Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Udany rewanż sopocianek

Udany rewanż sopocianek

fot. Atom Trefl Sopot

W drugim towarzyskim spotkaniu pomiędzy Atomem Treflem Sopot a Legionovią Legionowo sopocianki zrewanżowały się przeciwniczkom. W piątek siatkarki z Sopotu przegrały 2:3, natomiast sobotnie spotkanie zakończyło się ich zwycięstwem 5:0.

Pierwsza partia spotkania miała zupełnie inne oblicze niż mecz rozegrany dzień wcześniej. Sopocianki były bardzo skoncentrowane, szczególnie w obronie. Mocniejsza była również zagrywka. Przy korzystnym dla przyjezdnych stanie 9:13 o czas poprosił trener Strzałkowski. Dla Atomówek nie było w tej partii straconych piłek, a dużo dokładniej niż w piątek grała Natalia Gajewska. Sopocianki starały się utrzymać dwu-, trzypunktową przewagę i ta koncentracja przełożyła się nawet na pięciopunktowe prowadzenie. Przy dobrej grze Beaty Mielczarek Atomówki wygrały pewnie 25:19.



W drugiej partii Legionovia próbowała nieco postraszyć rywalki, wychodząc na prowadzenie 4:2, ale Atomówki nie dały się zepchnąć do defensywy i po chwili przy zagrywce Karoliny Goliat było już 6:5. Solidna i pełna poświęcenia gra w obronie Klaudii Kulig przełożyła się na możliwość wyprowadzenia skutecznych kontrataków i przewagę 9:6. Po czasie, który wziął w tym momencie trener Strzałkowski, Legionovia wróciła do gry i po dwóch dobrych blokach wyszła na 10:9. Asem serwisowym na 12:12 popisała się Gajewska, a chwilę później dobrą zagrywkę dołożyła Mielczarek. Nieudany atak legionowianek skłonił szkoleniowca gospodyń do wzięcia czasu. Dobra zagrywka Agaty Skiby zrównała wynik na 16:16, a udany blok wyprowadził gospodynie na jednopunktowe prowadzenie. Po kolejnej dobrej zagrywce byłej siatkarki Developresu Rzeszów było 18:16, jednak czas wzięty przez Piotra Matelę przyniósł oczekiwany rezultat. Przy remisie 23:23 znakomitą kiwką popisała się Dominika Mras, ale to Legionovia miała piłkę setową przy 25:24. Trener Matela wziął jeszcze czas i wynik przechyliła na korzyść Atomówek Bednarek. Chociaż po bloku na Damaske znów Legionovia miała piłkę setową, mnóstwo opanowania w kolejnej kiwce pokazała Mras. Chwilę później Iga Chojnacka zaatakowała po taśmie w aut, a niewykorzystany atak na środku Katarzyny Połeć dał sopociankom wygraną 32:20.

Zielono-niebieskie mocno rozpoczęły także seta trzeciego. Pięknym atakiem po skosie z prawej strony wynik na 6:4 ustawiła Justyna Łukasik i tego dnia w grze Atomówek było sporo pozytywnego luzu, który w połączeniu z determinacją i koncentracją pozwolił odskoczyć na pięciopunktowe prowadzenie (9:4). Czas, o który poprosił Strzałkowski, nie zatrzymał dobrze grającej w polu serwisowym Damaske i dopiero jej autowy atak przerwał bardzo dobrą passę przyjezdnych (11:5). Legionovia próbowała zmniejszyć tę różnicę. Od połowy partii swoją szansę dostała także Monika Fedusio. Trudna piłka Goliat na 17:13 i jej dobra zagrywka skłoniła jeszcze trenera Strzałkowskiego do wzięcia czasu, ale nie mógł on już odmienić losów tej partii. W końcówce za Goliat i Gajewską pojawiły się, podobnie jak w poprzednim secie, M. Łukasik i Mras. Po ładnej obronie Anny Bodasińskiej na 23:15 zwycięstwo w tym secie było już formalnością (25:17).

Trener Matela czwartego seta zaczął w zupełnie innym składzie – na boisku pojawiły się Wójcik, Mras, M. Łukasik, Fedusio i Bodasińska, a pozostały J. Łukasik i Damaske. To jednak Legionovia zaczęła od mocnego prowadzenia (4:1). Przewaga sukcesywnie się zwiększała i przy stanie 11:6 trener Atomówek przekazał kilka uwag podczas przerwy na żądanie. Sopociankom udało się nieco zniwelować różnicę po znakomitym podwójnym bloku i przy świetnych zagrywkach Małgorzaty Skorupy (15:14). Moment później kolejny raz po doskonałym bloku na tablicy wyników był już remis (po 16), a Goliat i Gajewska wróciły na boisko za Mras i M. Łukasik. Przy prowadzeniu gospodyń (21:18) dużo dobrego zrobiła na zagrywce J. Łukasik, a atak na 23:22 skończyła Fedusio. To jednak właśnie zagrywka była kluczem do przełamania Legionovii i przy remisie 23:23 bezcenna w polu serwisowym okazała się być Goliat. Piękny podwójny blok na prawej stronie postawiły M. Łukasik i Wójcik, a wygraną w secie dał atak Fedusio 25:23.

Wydawało się, że mocne prowadzenie 5:2 było sporą zaliczką sopocianek w walce o wygraną w tym sparingu bez straty seta, ale przez chwilę ta pewność przekuła się w brak koncentracji. Legionovia nie potrafiła jednak tego wykorzystać. Przechodzącą piłkę na 9:5 pewnie zakończyła Fedusio i to ona była bohaterką ostatniej części seta. Byłą zawodniczkę Orła Malbork i jedną z mistrzyń Młodej Ligi Kobiet w barwach Atomu Trefla nie sposób było zatrzymać, jednak to Martyna Łukasik zakończyła mecz atakiem na 15:8.

Legionovia Legionowo – Atom Trefl Sopot 0:5
(19:25, 30:32, 17:25, 23:25, 8:15)

Składy zespołów:
Legionovia: Mikołajewska (15), Chojnacka (6), Połeć (6), Grabka (4), Bociek (13), Skiba (11), Adamek (libero) oraz Wawrzyniak, Rasińska (3), Pacak, Bączyńska (5) i Korabiec (libero)
Atom Trefl: Mielczarek (6), Bednarek (9), Damaske (14), Goliat (9), Łukasik J. (18), Gajewska (3), Kulig (libero) oraz Łukasik M. (9), Skorupa, Wójcik (4), Mras (3), Fedusio (11) i Bodasińska (libero)

źródło: atomtrefl.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved