Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja M: Wygrana Fenerbahce, Halkbank ucieka rywalom

Turcja M: Wygrana Fenerbahce, Halkbank ucieka rywalom

fot. fenerbahce.org

Miniony weekend udany był dla drużyny prowadzonej przez Mariusza Sordyla, bowiem odniosła ważne zwycięstwo. W meczu na szczycie Halkbank pokonał Arkas i ucieka rywalom. Po łatwe punkty sięgnęła za to była ekipa Grzegorza Pająka.

Trwa dobra passa Fenerbahce Stambuł, które tym razem u siebie pokonało Ikbal Afyon Bld. Yntas. Podopieczni Mariusza Sordyla chyba za łatwo wygrali premierową odsłonę, stąd też przydarzyła im się porażka w drugim secie, ale kolejne dwa toczyły się pod ich dyktando. Gospodarze wywierali presję na rywalach zagrywką, popisując się 10 asami serwisowymi. Imponująco zaprezentowali się również na siatce. Nie dość, że punktowali w bloku, to jeszcze w ataku osiągnęli 62% skuteczności. Ich liderami byli Wouter Ter Maat oraz Salvador Hidalgo Oliva, którzy łącznie wywalczyli 48 punktów. Dzięki ostatniej wygranej zespół ze Stambułu umocnił się na siódmej pozycji w tabeli.



Po pewne punkty sięgnęło Tokat Belediye Plevne, które u siebie lekko, łatwo i przyjemnie rozprawiło się z Jeopark Kula Bld. Trochę walki było jedynie w trzeciej odsłonie, ale przyjezdnych stać było w niej na zdobycie 23 punktów. Na przestrzeni całego meczu w każdym elemencie byli słabsi od przeciwników. Przewaga gospodarzy uwidoczniła się głównie na siatce, gdzie zdobyli 9 punktów blokiem, a ich skuteczność w ataku przekroczyła 50%. Pierwsze skrzypce w ich szeregach grał Daudi Okello, który zdobył 14 oczek, a wygrana pozwoliła Tokatowi utrzymać się na szóstej lokacie w stawce.

Do małej niespodzianki doszło w Stambule, gdzie BBSK odprawił z kwitkiem w trzech setach wyżej notowane Maliye Milli Piyango Ankara. Wprawdzie nie można powiedzieć, by było to jednostronne widowisko, tym bardziej że dwie partie kończyły się walką na przewagi, ale więcej zimnej krwi zachowali w nich gospodarze. Przyjezdni lepiej zaprezentowali się w bloku, ale uzyskali o 10% słabszą skuteczność w ataku, co było kluczową przyczyną ich porażki. Pierwsze skrzypce w BBSK grał Metin Toy, który zgromadził na swoim koncie 18 oczek. Mimo wygranej ekipa ze Stambułu nie poprawiła swojej pozycji w tabeli, choć przybliżyła się do czołowej trójki.

Zacięte spotkanie odbyło się w Ankarze, gdzie Ziraat rywalizował o ligowe punkty z Galatasaray Stambuł. Mimo że gospodarze prowadzili już 2:1, to ani w czwartej, ani w piątej odsłonie nie byli w stanie postawić kropki nad i. Wykorzystali to goście, którzy triumfowali w tie-breaku. Na przestrzeni całego meczu dysponowali znacznie stabilniejszym przyjęciem, ale nie przełożyło się to na ich przewagę w ataku. Była ona minimalna, ale w połączeniu z większą liczbą bloków wystarczyła do odniesienia zwycięstwa. Niemal już tradycyjnie pierwszoplanową postacią w szeregach Galatasaray był Oliver Venno, który zdobył 29 punktów dla swojego zespołu.

W meczu na szczycie obyło się bez niespodzianki, bowiem Arkas Izmir przegrał w czterech odsłonach z Halkbankiem Ankara. Receptę na pokonanie rywali znalazł tylko w drugim secie, a to było za mało na wywalczenie jakichkolwiek punktów. Mimo że na przestrzeni całego meczu obie ekipy zaprezentowały się na porównywalnym poziomie w przyjęciu oraz w ataku, to mniejsza liczba błędów własnych oraz więcej punktowych bloków pozwoliło przechylić szalę zwycięstwa na stronę zespołu z Ankary. Świetne zawody w jego barwach rozegrał Drażen Luburić, który poprowadził Halkbank do wygranej. Po niej umocnił się na prowadzeniu w tureckiej ekstraklasie, zwiększając przewagę nad drugim Arkasem do ośmiu oczek.

W starciu zespołów znajdujących się poza czołową ósemką Arhavi Belediye Artvin przegrało u siebie z Inegolem Bld. Bursa. Mimo że premierowa odsłona padła łupem gospodarzy, to w kolejnych nie poszli oni za ciosem. Nie potrafili odrzucić rywali od siatki, a ci świetnie prezentowali się w ataku, osiągając ponad 60% skuteczności w tym elemencie. Do tego dołożyli 10 bloków, co pozwoliło im na podniesienie z parkietu kompletu oczek. Pierwszoplanową postacią w ich szeregach był Cepeda Rolanda Abreu, który wywalczył aż 35 punktów. Dzięki ostatniej wygranej Inegol jest dziesiąty w tabeli i zwiększył przewagę nad Arhavi do trzech oczek.

Zobacz również:
Wyniki i tabela tureckiej ekstraklasy mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved