Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME U-17 M: Już tylko 4 zespoły bez porażki

ME U-17 M: Już tylko 4 zespoły bez porażki

fot. CEV

Drugi dzień mistrzostw Europy do lat 17 przyniósł kilka tie-breaków. Niepokonane pozostały cztery drużyny. W grupie I są nimi Francja oraz Bułgaria, a w II grupie – Czechy i Portugalia. Pierwszą wygraną na koncie zanotowali Polacy, którzy ograli Rosjan.  

Drugie zwycięstwo w I grupie odnieśli Francuzi, którzy bez większych problemów w trzech setach rozprawili się z Rumunami. Wprawdzie ci drudzy dobrze zaczęli mecz, ale animuszu starczyło im tylko do pierwszej przerwy technicznej. Później inicjatywę przejęli trójkolorowi, którzy nie pozostawili rywalom złudzeń, komu należy się wygrana. W wielu elementach siatkarskiego rzemiosła między oboma zespołami była duża dysproporcja. Zaczynała się ona w przyjęciu, w którym Francuzi uzyskali o 17% wyższą skuteczność od przeciwników, a kończyła w bloku, którym zatrzymywali rywali aż 14 razy. Do tego doszła ich ponad 50% skuteczność w ataku, co przełożyło się na ich pewne zwycięstwo bez utraty żadnego seta. Jednym z ich liderów w drugim dniu turnieju był Nathan Canovas, który zgromadził na swoim koncie 13 punktów.



Francja – Rumunia 3:0
(25:18, 25:18, 25:21)

Drugą wygraną na koncie zanotowali także gospodarze turnieju, którzy nie bez problemu uporali się z Turkami. Po dwóch pierwszych setach, które Bułgarzy wygrali dość gładko, wydawało się, że szybko postawią kropkę nad i. jednak spuścili z tonu na zagrywce, a z biegiem czasu do głosu coraz bardziej zaczęli dochodzić rywale. Na tyle się rozkręcili, że doprowadzili do tie-breaka. W nim gospodarze ponownie zaczęli punktować w polu serwisowym, a większa liczba błędów własnych nie pozwoliła siatkarzom znad Bosforu przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie tie-break padł łupem Bułgarów 15:10, dzięki czemu są w dobrej sytuacji po dwóch dniach turnieju. Pierwsze skrzypce w ich szeregach w niedzielnym pojedynku zagrał Wladimir Garkow, który wywalczył aż 23 punkty.

Turcja – Bułgaria 2:3  
(15:25, 17:25, 25:22, 25:22, 10:15)

Na pierwszy sukces w mistrzostwach Europy wciąż czekają Finowie, którzy w niedzielę ulegli rówieśnikom z Białorusi. Mecz zaczęli od mocnego uderzenia, ale nie poszli za ciosem po wygraniu premierowej odsłony. Dwie kolejne dość gładko padły łupem Białorusinów, a Skandynawowie przebudzili się w czwartym secie. Byli na dobrej drodze do tie-breaka. prowadzili jeszcze 21:19, ale w końcówce zupełnie się pogubili, co skrzętnie wykorzystali rywale, którzy postawili kropkę nad i. Na przestrzeni całego meczu obie drużyny na porównywalnym poziomie zaprezentowały się w przyjęciu, ale na siatce uwidoczniła się przewaga Białorusinów. Zanotowali oni więcej bloków, a w ataku osiągnęli o 6% wyższą skuteczność. Do triumfu poprowadził ich Aliaksei Ilkewicz, który zdobył 23 oczka dla swojego zespołu.

Białoruś – Finlandia 3:1
(22:25, 25:18, 25:18, 25:23)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I grupy ME U17

W grupie II pierwszą porażkę ponieśli Włosi, którzy ulegli Portugalczykom. Mimo że prowadzili już 2:1, to nie potrafili postawić kropki nad i ani w czwartym, ani w piątym secie. W tie-breaku prowadzili jeszcze 10:9, ale ostatnie słowo należało do przeciwników, którzy wygrali 15:13. Wprawdzie reprezentanci Italii popełnili mniej błędów w polu serwisowym, ale na przestrzeni całego meczu ustępowali rywalom zarówno w przyjęciu, jak i na siatce. Portugalczycy zdobyli o 4 punkty więcej blokiem, a w ataku ich skuteczność była wyższa o 7%. Jedną z pierwszoplanowych postaci w ich szeregach został Nuno Marquez, który zdobył 16 oczek dla swojego zespołu, dokładając w ten sposób cegiełkę do drugiej wygranej Portugalczyków w mistrzostwach Europy.

Włochy – Portugalia 2:3
(20:25, 25:22, 25:20, 19:25, 13:15)

Drugi dzień turnieju okazał się szczęśliwy dla biało-czerwonych, którzy odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo. Podopieczni Ariela Fijoła dość pewnie pokonali Rosjan, deklasując ich szczególnie w premierowej odsłonie. Dwie pozostałe były już znacznie bardziej wyrównane, ale obronną ręką w końcówkach wychodzili Polacy. Do sukcesu biało-czerwonych poprowadzili Jakub Olszewski oraz Kamil Szymendera, którzy zapisali na swoim koncie po 12 oczek. Więcej o meczu Polaków można przeczytać tutaj.

Polska – Rosja 3:0
(25:13, 25:22, 25:23)

Na koniec zmagań w drugim dniu w II grupie kolejną porażkę na koncie zanotowali Grecy, którzy musieli uznać wyższość Czechów. Wprawdzie mecz dobrze zaczął się dla siatkarzy z Hellady, ale animuszu starczyło im jedynie na premierową partie. Od drugiego seta inicjatywę na boisku przejęli rywale i nie oddali jej do końca pojedynku. W całym meczu dysponowali stabilniejszym przyjęciem, co pozwoliło im osiągnąć nieco wyższą skuteczność w ataku, chociaż oba zespoły nie błyszczały w tym elemencie, nie przekraczając w nim granicy 40% skuteczności. Nieco więcej bloków, bo 10 na swoim koncie zanotowali też Czesi, a Grecy popełniali więcej błędów, przez co nie udało im się doprowadzić do tie-breaka. Próbowali zerwać się jeszcze do walki w czwartej partii, ale co najwyżej doprowadzili do stanu 13:16. Czesi nie dali już sobie wydrzeć z rąk zwycięstwa. Prym w ich drużynie wiódł David Kollator, który zapisał na swoim koncie 18 punktów.

Grecja – Czechy 1:3
(25:18, 18:25, 15:25, 20:25)

Zobacz również:
Wyniki i tabela II grupy ME U-17

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved