Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Tureckie i włoskie zespoły nadają ton rywalizacji w Lidze Mistrzyń

fot. legavolleyfemminile.it

Trzecia kolejka fazy grupowej udana była dla Grot Budowlanych Łódź, pierwszy punkt w Lidze Mistrzyń zdobył Chemik Police, a drugą porażkę zanotował na koncie ŁKS. Świetnie prezentują się za to włoskie i tureckie zespoły, które wygrywają mecz za meczem.

W grupie A liderem jest Vakifbank Stambuł, który na wyjeździe wykazał wyższość nad Beziers VB. Walka była tylko w premierowej odsłonie, którą gospodynie przegrały po walce na przewagi. Im dalej w las, tym miały większe problemy w przyjęciu, a z takim na poziomie 25% nie postawiły się faworytkom. Te dołożyły 11 bloków i ponad 50-procentową skuteczność w ataku, co dało im pewne zwycięstwo. Pierwszoplanową postacią w szeregach Vakifbanku była Lonneke Sloetjes, która zdobyła 14 punktów. Na półmetku fazy zasadniczej ma on 3 oczka przewagi nad ekipą ze Stuttgartu. Drugie miejsce zajmuje bowiem Allianz MTV, który przed własną publicznością pokonał Maritzę Płowdiw. Przy prowadzeniu 2:0 gospodyniom przytrafił się krótki przestój, przez co dopiero w czwartej odsłonie przypieczętowały wygraną. Na przestrzeni całego meczu lepiej spisały się w przyjęciu oraz ataku, na dodatek rywalki miały problem z rozszyfrowaniem ich gry, popisując się tylko 2 blokami. Liderką niemieckiego zespołu została Krystal Rivers, która zapisała na swoim koncie 23 oczka.



Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A Ligi Mistrzyń

W grupie B nie ma mocnych na Eczacibasi Stambuł, które w trzeciej kolejce na wyjeździe pokonało Dinamo Kazań. Gospodynie tylko w trzeciej partii znalazły sposób na ogranie faworytek. Jednak na przestrzeni całego meczu dysponowały zaledwie 21% skuteczności w przyjęciu, co uniemożliwiło im rozwinięcie skrzydeł w ataku. Z kolei przyjezdne w ofensywie uzyskały aż 50% skuteczności. Nawet więc mniej bloków nie przeszkodziło im w odniesieniu zwycięstwa. Miały też w swoich szeregach Tijanę Bosković, która zapisała na swoim koncie 24 oczka, prowadząc Eczacibasi do triumfu. Na drugie miejsce wskoczyła Urałoczka Jekaterynburg, która bez większych problemów u siebie odprawiła z kwitkiem HPK Hämeenlinna. Gospodynie spotkanie miały pod kontrolą, a fińska drużyna tylko w jednym secie zdołała przekroczyć barierę 20 oczek. Widoczna była siła ofensywna Urałoczki, a rywalki nie były w stanie poradzić sobie z jej atakami, blokując je tylko 3 razy. Zagrywką też nie zrobiły krzywdy gospodyniom, dlatego wciąż muszą czekać na pierwszą wygraną w fazie grupowej. Rosyjski zespół do sukcesu poprowadziła Ksenia Parubiec, która zgromadziła 16 oczek na koncie.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B Ligi Mistrzyń

W grupie C jak burza przez kolejne mecze idzie Igor Gorgonzola Novara, który tym razem na wyjeździe rozprawił się z RC Cannes. Gospodynie nie miały w tym pojedynku zbyt wiele do powiedzenia, w żadnej z trzech odsłon nie dobijając nawet do granicy 20 oczek. Przewaga włoskiej drużyny była bardzo widoczna. Zaczynała się w zagrywce, którą punktowała 10 razy, a kończyła w ataku. W tym elemencie osiągnęła o 11% wyższą skuteczność niż drużyna z Francji. Pierwsze skrzypce u przedstawiciela włoskiej Serie A grała Paola Egonu, która zdobyła 15 punktów. Na drugie miejsce wskoczyli Grot Budowlani Łódź, którzy u siebie pokonali Minczankę Mińsk. Najwięcej problemów podopieczne Błażeja Krzyształowicza miały w trzecim secie, którego wygrały dopiero po walce na przewagi. Mimo że na przestrzeni całego spotkania gorzej spisały się w przyjęciu oraz mniej oczek zdobyły w bloku, to kluczowa okazała się ich wyższa skuteczność w ataku. Na dodatek tym razem w łódzkich szeregach były dwie liderki, czyli Jovana Brakocević i Anna Bączyńska, które zdobyły po 15 punktów. Więcej o meczu można przeczytać tutaj. 

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy C Ligi Mistrzyń

Na czele grupy D jest Savino Del Bene Scandicci, które nie miało kłopotów, by u siebie pokonać SSC Palmberg Schwerin. Szczególnie jednostronne były sety pierwszy i trzeci. W drugim było więcej walki, ale i tak gospodynie rozstrzygnęły go na swoją korzyść. W przyjęciu lepsze były przyjezdne, ale na siatce dominowały siatkarki ze Scandicci, przekraczając w ataku 50% skuteczności. Prym w ich szeregach wiodła Isabelle Haak, która zdobyła 24 punkty. Nie powiodło się ŁKS-owi Commercecon Łódź, który dostał lekcję siatkówki od Imoco Volley Conegliano. Gospodynie tylko krótkimi fragmentami w pierwszym secie próbowały dotrzymać kroku faworytkom, w pozostałych przyjezdne kontrolowały boiskowe wydarzenia. Ich przewaga uwidoczniła się na zagrywce oraz w ataku, w którym uzyskały o 12% wyższą skuteczność od łodzianek. Do sukcesu poprowadziła je Samanta Fabris, która zapisała na swoim koncie 16 punktów. Po drugiej stronie siatki jedynie Monika Bociek próbowała nawiązać walkę z ekipą z Conegliano, zdobywając 13 oczek. Więcej o tym meczu można przeczytać tutaj. 

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D Ligi Mistrzyń

W grupie E dzieli i rządzi Fenerbahce Stambuł, które tym razem u siebie łatwo rozprawiło się z CSM Bukareszt. Wprawdzie rumuńska drużyna próbowała podjąć walkę, ale gospodynie świetnie radziły sobie w przyjęciu (63% skuteczności), co przekładało się na ich dobrą grę na siatce. Na to odpowiedzi nie znalazły przyjezdne, które tylko w trzeciej odsłonie przekroczyły barierę 20 punktów. Prym w szeregach zespołu ze Stambułu wiodła Samanta Bricio Ramos, która zapisała na swoim koncie 18 oczek. Za to pierwszy punkt w fazie grupowej zdobyły siatkarki Chemika Police, które u siebie przegrały w tie-breaku z Dinamem Moskwa. Policzanki znacznie lepiej od rywalek spisały się w bloku, ale zabrakło im skuteczności na siatce. Popełniły też znacznie więcej błędów, a w decydującej odsłonie niewiele miały do powiedzenia. W ich szeregach najwięcej punktowały Sanja Gamma oraz Bianka Busa, a pierwszoplanową postacią po drugiej stronie siatki była Natalia Gonczarowa, która zapisała na swoim koncie 28 punktów. Więcej o tym spotkaniu można przeczytać tutaj. 

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy E Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved