Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Vital Heynen: Mieliśmy dużo szczęścia w pierwszym secie

Vital Heynen: Mieliśmy dużo szczęścia w pierwszym secie

fot. Katarzyna Antczak

Reprezentacja Polski triumfowała w pierwszym spotkaniu turnieju Siatkarskiej Ligi Narodów w Melbourne. Biało-czerwoni bez straty seta pokonali Argentyńczyków, choć nie obyło się w tym starciu bez problemów. –  Nie zagraliśmy dobrego meczu. Uważam, że potrafimy grać lepiej, niż pokazaliśmy to w spotkaniu z Argentyną. Mieliśmy bardzo dużo szczęścia w pierwszym secie. Przegrywaliśmy już kilkoma punktami, ale udało się nam doprowadzić do remisu, a potem wygrać – ocenił trener polskiej kadry, Vital Heynen.

W premierowej odsłonie praktycznie od początku Polacy gonili wynik i kiedy wydawało się, że ten set padnie łupem Albicelestes, zaczęli oni popełnić błędy, co wykorzystali gracze znad Wisły. – Nie zagraliśmy dobrego meczu. Uważam, że potrafimy grać lepiej, niż pokazaliśmy to w spotkaniu z Argentyną. Mieliśmy bardzo dużo szczęścia w pierwszym secie. Przegrywaliśmy już kilkoma punktami, ale udało się nam doprowadzić do remisu, a potem wygrać – skomentował pierwszą partię pojedynku w Australii trener Polaków, Vital Heynen. Sytuacja odwróciła się w trzeciej odsłonie. – To samo z kolei Argentyna zrobiła w trzeciej partii. Odrobiła straty i grała z nami bardzo równo. Jednak to my wygraliśmy ważne spotkanie, które przybliża nas do awansu do Final Six Ligi Narodów – podkreślił Heynen, którego podopieczni byli w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. – Mam nadzieję, że w sobotę zagramy lepiej z Brazylią. Postaramy się przygotować najlepiej jak to możliwe. Nie mamy za dużo czasu, bo wiele podróżujemy. Liczę jednak, że z meczu na mecz będziemy grali lepiej – zapowiedział selekcjoner polskiej kadry.



O błędach własnych w meczu przeciwko Polakom wspomniał kapitan Argentyny, Martin Ramos. – W kluczowych momentach popełniliśmy zbyt wiele błędów. Dzisiaj graliśmy dobrą w siatkówkę, ale w końcówce to Polacy lepiej się spisywali i wygrali każdy z trzech setów. W kolejnych meczach musimy poprawić nasz atak oraz zagrywkę, aby utrudnić przeciwnikom grę – mówił Ramos, a swojemu kapitanowi wtórował Julio Velasco. – Pod koniec setów popełniliśmy więcej błędów niż Polska. Graliśmy dobrą siatkówkę do stanu 20:22. Potem zaczęliśmy popełniać błędy. Musimy to poprawić. Podobne wyglądała nasza gra w innych meczach. Nie chodzi o to, że gramy złą siatkówkę. Po prostu musimy nauczyć się kończyć sety, nie popełniając w ważnych momentach błędów. Musimy grać tak jak na początków setów – podkreślał Argentyńczyk. Jego zespół już w sobotę zagra z gospodarzami turnieju. – Nasz kolejny mecz będzie jeszcze trudniejszy, ale się nie stresujemy. Wiemy, że musimy poprawić naszą grę i uczyć się przed mistrzostwami świata. Tak jak powiedziałem, moim zawodnikom możemy podążać w tym kierunku, robiąc krok po kroku – zakończył Julio Velasco.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved