpniowym turnieju trafimy na Francuzów, więc nie będzie łatwo. Z drugiej strony, jeśli chcemy przywieźć medal z Tokio, musimy wygrywać z najlepszymi – zakończył Vital Heynen.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved