Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Vital Heynen: Moim celem zawsze jest być lepszym z każdym rokiem

Vital Heynen: Moim celem zawsze jest być lepszym z każdym rokiem

fot. Klaudia Piwowarczyk

Rok 2018 był z pewnością bardzo udany dla selekcjonera biało-czerwonych. We wrześniu świętował z reprezentacją Polski złoto mistrzostw świata, z sukcesami prowadził także VfB Friedrichshafen. – Generalnie moim celem zawsze jest być lepszym z każdym rokiem i stawiać sobie coraz wyższą poprzeczkę. Wiele nauczyłem się w 2018 i moje założenie na rok 2019 jest proste, aby był jeszcze lepszy – mówi Vital Heynen w rozmowie ze Strefą Siatkówki.

 



 

Czy można powiedzieć, że rok 2018 był najlepszy w pana dotychczasowej karierze jako trenera?

Vital Heynen: – Jeżeli wygrywa się złoty medal mistrzostw świata pierwszy raz w swojej karierze, to na pewno można tak uważać. Generalnie moim celem zawsze jest być lepszym z każdym rokiem i stawiać sobie coraz wyższą poprzeczkę. Wiele nauczyłem się w 2018 i moje założenie na rok 2019 jest proste, aby był jeszcze lepszy.

Jaki ten miniony rok był dla pańskiego klubu, VfB Friedrichshafen?

– Wygraliśmy Puchar Niemiec, mieliśmy imponującą serię 37 zwycięstw z rzędu. Przegraliśmy jedynie finał mistrzostw Niemiec (z Berlin Recycling Volleys) dopiero w piątym meczu. Zabrakło może tej wisienki na torcie, ale mimo wszystko to był dobry rok dla VfB Friedrichshafen.

Jak wiemy, ogląda pan dużo spotkań chociażby PlusLigi. Czy jest coś, co pana zaskakuje w naszej lidze?

Na pewno kolejny raz pozytywnie można ocenić ZAKSĘ, która znów dominuje na parkietach PlusLigi. Kędzierzynianie grają bardzo dobrze i bardzo równo. Nie jest to zawsze jakaś supersiatkówka, ale grają oni bardzo mądrze i bardzo sprytnie. Da się też zauważyć, że czołowe zespoły, jak Resovia czy PGE Skra, mają problemy z pokazaniem swojej dominacji. Praktycznie każdy zespół w lidze sprawia im trudności, co powoduje, że  w lidze jest ciekawiej.

Teraz ma pan chwilę oddechu, kolejny mecz VfB zagra dopiero 12.01. Jakie są plany na ten czas?

Jest to przede wszystkim czas dla rodziny. Mogłem w Nowy Rok z moimi dziećmi wybrać się na narty, ale tylko na krytej trasie narciarskiej, ponieważ w tej chwili w Belgii nie jest możliwe to, aby jeździć na zewnątrz. W środę poprowadziłem trening siatkarski dla moich córek, a w czwartek będą one miały organizowany turniej. Tego samego dnia po południu wracam już do Friedrichshafen, gdzie zaczynamy przygotowania do kolej części sezonu.

Jakie są pańskie cele na rok 2019 zarówno jako trenera reprezentacji Polski, VfB Friedrichshafen, jak i te prywatne, jako ojca.

– Jestem fanem japońskiej filozofii kaizen, która mówi o poprawianiu, zmianie na lepsze każdego dnia. Chciałbym, aby każdy dzień był lepszy, byśmy poprawiali naszą grę i wtedy przyjdą rezultaty. Wielu będzie w nas upatrywało faworyta, ale nie jest to poprawne. Niektóre zespołom się nie powiodło, a my byliśmy na tyle mądrzy, że tego uniknęliśmy. USA, Rosja czy Francja to zespoły ze światowego topu i na pewno będą chciały wrócić na szczyt. My jednak musimy zrobić kolejny krok naprzód, żeby być przed tamtymi zespołami. Jeżeli chodzi o VfB, to w tamtym sezonie nie zdobyliśmy tytułu, ale spróbujemy to zrobić w tym roku, ponownie zagramy także o Puchar Niemiec, co jest dobrym osiągnięciem. Jako ojciec na pewno chciałbym poświęcić dzieciom jak najwięcej czasu, co nie jest takie łatwe.

Czego można życzyć i zawodnikom i kibicom na ten rok?

– Są one zawsze takie same. Zdrowie zawsze najważniejsze. Wzbudza ono moje największe obawy, bo jego brak może wszystko zatrzymać. Drugą rzeczą, jakiej życzę każdemu, jest oczywiście to, żeby był cały czas lepszym.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved