Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja M: Nieudany początek roku „polskich” drużyn

Turcja M: Nieudany początek roku „polskich” drużyn

fot. Tokat Belediye Plevne

Początek 2019 roku nie był udany dla zespołów z Polakami. Tokat Bld. Plevne z Grzegorzem Pająkiem przegrał z Arkasem, a Fenerbahce Mariusza Sordyla uległo Halkbankowi, który utrzymał fotel lidera. W czołówce punkty straciły za to Galatasaray Stambuł i Maliye Milli Piyango Ankara. 

Początek roku nie był udany dla Tokat Belediye Plevne, które u siebie musiało uznać wyższość Arkasu Izmir. Wprawdzie po dwóch setach na świetlnej tablicy był remis, a w czwartym drużyna Grzegorza Pająka była blisko doprowadzenia do tie-breaka, ale ostatecznie trzy punkty pojechały do Izmiru. Na przestrzeni całego spotkania gospodarze zanotowali o 3% lepszą skuteczność w przyjęciu, ale nie przełożyło się to na ich przewagę na siatce. Obie drużyny zanotowały porównywalną skuteczność w ataku. W bloku lepsi okazali się gospodarze, ale popełnili oni też więcej błędów własnych. Poza tym nie mogli zatrzymać Adisa Lagumdziji, który był liderem przyjezdnych, notując na swoim koncie 33 punkty. Po drugiej stronie taką rolę próbował pełnić Daudi Okello, ale zdobył on 21 oczek dla swojego zespołu. Całe spotkanie rozegrał Grzegorz Pająk, który zdobył trzy punkty, ale tym razem nie pomógł Tokatowi w odniesieniu zwycięstwa. Po ostatniej porażce zespół polskiego rozgrywającego plasuje się na siódmej pozycji.



Nie powiodło się także drużynie, którą prowadzi Mariusz Sordyl. Fenerbahce u siebie przegrało z Halkbankiem Ankara. Wprawdzie po dwóch setach był remis 1:1, ale w kolejnych gospodarze nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Kluczowa była trzecia odsłona, którą ekipa ze Stambułu przegrała po walce na przewagi. Goście skuteczniejsi okazali się na siatce, zyskując ponad 50% skuteczności w ataku. Do tego dołożyli 12 bloków. Prym w ich szeregach wiódł Burutay Subasi, który zapisał na swoim koncie 20 punktów. W zespole trenera Sordyla wyróżnił się Wouter Ter Maat, który zdobył 19 oczek. Mimo porażki Fenerbahce utrzymało miejsce w czołowej ósemce.

Dystans do prowadzącego Halkbanku stracił dotychczasowy wicelider, czyli Maliye Milli Piyango Ankara, który przegrał z Ziraatem Bankasi Ankara. Mimo że mecz lepiej zaczął się dla gości, to od drugiego seta coraz lepiej poczynali sobie siatkarze Ziraatu, którzy ostatecznie sięgnęli po komplet punktów. Znacznie lepiej od rywali zaprezentowali się w przyjęciu oraz w bloku, przewagę osiągnęli również w defensywie, a pierwszoplanową postacią w ich szeregach był Michal Finger, zdobywca 28 oczek. Za to w konfrontacji zespołów z dolnej części tabeli Ikbal Afyon Bld. Yntas w trzech setach rozprawił się we własnej hali z Inegolem Bld. Prym w szeregach gospodarzy wiódł Leo Andrić, który zgromadził na swoim koncie 22 punkty.

Niespodziankę sprawiło za to Arhavi Bld. Artvin, które u siebie pokonało wyżej notowany BBSK Stambuł. Gospodarze mogli zdobyć nawet trzy punkty, bo prowadzili już 2:0, ale dopiero w tie-breaku przypieczętowali zwycięstwo. Pierwsze skrzypce w ich szeregach grał Roman Daniłow, ale wygrana i tak nie pozwoliła Arhavi awansować do czołowej ósemki. Zaskakująco dużo problemów z pokonaniem Jeopark Kula miało Galatasaray Stambuł, które u siebie prowadziło już 2:0, ale moment dekoncentracji sprawił, że goście doprowadzili do tie-breaka. Ten już padł łupem faworyta, ale stracił on cenny punkt w konfrontacji z outsiderem. Do sukcesu ekipę ze Stambułu poprowadził Oliver Venno, który zgromadził na swoim koncie 26 oczek.

Zobacz również :
Wyniki i tabela tureckiej ekstraklasy mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved