Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja M: Wygrana drużyny Pająka, Halkbank ucieka rywalom

Turcja M: Wygrana drużyny Pająka, Halkbank ucieka rywalom

fot. Tokat Belediye Plevne

W miniony weekend przełamali się siatkarze Tokat Belediye Plevne, którzy u siebie bez straty seta pokonali Ikbal Afyon Bld. Yntas. Gorzej poszło podopiecznym Mariusza Sordyla, którzy przegrali po tie-breaku w Ankarze. Na czele stawki wciąż znajduje się Halkbank, który powiększa przewagę nad przeciwnikami.

Na zwycięską ścieżkę powrócił Tokat Belediye Plevne, który przed własną publicznością pokonał w trzech setach Ikbal Afyon Bld. Yntas. Jednak nie można powiedzieć, by było to jednostronne spotkanie, bowiem dwie z trzech partii kończyły się walką na przewagi. Drużyna Grzegorza Pająka lepiej spisała się w przyjęciu, co przełożyło się na jej wysoką, bo 59-procentową skuteczność w ataku. Słabo jednak spisała się w bloku. Rywale tym elementem zdobyli o 3 oczka więcej, ale nie uchroniło to ich od porażki. Całe spotkanie rozegrał polski rozgrywający, który zapisał na swoim koncie 5 punktów. Pająk popisał się 2 asami serwisowymi, a pozostałe oczka zdobył w ataku. Niemal już tradycyjnie pierwsze skrzypce w szeregach Tokat grał Daudi Okello, który zgromadził na swoim koncie 20 punktów. Po ostatniej wygranej drużyna Pająka pozostała na siódmej pozycji.



Blisko sprawienia niespodzianki było Fenerbahce Stambuł, które przegrało na wyjeździe z wyżej notowanym Maliye Milli Piyango Ankara. Mecz rozstrzygnął się w tie-breaku. Na przestrzeni całego pojedynku obie drużyny na podobnym poziomie zaprezentowały się w przyjęciu oraz w bloku. W ataku nieco lepsi okazali się nawet podopieczni Mariusza Sordyla, którzy uzyskali 43% skuteczności w tym elemencie. Popełnili jednak nieco więcej błędów, a gospodarze zanotowali na swoim koncie więcej asów serwisowych, co pozwoliło im przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Przyjezdnym na niewiele zdało się 20 oczek wywalczonych przez Woutera Ter Maata oraz 19 punktów zdobytych przez Konstantina Cupkovicia, bowiem i tak musieli zadowolić się tylko jednym punktem do ligowej tabeli. Utrzymali jednak ósmą pozycję.

Liderem wciąż jest Halkbank Ankara, który ma już siedem oczek przewagi nad Maliye Milli, a w miniony weekend u siebie pewnie pokonał Galatasaray Stambuł. Trochę walki było jedynie w drugim secie, ale goście nie mieli zbyt wielu siatkarskich argumentów. Popełnili aż 17 błędów w polu serwisowym, a ich skuteczność w ataku była o 10% słabsza od rywali, przez co nie ugrali żadnej partii. Gospodarzy do sukcesu poprowadził duet Drażen Luburić/Burutay Subasi, który łącznie zapisał na koncie 24 punkty. Jeszcze bardziej jednostronne spotkanie odbyło się w Izmirze, gdzie Arkas rozgromił ekipę z Artvin. Jedynie w premierowej odsłonie było trochę walki, a w dwóch kolejnych przyjezdni zdobyli zaledwie 20 oczek. Kluczem do sukcesu gospodarzy była dobra zagrywka oraz 61% skuteczności w ataku. Pierwsze skrzypce w Arkasie grali Adis Lagundzija i Robert Taht, którzy zdobyli po 14 oczek. Dzięki tej wygranej drużyna z Izmiru utrzymała się na trzecim miejscu. Tuż za jej plecami plasuje się BBSK Stambuł, który w ważnym meczu pokonał Ziraat Ankara. Tylko w jednej partii goście zdołali znaleźć skuteczną receptę na to, by przeciwstawić się rywalom. Kluczem do sukcesu ekipy ze Stambułu okazała się ponad 50-procentowa skuteczność w ataku oraz 14 punktowych bloków. Tym razem liderem BBSK został Metin Toy, który zgromadził na swoim koncie 23 oczka. Z kolei w pojedynku zespołów zamykających ligową tabelę Inegol w czterech setach pokonał Jeopark Kula Bld.

Zobacz również:
Wyniki i tabela tureckiej ekstraklasy mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved