Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja M: Pierwsza wygrana Zbigniewa Bartmana

Turcja M: Pierwsza wygrana Zbigniewa Bartmana

fot. spvb.net

Po porażce na inaugurację sezonu w lidze tureckiej Galatasaray Zbigniewa Bartmana zdecydowanie lepiej zakończyło drugą kolejkę rozgrywek. Podopieczni Nedima Ozbeya debiutowali przed własną publicznością. Gospodarze co prawda wygrali, jednak dopiero po tie-breaku. Dobrą dyspozycję utrzymuje Zbigniew Bartman, Polak z dorobkiem 21 punktów i blisko 50-procentową skutecznością po raz kolejny był liderem swojego zespołu.

Początek meczu nie był szczególnie udany dla Zbigniewa Bartmana, polski skrzydłowy w odsłonie premierowej imponował skutecznością. Ciężar gry wzięli na siebie Yasin i Halil i to w znacznym stopniu ich zasługa, że miejscowi przejęli kontrolę nad rywalizacją. W tej części meczu to przewaga gospodarzy w ataku była tym, co zrobiło różnicę. Grający zrywami przyjezdni zdołali nieco zmniejszyć dystans, jednak pogoń przyszła za późno i to Galatasaray wygrało 25:22. W partii kolejnej role się odwróciły, w ataku dzielił i rządził Olivier Venno, lider Maliye Paingo tylko w tej części spotkania punktował osiem razy. Mimo braku większego wsparcia as przyjezdnych zdołał wyprowadzić swój zespół na prowadzenie. Dobra gra Venno miała przełożenie na noty zespołowe, poziom efektywności zagrań w ataku, ale też czujna gra w bloku tym razem przemawiały na korzyść przyjezdnych. Na sile wyraźnie stracił duet Yasin/Halil i trener Ozbey musiał ratować się zmianami. Na niewiele się to zdało, bowiem siatkarze Galatasaray nie byli w stanie zniwelować straty z początkowej części seta. W tej partii do swojej dobrej gry wrócił jednak Zbigniew Bartman, 57% skuteczności Polaka i dorobek 6 oczek mógł dawać sympatykom miejscowych nadzieję.



Pozostali zawodnicy Galatasaray kilka minut później dołączyli do dyspozycji swojego lidera. Ta partia meczu to przede wszystkim dobra gra gospodarzy w bloku. Przewaga miejscowych była nawet bardziej wyraźna niż w partii premierowej, w kluczowych fragmentach seta nie zawodził Bartman. Przy falującej dyspozycji siatkarzy Galatasaray czwarta partia to dla gospodarzy set zmarnowanych szans, jedynym plusem była blisko 70-procentową efektywność Zbigniewa Bartmana. Zapędy Polaka stłumił jednak duet Venno/Siltala i goście doprowadzili do tie-breaka. W odsłonie decydującej siatkarze Galatasaray rozbili rywali serwisem. Bohaterem tej partii był Husein Koc, w ataku dominował Samuel Tuia i wygrywając 15:8, gospodarze zanotowali swój pierwszy triumf w sezonie.

Zdecydowanie mniej szczęścia miał Olieg Achrem, po triumfie na inaugurację rozgrywek Halkbank Ankara tym razem nie ugrał choćby seta. W konfrontacji z Inegol Bld podopieczni Camillo Placiego nie ugrali choćby seta. Poza odsłoną premierową, wygraną na przewagi przez miejscowych, rywalizacja nie miała większej historii. Podobnie jak w pierwszym meczu swojej drużyny Olieg Achrem pełnił rolę zmiennika. Skrzydłowy Halkbanku Ankara pojawiał się na boisku zadaniowo – w polu serwisowym.

Galatasaray HDI Sigor – Maliye Piango 3:2
(25:22, 19:25, 25:21, 21:25, 15:8)

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi tureckiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved