Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja M: Halkbank bez Kubiaka gromi rywali

Turcja M: Halkbank bez Kubiaka gromi rywali

fot. CEV

Osłabieni brakiem kontuzjowanego Michała Kubiaka siatkarze wicemistrza Turcji zgarnęli komplet punktów. W meczu 10. kolejki ligi tureckiej Halkbank bez większych problemów pokonał Galatasaray Stambuł, umacniając się na pozycji lidera. Najlepiej punktującym zawodnikiem w ekipie Lorenzo Bernardiego był zdobywca 12 oczek – Dick Kooy, jednak nie tylko postawa Holendra zasługuje na wyróżnienie.

Tym razem w szeregach Halkbanku brakowało jednego, zdecydowanego lidera. Obok najczęściej punktującego holenderskiego przyjmującego równie dobrze prezentowali się Tekeli, Le Roux i Batur. Pod względem skuteczności zagrań wyróżniali się środkowi wicemistrza Turcji. Emre Batur utrzymał średnią skuteczność na poziomie 86%, Resul Tekeli zakończył spotkanie z notą 80%. Już początek spotkania to mocny start w wykonaniu gości, obok przewagi w ataku podopieczni Lorenzo Bernardiego nie zawodzili w ataku, odrzucając rywali od siatki niezłym serwisem. O ile podczas pierwszej regulaminowej przerwy w grze siatkarzy obu ekip dzieliły tylko trzy oczka, to wraz z rozwojem seta dystans się zwiększał. W szeregach Galatasaray sytuację próbowali ratować Emet z Yudinem, jednak dominacja Halkbanku była zdecydowana (16:11, 21:15). Przy słabnącym, 33-procentowym poziomie skuteczności zagrań miejscowi nie mogli nawiązać wyrównanej walki, przegrywając 18:25.



Wyciągając wnioski z odsłony premierowej, pierwsze akcje drugiego seta należały do zespołu Nedima Ozbeya. Miejscowi nieco poprawili efektywność zagrań w atakach z pierwszej akcji, podczas gdy goście nie ustrzegli się potknięć, co miało swoje odzwierciedlenie na tablicy wyników (8:5). Cierpliwa i konsekwentna gra Halkbanku po raz kolejny przyniosła oczekiwane rezultaty, Ulas Kiyak coraz częściej uaktywniał swoich środkowych i jeszcze przed kolejną regulaminową przerwą w grze siatkarze wicemistrza Turcji zdołali odzyskać kontrolę nad przebiegiem rywalizacji. O ile początkowo zagrania gospodarzy na siatce dawały sympatykom Galatasaray nadzieję na bardziej wyrównaną walkę, to finalnie efektywność gospodarzy w ataku była tylko nieznacznie lepsza niż w partii premierowej. W decydującej części seta miejscowi nie byli w stanie znaleźć sposobu na powstrzymanie duetu Le Roux – Kooy, tym razem przegrywając do 20.

Po  dwóch wygranych w niespełna 50 minut setach wszystko wskazywało, że partia trzecia będzie tylko formalnością. Przewaga gości we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła stawiała bowiem Halkbank Ankara w komfortowej sytuacji. Lorenzo Bernardi, niemal zgodnie z tradycją, unikał rotowania składem, podczas gdy trener Ozbey szukał jeszcze poprawy skuteczności. W ekipie gospodarzy do gry wrócił zmieniony we wcześniejszym fragmencie spotkania Yudin. W tej części meczu nie brakowało emocji i zwrotów akcji, o ile początki seta wskazywały na powtórkę z drugiej partii (5:8, 14:16), to tym razem siatkarze Galatasaray zdołali wrócić do gry. Spora w tym zasługa lepszego niż we wcześniejszych setach ataku gospodarzy (skuteczność – 50%). Ambitnie walczący miejscowi zdołali nawet wypracować minimalną zaliczkę, prowadząc 21:20. Był to jednak ostatni zryw Yudina i jego kolegów, kluczowy fragment seta to popis gry siatkarzy wicemistrza Turcji i wygrana 25:22 oraz w całym spotkaniu 3:0.

Galatasaray Stambuł – Halkbank Ankara 0:3
(18:25, 20:25, 22:25)

Składy zespołów:
Galatasaray Stambuł: Yudin (5), Urango (9), Aydin (5), Emet (9), Gok (1), Tervaportti (1), Ayvazoglu (libero) oraz Zambak, Siratca (5) i Katić (1)
Halkbank Ankara: Kiyak, Subasi (7), Kooy (12), Batur (10), Le Roux (10), Tekeli (11), Yesilbudak (libero) oraz Sokołow i Dengin

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi tureckiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved