Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Victoria Wałbrzych nie rezygnuje z gry w I lidze

Victoria Wałbrzych nie rezygnuje z gry w I lidze

Dość niespodziewanie pod znakiem zapytania stanął start Victorii PWSZ Wałbrzych w nadchodzących rozgrywkach I ligi. Ze sponsorowania klubu chce bowiem wycofać się koksownia, która wspierała dolnośląski klub przez ostatnie lata. Pojawiły się już nawet informacje, że miejsce Victorii zajmie Norwid Częstochowa, ale działacze z Wałbrzycha im zaprzeczają. Robią wszystko, żeby zgłosić zespół do rozgrywek.

Kilkanaście dni temu pisaliśmy o pierwszych przymiarkach transferowych Victorii PWSZ Wałbrzych. Tymczasem dość niespodziewanie okazało się, że zbierają się nad nią czarne chmury. Wszystko przez to, że nagle ze sponsorowania klubu wycofała się koksownia Victoria, która wspierała go przez ostatnie lata. Wprawdzie po zmianie prezesa działacze dolnośląskiej ekipy otrzymywali zapewnienia o kontynuowaniu współpracy, ale ostatecznie okazało się, że zarząd koksowni podjął negatywną decyzję dotyczącą dalszego wspierania wałbrzyskiej siatkówki, co postawiło zarząd wałbrzyskiego klubu w bardzo trudnej sytuacji. Mimo że termin zgłaszania drużyn do I ligi minął 15 czerwca, to działacze Victorii przesłali do PZPS-u pismo z prośbą o jego wydłużenie, by mieć czas na podjęcie kroków ratujących byt pierwszoligowej siatkówki na Dolnym Śląsku. Wciąż bowiem jeszcze wierzą, że uda im się nakłonić dotychczasowego głównego sponsora do zmiany decyzji. – Napisaliśmy pismo odwoławcze w tej sprawie. Poparł nas też prezydent miasta, który nadal chce nam pomagać. Obecnie czekamy na to, jaka będzie decyzja – powiedział Henryk Walentas, prezes wałbrzyskiego klubu, który po cichu liczy, że uda się jeszcze nakłonić koksownię do zmiany decyzji. – Zawsze jest szansa na zmianę decyzji, jednak jeśli ktoś się zaprze, to nic z tego nie będzie. Na razie jestem przerażony, nie śpię po nocach, bo ciągle liczyłem, że będziemy mieli wsparcie z koksowni, tym bardziej jak dowiedziałem się, że rada nadzorcza podzieliła środki mniej więcej tak, jak było to planowane – dodał Walentas.



Już pojawiły się nawet informacje o tym, że miejsce wałbrzyskiego zespołu na zapleczu PlusLigi ma zająć Norwid Częstochowa, ale działacze Victorii je dementują. Nadal bowiem chcą, aby Victoria rywalizowała w I lidze. – Na utrzymaniu I ligi zależy w Wałbrzychu wszystkim – władzom miasta, nam i innym ludziom. Jak na razie nie zależy tylko prezesowi koksowni. Chcemy zgłosić zespół do rozgrywek. Być może Norwid chce grać w I lidze, ale my nie odstępujemy mu miejsca. Robimy wszystko, żeby I liga nadal była w Wałbrzychu – dodał prezes Walentas.

Sytuacja Victorii PWSZ Wałbrzych ma wyjaśnić się w najbliższych dniach. Jeśli koksownia nie zmieni decyzji, to brak odpowiedniego zabezpieczenia finansowego może sprawić, że były mistrz I ligi nie wystartuje w nadchodzących rozgrywkach na zapleczu elity. Nie byłby to odosobniony przypadek, bowiem w ostatnich latach z gry w I lidze rezygnowały chociażby Hutnik Kraków, Camper Wyszków, KPS Kęty czy GTPS Gorzów Wielkopolski. Miejmy nadzieję, że jednak Victoria nie straci głównego sponsora, a zaangażowanie władz miasta sprawi, że wystartuje w kolejnych rozgrywkach w I lidze.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-06-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved