Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja M: Znamy finalistów, Ziraat zagra o piąte miejsce

Turcja M: Znamy finalistów, Ziraat zagra o piąte miejsce

fot. ziraatbankasisporkulubu.com

Bez niespodzianek obyło się w meczach rewanżowych. W finale zagrają Halkbank Ankara i Arkas Izmir, które zwycięstwami przed własną publicznością z walki o mistrzostwo Turcji wyeliminowały Galatasaray Stambuł i Stambuł BBSK. O piąte miejsce zagra drużyna Bartosza Kurka i Dawida Konarskiego, a jej przeciwnikiem będzie ekipa z Ankary.

Jako pierwszy awans do finału wywalczył Arkas Izmir, który przed własną publicznością postawił kropkę nad i w rywalizacji z Galatasaray Stambuł. W sumie mógł wygrać 3:0, ale chwila dekoncentracji w końcówce drugiego seta kosztowała go porażkę po walce na przewagi i konieczność rozgrywania czterech odsłon. W całym meczu był jednak wyraźnie lepszy od przyjezdnych, zaczynając od pola serwisowego, a kończąc na siatce. Świetnie czytał grę rywali, popisując się aż 20 punktowymi blokami. Nie bez znaczenia była także skuteczność gospodarzy w ataku, która wyniosła 57 proc. Ponownie pierwsze skrzypce w ekipie z Izmiru grał Adis Lagundzija, który zapisał na swoim koncie 21 oczek, ale dzielnie wspierał go Gokhan Gokgoz, który dołożył 17 punktów do dorobku Arkasu.



W drugiej parze półfinałowej także obyło się bez niespodzianki, bowiem Halkbank Ankara we własnej hali pokonał Stambuł BBSK. Wprawdzie mecz rozpoczął się dość niespodziewanie, bo premierowa odsłona padła łupem gości, ale później wszystko wróciło do normy, czyli prowadzenia gospodarzy. Na przestrzeni całego meczu lepiej zaprezentowali się oni w przyjęciu, co przełożyło się na wyższą, bo prawie 50-procentową skuteczność w ataku. Do tego dołożyli 11 punktowych bloków, co w pełni wystarczyło im, żeby przypieczętować awans do finału. Niemal już tradycyjnie pierwszoplanową postacią w szeregach ekipy z Ankary był Fernando Hernandez, który tym razem zapisał na swoim koncie 24 oczka.

Ziraat Bankasi Ankara zagra o piąte miejsce, bowiem po raz drugi wykazał wyższość nad Afyon Bld. Yntas. Drużyna Bartosza Kurka i Dawida Konarskiego przed własną publicznością rozgromiła rywali 3:0. O bezradności gości najdobitniej świadczy fakt, że w żadnej z trzech partii nie dobrnęli nawet do granicy 20 oczek. Przewaga gospodarzy była bardzo duża w każdym z elementów siatkarskiego rzemiosła, a największa w ataku, w którym Ziraat osiągnął aż 65% skuteczności. Do tego dołożył też 7 bloków, dzięki czemu lekko, łatwo i przyjemnie ograł Afyon.

Prym w szeregach ekipy z Ankary wiódł Dawid Konarski, który zapisał na swoim koncie 15 oczek. Polski atakujący świetnie spisał się w ataku, w którym skończył 11 z 14 piłek, co dało mu 75 proc. skuteczności w tym elemencie. Do swojego dorobku dołożył 2 asy serwisowe oraz 2 bloki, więc punktował we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Gorzej spisał się Bartosz Kurek, który zdobył 6 punktów dla Ziraatu. Większość z nich, bo aż 5 w ataku, ale jego skuteczność w tym elemencie wyniosła tylko 45 proc. Polski przyjmujący dołożył 1 punktowy blok. Przeciętnie spisał się też w defensywie, bowiem jego skuteczność w przyjęciu wyniosła 30 proc.

O piątą lokatę Ziraat rywalizował będzie z Maliye Milli Piyango Ankara, które wygrało rywalizację z Fenerbahce Stambuł. U siebie ekipa ze Stambułu nie odrobiła strat poniesionych w pierwszym meczu. Próbowała jedynie walczyć w premierowej odsłonie, ale porażka w niej po walce na przewagi wyraźnie jej podcięła skrzydła, a w dwóch kolejnych partiach była tylko tłem dla rywali. Zespół z Ankary do sukcesu poprowadził Oliver Venno, który zapisał na swoim koncie 16 punktów.

Zobacz również:
Wyniki play-off ligi tureckiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved