Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Valeria Caracuta: Dwie godziny po otrzymaniu oferty powiedziałam „tak”

Valeria Caracuta: Dwie godziny po otrzymaniu oferty powiedziałam „tak”

fot. legavolleyfemminile.it

– W naszym środowisku sporo mówi się o Polsce i o pasji do siatkówki w tym kraju. W zeszłym sezonie grałam ze Scandicci przeciwko ŁKS-owi w Lidze Mistrzyń i byłam pod dużym wrażeniem funkcjonowania tego klubu – przyznała nowa rozgrywająca ŁKS-u Commercecon Łódź. – Nawet moja mama była zdumiona tą determinacją. Dwie godziny po otrzymaniu oferty powiedziałam „tak” – dodała Valeria Caracuta.

Dla mnie profesjonalizm, szacunek, wykształcenie to nie jest coś, co można kupić za pieniądze – powiedziała Valeria Caracuta. Rozgrywająca niedawno rozstała się z klubem z Brescii, gdzie zastąpiła ją Marta Bechis. Rozstanie nie było jednak miłe. – Byłam bardzo zła na to, jak się zakończył mój pobyt w Brescii. Jestem przyzwyczajona do szanowania decyzji klubu i przyjmowania krytyki, ale zasługiwałam na większy szacunek i informacje – dodała nowa rozgrywająca mistrzyń Polski.



Funkcjonuję już w tym środowisku od lat i wiem, że są różne sposoby na rozstanie się z zawodniczką. Spodziewałam się czegoś innego od tego klubu. Wszyscy w Brescii wiedzą, że od początku do końca zachowywałam się profesjonalnie – powiedziała Valeria Caracuta. – Mieliśmy wzloty i upadki, to jest normalne w przypadku wszystkich zespołów. Wszyscy byli smutni, gdy przekazałam im wiadomość, że odchodzę, ale to jest nasza praca, dokonujemy wyborów i wciąż się rozwijamy. Nigdy nie miałam problemów z dziewczynami i trzymam za nie kciuki, ponieważ bardzo mi na nich zależy – dodała włoska rozgrywająca.

W niedzielę Caracuta dołączyła już do zespołu ŁKS Commercecon Łódź, gdzie zastąpi Nicole Edelman.To było coś, o czym myślałam już od lat. W naszym środowisku sporo mówi się o Polsce i o pasji do siatkówki w tym kraju. W zeszłym sezonie grałam ze Scandicci przeciwko ŁKS-owi w Lidze Mistrzyń i byłam pod dużym wrażeniem funkcjonowania tego klubu – przyznała nowa siatkarka łodzianek. Caracuta zdradziła, że decyzję podjęła niemal natychmiast. – Nawet moja mama była zdumiona tą determinacją. Dwie godziny po otrzymaniu oferty powiedziałam „tak”. Nie będzie łatwo opuścić rodzinę i ludzi, których kocham, jednak jest to dla mnie ważny wybór, nie tylko siatkarsko, ale jako nowe doświadczenie życiowe

ŁKS obecnie zajmuje piąte miejsce w tabeli Ligi Siatkówki Kobiet, a oczekiwania kibiców i samych zawodniczek na pewno są większe. – Też mi się tak wydaje. Nie będzie zbyt dużo czasu na aklimatyzację, ale czuję się gotowa. Natychmiast zadzwoniłam do Jarki Pencovej, która gra w Budowlanych, opowiedziała mi trochę o mieście i o polskiej lidze. Wszystko będzie nowe, poczynając od faktu współpracy z ludźmi, którzy nie mówią w moim języku, w przeciwieństwie do Francji, gdzie trenerem był Włoch. Cokolwiek się wydarzy, to ważny etap w mojej karierze – stwierdziła Caracuta.

W Łodzi włoska rozgrywająca będzie rywalizować ze Słowenką Evą Mori. ŁKS najbliższe spotkanie ligowe rozegra już w sobotę w Pile, a w czwartek we własnej hali zmierzy się z Chimikiem Jużne w 4. kolejce Ligi Mistrzyń.

źródło: inf. własna, volleynews.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved