Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Uniwersjada: Tajwan również na łopatkach, Polacy w półfinale

Uniwersjada: Tajwan również na łopatkach, Polacy w półfinale

fot. Paweł Skraba

Nie zwalnia tempa akademicka reprezentacja Polski, która walczy na Uniwersjadzie w Neapolu. Podopieczni trenera Pawła Woickiego po czterech grupowych zwycięstwach po 3:0 również bez straty seta odprawili w ćwierćfinale turnieju reprezentację Tajwanu. Biało-czerwonych czeka teraz bój o finał, który stoczą w piątek w samo południe z reprezentacją Rosji.

Chociaż pierwsze akcje nie układały się po myśli Polaków, biało-czerwoni szybko poprawili swoją grę i po skutecznym ataku Pawła Halaby wyszli na prowadzenie a o czas poprosił trener Bronislav Moro (1:3, 4:4, 6:4). Gdy w aut po ataku z szóstej strefy piłkę posłał Chien-Ting Chen nastąpiła pierwsza przerwa techniczna. W kolejnych akcjach seria przy zagrywkach Jana Nowakowskiego trwała a zakończył ją dopiero błąd Polaka (11:5). Gra nie miała większego tempa, biało-czerwoni utrzymywali zbudowaną przewagę. Po obu stronach nie brakowało błędów w polu zagrywki (16:10). W dalszej fazie seta wciąż trwał festiwal błędów. Dopiero skuteczny atak Bartosza Filipiaka i as Halaby skłoniły trenera Moro do kolejnej interwencji (21:13). Atak przez środek Nowakowskiego dał serię piłek setowych Polakom. Chociaż Tsung-Hsuan Wu mocnym atakiem z prawego skrzydła przedłużył jeszcze walkę, autowa zagrywka reprezentanta Tajwanu zakończyła seta.



Otwarcie drugiego seta było wyrównane, podopieczni trenera Moro postawili się przeciwnikom. Jednak podczas pierwszej przerwy technicznej, która nastąpiła po kiwce Kamila Semeniuka, to Polacy prowadzili 8:7. Chociaż po skutecznym bloku na Hou-Chen Su podopieczni Pawła Woickiego odskoczyli na trzy punkty, rywale nie dawali za wygraną. Coraz pewniej atakował Tsung-Hsuan Wu, jednak gdy również on został zatrzymany o czas poprosił trener Moro (14:11). W kolejnych akcjach nastąpiła seria bloków Polaków (17:11). Swobodnie punktował Bartłomiej Lemański. Mimo roszad w składzie rywale nie byli w stanie przeciwstawić się biało-czerwonym. Pojedyncze efektowne ataki Wei-Cheng Kao na niewiele się zdały. W końcówce dwa pojedyncze bloki na Nowakowskim dołożył jeszcze Cheng-Chi Chen. Ostatnie słowo należało jednak do Kamila Semeniuka, który skutecznym atakiem i asem serwisowym dał ostatnie punkty Polakom.

Od początku trzeciego seta to Polacy nadawali to ton grze. Przy zagrywkach Patryka Niemca biało-czerwoni zaliczyli serię skutecznych akcji. Autowy atak z szóstej strefy rywali sprowadził zespoły na regulaminowy czas (8:2). Reprezentanci Tajwanu byli zupełnie bezradni, gdy nie poradzili sobie z przyjęciem mocnej zagrywki Bartosza Filipiaka grę przerwał trener Bronislav Moro (11:3). Szkoleniowiec starał się również rotować składem, jednak to nie pomagało. Polacy, chociaż ich gra nie była pozbawiona błędów, spokojnie utrzymywali się na prowadzeniu. Ostatni regulaminowy czas nastąpił po ataku przez środek Niemca (16:6). Biało-czerwoni zdobywali punkty seriami (20:6). Kropkę nad i w jednostronnym secie postawił mocnym atakiem Filipiak.

Polska – Tajwan 3:0
(25:17, 25:18, 25:9)

Składy zespołów:
Polska: Nowakowski (6), Kędzierski (1), Lemański (8), Filipiak (1), Semeniuk (8), Halaba (12), Masłowski (libero) oraz Niemiec (3)
Tajwan: Chen Cheng (4), Shin Hsiu, Kao Wei (6), Wu Tsung (7), Sung Po (4), Lin Yu (2), Zhang Yun (libero) oraz Liu Chia, Chang Ching (2), Chen Chien i Su Hou

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn, siatkówka akademicka

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved